Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 lipca 2026 11:29
Reklama

Gorzowscy piłkarze wchodzą w nową kampanię ligową

W najbliższą sobotę gorzowskie kluby piłkarskie zainaugurują nowy sezon Betclic III ligi. Warta w tym celu pojedzie do Rybnika, a Stilon u siebie zagra ze Ślęzą Wrocław.
Gorzowscy piłkarze wchodzą w nową kampanię ligową

Źródło: Facebook / Warta Gorzów

Dwa miesiące przerwy między sezonami minęły wyjątkowo szybko. Piłkarze Warty Gorzów ostatni raz o ligowe punkty walczyli 30 maja, kiedy na zakończenie rozgrywek 2025/26 pokonali przed własną publicznością zdegradowanego Pniówka Pawłowice Śląskie 2:0. Teraz czas napisać pierwszy rozdział nowego sezonu. W najbliższą sobotę bordowo-granatowi zainaugurują zmagania w Betclic III lidze wyjazdowym starciem z beniaminkiem rozgrywek – ROW-em Rybnik.

W letniej przerwie w gorzowskim klubie nie brakowało zmian. Najważniejsza z nich dotyczyła sztabu szkoleniowego. Rolę pierwszego trenera objął Grzegorz Kopernicki, który w ostatnich latach z powodzeniem prowadził Carinę Gubin. Nie oznaczało to jednak rozstania z Grzegorzem Bajką. Szkoleniowiec, który prowadził Wartę w końcówce sezonu, ponownie został przesunięty do roli asystenta pierwszego trenera.

Jeszcze większe roszady miały miejsce w kadrze zespołu. Klub opuścili Filip Andrzejczak, Patryk Waliś, Oliwier Niklas, Szymon Krocz, Dawid Ufir, Szymon Wadas, Pablo Soules, Jowin Radziński, Maciej Pałaszewski, Adrian Marchel oraz Mateusz Kaczmarek. To grupa zawodników, wśród których nie brakowało ważnych ogniw pierwszej drużyny. Działacze nie zamierzali jednak bezczynnie przyglądać się zmianom kadrowym. Do Warty dołączyli Maciej Ignasiak z Błękitnych Stargard, Konrad Piech ze Szprotavii Szprotawa, Mateusz Nazar z Cariny Gubin, Hubert Ragan z Viktorii 1889 Berlin, Mikołaj Wawrzyniak ze Ślęzy Wrocław, Natan Wysiński z GKS-u Bełchatów, Kornel Dylewski z FASE Szczecin oraz bramkarz Wojciech Szpaler ze Świtu Szczecin. Ponadto skład został uzupełniony utalentowanymi wychowankami akademii, którzy otrzymali szansę zaprezentowania swoich umiejętności na trzecioligowych boiskach.

Zobacz wideo: Prezes Stilonu Gorzów dziękuje za wsparcie z Miasta

Dalsza część materiału pod wideo

Wciąż jednak w trykotach Warty po trzecioligowych biegać będzie jej kapitan. Piotr Majerczyk od kilku dobrych sezonów jest prawdziwą ostoją i podporą bordowo-granatowego klubu. Mimo wielu rozegranych meczów obrońca Warty cieszy się na każdy kolejny sezon.

- Nowy sezon to zawsze nowa przygoda, nowe wyzwania, a przede wszystkim ciekawość przed nadchodzącym sezonem. Szczególnie odczuwalne jest to przed pierwszym meczem. Porównałbym to do serialu, który ma wiele sezonów - porównuje Majerczyk. - Część aktorów odchodzi, pozostawiając po sobie wspomnienia, a wielu nowych pojawia się i odgrywa swoją rolę w najlepszy możliwy sposób. Podobnie jest u nas, ponieważ wielu piłkarzy odeszło, ale w ich miejsce przyszli nowi. Mamy też nowego trenera, który zna tę ligę i ma swój pomysł na grę - komentuje zmiany personale w klubie kapitan drużyny.

Okres przygotowawczy był dla nowego szkoleniowca okazją do poznania zespołu oraz wdrożenia własnych założeń taktycznych. Warciarze rozegrali pięć spotkań kontrolnych. Pokonali Górnika Polkowice, zremisowali z Cariną Gubin i Flotą Świnoujście, a także zanotowali dwie porażki – z Kluczevią Stargard oraz Flotą w drugim meczu sparingowym. Wyniki gier kontrolnych zeszły jednak na dalszy plan, bo najważniejsze było odpowiednie przygotowanie drużyny do ligowej inauguracji.

Ta nastąpi w dalekim Rybniku. ROW wraca na trzecioligowy szczebel po sześciu latach przerwy. Rybniczanie w poprzednim sezonie triumfowali w IV lidze śląskiej, choć o awans walczyli do ostatnich kolejek. Ostatecznie wyprzedzili rezerwy Rakowa Częstochowa zaledwie o dwa punkty, potwierdzając, że potrafią radzić sobie z presją. Dla gospodarzy sobotniego spotkania będzie to wyjątkowy moment – pierwszy mecz po powrocie do Betclic III ligi i okazja do zaprezentowania się przed własną publicznością.

Historia pojedynków obu zespołów na tym szczeblu pokazuje, że były to niezwykle wyrównane spotkania. Ostatni raz Warta i ROW rywalizowały ze sobą w sezonie 2020/21. W dwóch meczach padła wówczas tylko jedna bramka. W Gorzowie kibice obejrzeli bezbramkowy remis, natomiast na Śląsku górą byli gorzowianie, którzy zwyciężyli 0:1 po trafieniu Dominika Nowakowskiego.

- Pierwszy mecz to zawsze niewiadoma, tym bardziej kiedy trafia się na zespół beniaminka. Będzie to na pewno trudne spotkanie. Podejdziemy do tego pojedynku jak do każdego innego, czyli z szacunkiem do przeciwnika, ale jednocześnie z wiarą we własne umiejętności. Osobiście uważam, że liga w tym sezonie będzie bardzo silna oraz ciekawa i nie mogę się już doczekać pierwszego gwizdka - zapowiada sobotni mecz i całą kampanię Majerczyk. - Chciałbym jednocześnie serdecznie zaprosić wszystkich sympatyków piłki na nasze spotkania domowe - dodał kapitan bordowo-granatowych. 

W sobotę wszystko rozpocznie się więc od nowa. Dla Warty będzie to pierwszy ligowy egzamin po kadrowej rewolucji i zmianie na stanowisku pierwszego trenera. Dla ROW-u – długo wyczekiwany powrót do trzecioligowej rzeczywistości. Sympatycy bordowo-granatowych z pewnością liczą, że zespół Grzegorza Kopernickiego rozpocznie sezon od kompletu punktów i udowodni, że mimo licznych zmian wciąż ma ambicje, by odgrywać ważną rolę w ligowej stawce.

Mecz ROW Rybnik – Warta Gorzów odbędzie się w sobotę, 1 sierpnia, o godzinie 18:00.

Znacznie krótszy okres między sezonami miał za to Stilon Gorzów. Niebiesko-biali piłkarskie boje toczyli jeszcze do połowy czerwca, gdyż, po pierwsze, dłużej trwały rozgrywki lubuskiej IV ligi, a po drugie Stilonowcy rywalizowali w barażach o III ligę. W tych ostatecznie Stilon pokonał wicemistrzów grup dolnośląskiej i śląskiej, a to dało mu przepustkę do wyższej klasy rozgrywkowej.

Po awansie także i w drugim gorzowskim klubie doszło do zmiany na stanowisku trenera. Zaraz po wywalczeniu awansu z dalszej pracy z niebiesko-białymi zrezygnował Mateusz Konefał, a na jego miejsce powołany został Karol Gliwiński. Dla tego szkoleniowca jest to powrót do Stilonu po trzech sezonach przerwy. Oczywiście ta zmiana to nie jedyna rotacja. Te nastąpiły także wśród zawodników. Z niebiesko-białymi pożegnali się doświadczeni piłkarze z kapitanem Filipem Wiśniewskim na czele, który przeniósł się do Róży Różanki. Stilon wciąż zamierza opierać się na młodych graczach z regionu, ale pojedyncze wzmocnienia składu były niezbędne. Do klubu przed sezonem 2026/27 dołączyli: Maksym Krutin (Biali Sądów) i Marcel Misztal (Polonia Środa Wielkopolska)

- Powrót do Stilonu jest na pewno wyzwaniem sportowym, ale przede wszystkim misją do spełnienia dla mnie, jako chłopaka z Gorzowa. Aktualny zespół jest zupełnie inaczej zbudowany, niż ten, który prowadziłem trzy lata temu. Po pierwszym miesiącu pracy widzę jaki spory potencjał jest w tej grupie młodych i ambitnych chłopaków. Świetną sprawą jest to, że widać w nich nie tylko chęć pokazania się w III lidze, ale także przywiązanie do barw klubowych i tradycji - opisuje swój powrót do Stilonu trener Gliwiński. 

Ze względu na krótszy okres między kampaniami, Stilon rozegrał tylko trzy mecze kontrolne. W nich gorzowianie poznali smak każdego rezultatu, ponieważ wygrali z Iskierką Szczecin, przegrali z Białymi Sądów i zremisowali z Cariną Gubin

W sobotę Stilonowcy, jako beniaminek III ligi, zagrają przed własną publicznością ze Ślęzą Wrocław. Ekipa ze stolicy Dolnego Śląska to regularny uczestnik tych rozgrywek, gdyż najbliższy sezon będzie już piętnastym z rzędu dla tej drużyny na tym szczeblu. W ubiegłych rozgrywkach Ślęza finiszowała na bezpiecznym dziesiątym miejscu z dorobkiem 49. punktów. Od kilku ładnych lat pojedynki Stilonu ze Ślęzą wiążą się z powrotem do Gorzowa trenera Grzegorza Kowalskiego. Szkoleniowiec wrocławskiej drużyny pozostaje ostatnią osobą, która wprowadziła Stilon do piłkarskiej I ligi. Od tamtej historycznej kampanii minęło właśnie osiemnaście lat

- W meczu ze Ślęzą kibice mogą spodziewać się z naszej strony dużego poświęcenia i energii w walce o ligowe punkty - zapowiada start sezonu Gliwiński. 

Pojedynek Stilonu ze Ślęzą odbędzie się w sobotę (1 sierpnia) o godzinie 14:00.

Zobacz wideo: Sport Info - Ireneusz Maciej Zmora, Jarosław Miłkowski, Daniel Rutkowski

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama