Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 26 sierpnia 2026 14:02
Reklama

Transmitowali wszystko na żywo. Widz z drugiego końca Polski powiadomił gorzowską policję

Nietypowe zgłoszenie postawiło gorzowskich policjantów na nogi. Informacja o tym, co działo się nad ranem w Karninie, dotarła do nich od osoby znajdującej się w zupełnie innej części Polski. Wszystko można było obserwować na żywo w internecie. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli na miejsce, a niedługo później na ulicy Poznańskiej zauważyli dwóch mężczyzn odpowiadających przekazanemu rysopisowi.
Transmitowali wszystko na żywo. Widz z drugiego końca Polski powiadomił gorzowską policję

Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy transmitowali w sieci na żywo włamanie do autobusu. Właściciel pojazdu wycenił wstępnie straty na kilka tysięcy złotych. Funkcjonariuszy poinformowała osoba, która w innej części Polski oglądała transmisję.

Gorzowscy policjanci odebrali we wtorek (25 sierpnia) po godzinie 4 informację o tym, że właśnie doszło do włamania do autobusu zaparkowanego przy ulicy Lubuskiej w Karninie. Zgłaszający przekazał, że jest w zupełnie innym miejscu w Polsce, ale samo wejście do pojazdu widział podczas prowadzonej transmisji na żywo. Policjanci poznali adres internetowy prowadzonej relacji. Funkcjonariusze natychmiast pojechali w kierunku parkingu. Podczas dojazdu na ulicy Poznańskiej patrole zauważyły dwóch mężczyzn, którzy odpowiadali przekazanemu rysopisowi. Już po chwili rozmowy było jasne, że to oni włamali się do autobusu. Mieszkańcy Gorzowa mieli przy sobie między innymi skradziony z autobusu telefon. Właściciel wycenił wstępnie straty na około 3 tysiące złotych.

Policjanci zatrzymali mężczyzn w wieku 42 i 48 lat. Młodszy był nietrzeźwy, w organizmie miał prawie promil. Oboje usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem za co grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.Podczas przesłuchania przyznal się do czynu i wyrazili żal za swoje zachowanie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama