Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy transmitowali w sieci na żywo włamanie do autobusu. Właściciel pojazdu wycenił wstępnie straty na kilka tysięcy złotych. Funkcjonariuszy poinformowała osoba, która w innej części Polski oglądała transmisję.
Gorzowscy policjanci odebrali we wtorek (25 sierpnia) po godzinie 4 informację o tym, że właśnie doszło do włamania do autobusu zaparkowanego przy ulicy Lubuskiej w Karninie. Zgłaszający przekazał, że jest w zupełnie innym miejscu w Polsce, ale samo wejście do pojazdu widział podczas prowadzonej transmisji na żywo. Policjanci poznali adres internetowy prowadzonej relacji. Funkcjonariusze natychmiast pojechali w kierunku parkingu. Podczas dojazdu na ulicy Poznańskiej patrole zauważyły dwóch mężczyzn, którzy odpowiadali przekazanemu rysopisowi. Już po chwili rozmowy było jasne, że to oni włamali się do autobusu. Mieszkańcy Gorzowa mieli przy sobie między innymi skradziony z autobusu telefon. Właściciel wycenił wstępnie straty na około 3 tysiące złotych.
Policjanci zatrzymali mężczyzn w wieku 42 i 48 lat. Młodszy był nietrzeźwy, w organizmie miał prawie promil. Oboje usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem za co grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.Podczas przesłuchania przyznal się do czynu i wyrazili żal za swoje zachowanie.

Napisz komentarz
Komentarze