W wyścigu inauguracyjnym podwójne zwycięstwo gospodarzy. Świetnie spod taśmy ruszyli zawodnicy Włókniarza. Szostak przyciął do wewnętrznej i zamknął Przedpełskiego, a Miśkowiak skutecznie wykorzystał wolną przestrzeń na środku toru. Gospodarze wyszli na podwójne prowadzenie 5:1. Na drugim łuku lider miejscowych ponownie zablokował Przedpełskiego i do końca kontrolował swoją pozycję. Wright nie włączył się do walki o punkty. Podwójne zwycięstwo młodzieżowców Stali Gorzów. W trzeciej gonitwie goście bardzo dobrze ruszyli spod taśmy, ale Hansen sprytnie wykorzystał wewnętrzną część toru i na moment wyszedł na prowadzenie, spychając Thomsena szerzej pod bandę. Na początku drugiego okrążenia Duńczyk zdołał jednak wyprzedzić rodaka. Bieg zakończył się wynikiem 4:2, ponieważ Pollestad skutecznie odpierał ataki Tungate'a. W wyścigu czwartym Paluch objął prowadzenie tuż po starcie i nie oddał go aż do mety. Przez długi czas bardzo dobrze prezentował się także Kordun, który skutecznie odpierał ataki Lidseya. Australijczyk na dwóch pierwszych okrążeniach nie potrafił zbliżyć się do 16-latka, ale dopiął swego na ostatnim kółku. Tuż przed metą Kordun popełnił błąd, co Lidsey natychmiast wykorzystał i minimalnie wyprzedził go na finiszu. 10:14.
Druga seria startów. Trener Piotr Paluch za Charles Wright posłał do boju Adama Bednarza. Miśkowiak objął prowadzenie już po starcie i pewnie dowiózł je do mety. Początkowo za rywalami pozostawał Hansen, dlatego wszystko wskazywało na remis w biegu. Gorzowscy juniorzy próbowali współpracować na dystansie, jednak Kordun ponownie znalazł się pod presją. Na początku trzeciego okrążenia Hansen zaatakował przy wewnętrznej i wyprzedził młodzieżowca. Kordun próbował jeszcze odzyskać pozycję, ale bez powodzenia. W szóstej gonitwie pech Tungate, który jechał na prowadzeniu. Australijczyk, który w 2027 roku wystąpi w cyklu Grand Prix, od startu jechał na prowadzeniu i przez długi czas miał bezpieczną przewagę nad rywalami. Na trzecim okrążeniu posłuszeństwa odmówił mu jednak motocykl. W efekcie zamiast remisu 3:3 bieg zakończył się podwójnym zwycięstwem Stali 5:1.Siódma gonitwa zakończyła się podwójnym triumfem gorzowian. 16:26.
W ósmym wyścigu cała czwórka niemal równo wjechała w pierwszy łuk, ale na prowadzenie szybko wysunął się Tungate. Za jego plecami duet Stali zdołał zostawić Ciurzyńskiego. Sytuacja zmieniła się jednak na trzecim okrążeniu, gdy na przeciwległej prostej awarii uległ motocykl Korduna. W efekcie Włókniarz wygrał bieg 4:2. W dziewiątej gonitwie Szostak po raz drugi tego dnia najlepiej ruszył spod taśmy, a następnie pewnie pomknął po zwycięstwo. Za parą Stali znalazł się Tungate, który rozpoczął pogoń i z każdym okrążeniem zmniejszał dystans. Na ostatnim kółku zaatakował Pollestada, ale zawodnik gospodarzy skutecznie się obronił. Tungate próbował jeszcze tuż przed metą, jednak także bez powodzenia. Bieg dziesiąty cała czwórka równo ruszyła spod taśmy, jednak na pierwszym łuku znacznie lepiej poradzili sobie goście. Na prowadzenie wyszedł Paluch, którego chwilę później wyprzedził niepokonany tego dnia Thomsen. Stal zmierzała wówczas po podwójne zwycięstwo, ale Hansen nie zamierzał odpuszczać. Na początku czwartego okrążenia zaatakował Palucha po zewnętrznej i wysunął się przed niego. Zawodnik Stali próbował odpowiedzieć szeroką jazdą i zablokować rywala, jednak na całej sytuacji skorzystał również Miśkowiak. Na drugim łuku Paluch skutecznie zaatakował od wewnętrznej i odzyskał trzecią pozycję. Tuż przed metą Miśkowiak podjął jeszcze próbę kontry i obaj zawodnicy wpadli na linię niemal równocześnie. 26:34.
W jedenastym wyścigu Hansen objął prowadzenie krótko po starcie, ale Przedpełski nie zamierzał odpuszczać. Wychowanek toruńskiego klubu konsekwentnie nabierał prędkości, korzystając z szerszych ścieżek i środka toru. Na przeciwległej prostej trzeciego okrążenia dopiął swego i wyprzedził Duńczyka. Przedpełski zaprezentował bardzo ofensywną jazdę. Z tyłu Kordun do samej mety skutecznie odpierał ataki Szostaka. W dwunastym biegu Miśkowiak znakomicie rozegrał pierwsze okrążenie. Najpierw szerokim atakiem przy bandzie wyprzedził Bednara, a następnie na drugim łuku skutecznie zaatakował Palucha od wewnętrznej. Juniorzy Stali próbowali jeszcze zbliżyć się do byłego indywidualnego mistrza świata juniorów, ale nie byli w stanie odebrać mu prowadzenia. Trzynastej gonitwie Thomsen po raz kolejny znakomicie rozegrał pierwszy łuk. Mimo nacisku ze strony australijskich zawodników Włókniarza zdołał wyjść na prowadzenie, a później systematycznie powiększał przewagę nad rywalami. Za jego plecami Tungate najpierw uporał się z Pollestadem, a następnie wyprzedził także Lidseya. 34:44.
W czternastej gonitwie 5:1 dla gospodarzy. Włókniarz od startu do mety kontrolował podwójne prowadzenie. Szostak błyskawicznie wysunął się na czoło, a Miśkowiak skutecznie odpierał próby ataków Palucha i Bednara. Na ostatnim okrążeniu zawodnicy „Lwów” zamienili się jeszcze pozycjami, pewnie dowożąc wynik 5:1. W ostatnim wyścigu 4:2 dla gospodarzy.
Mecz zakończył się wynikiem 43:47.
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa - 43
9. Sebastian Szostak - 8+1 (3,0,3,0,2*)
10. Jaimon Lidsey - 4+1 (2,1,-,1*,-)
11. Jakub Miśkowiak - 15+2 (2*,3,1*,3,3,3)
12. Mads Hansen - 8 (2,1,2,2,1)
13. Rohan Tungate - 5 (0,d,3,0,2)
14. Paweł Caban - 0 (0,0,-)
15. Alan Ciurzyński - 3 (1,1,1,0)
Gezet Stal Gorzów - 47
1. Paweł Przedpełski - 9 (1,3,2,3,0)
2. Oskar Chatłas - ns (-,-,-,-,-)
3. Charles Wright - 2 (0,-,2,-,-)
4. Igor Kordun - 2 (1,0,d,1)
5. Anders Thomsen - 14 (3,3,3,3,2)
6. Oskar Paluch - 7+1 (2*,3,0,2,0)
7. Adam Bednar - 9+2 (3,2,2*,1*,1)
8. Mathias Pollestad - 4+2 (1,2*,1*,0)
Napisz komentarz
Komentarze