Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 04:08
Reklama

Litr benzyny za mniej niż 6 złotych? To jest teraz możliwe?

Paliwo z piątką z przodu. Na niektórych stacjach już tak się dzieje. Tylko czy będzie to powszechny widok?
Litr benzyny za mniej niż 6 złotych? To jest teraz możliwe?

Autor: Canva

– Nie pamiętam. Chyba przed wybuchem wojny w Ukrainie w 2022 roku – pan Szymon odpowiada na pytanie o to, kiedy tankował za mniej niż 6 złotych. 

I ma rację, bo kiedy Rosja w pełni zaatakowała niepodległą Ukrainę, ceny ropy na rynkach zwariowały. Na stacjach ustawiały się kolejki, ludzie tankowali na zapas, ceny rosły z godziny na godzinę.

– Już 1 stycznia 2023 roku płaciliśmy aż 6,46 zł za litr Pb95 i 7,45 zł za litr diesla. To ogromny wzrost, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że rekord najniższej stawki w styczniu 2022 roku wyniósł 5,21 zł za litr – analizował sytuację portal punkta.pl.

I wyliczał, że potem sytuacja zaczęła się poprawić, ale i tak było drogo.

Tanieje, tanieje...

Teraz e-petrol podaje, że litr Pb95 kosztuje 6,12 zł, a diesel jest trochę droższy – 6,14 zł. To wyraźny spadek cen w porównaniu z ostatnim okresem, ale nadal daleko do stawek sprzed wybuchu wojny. Daleko od legendarnej „piątki z przodu”.

– Są mniejsze stacje, na których jest taniej – przyznaje pani Dominika.

I wskazuje np. te, które działają przy centrach handlowych. – Tam można kupić paliwo za mniej niż 6 zł za litr – dodaje.

Na taką cenę czekają i kierowcy, i firmy

Rzecz w tym, że w kampanii wyborczej Donald Tusk zapowiadał paliwo za 5,19 zł. I politycy PiS lubią mu tę obietnicę przypominać. Na taką cenę czekają i kierowcy, i firmy, bo cena paliwa ma strategiczny wpływ na inflację, cenę towarów i usług.

– Wprawdzie średnia cena detaliczna benzyny Pb95 i diesla znajduje się jeszcze powyżej 6 zł, ale już na niektórych stacjach bywa poniżej tego poziomu. Co ważniejsze, dziś na rynku występuje przynajmniej kilka czynników mogących spowodować dalsze spadki – mówi „Rzeczpospolitej” Jakub Bogucki, analityk rynku paliw e-petrol.pl.

I wyjaśnia, że ceny zależą od światowych trendów, stawek na giełdach paliw, podatków. Nie mniej jednak kolejne spadki są spodziewane.

– Na koniec tego tygodnia ceny benzyny Pb95 i diesla mogą okazać się nawet o 10 gr niższe niż odnotowane w ostatni piątek – analizuje Urszula Cieślak, analityk firmy Reflex.

Pięć złotych na horyzoncie?

Ale czy to oznacza, że mniej niż 6 zł za litr będzie w Polsce powszechnym widokiem? Takiego scenariusza rynek otwarcie nie przewiduje.

– Dalsze spadki będą jednak mniejsze niż dotychczas lub nawet ich nie będzie, bo w hurcie paliwa już nie tanieją. Ti tym samym nie ma za bardzo miejsca na dalsze obniżki w detalu – studzi oczekiwania kierowców Cieślak.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Miejski Ekspress #203 Miejski Ekspress #203 W najnowszym odcinku #Miejskiego Ekpressu! Od 16 do 22 września Gorzów włączy się w Europejski Tydzień Mobilności, promując komunikację miejską i alternatywne formy transportu. Najwięcej atrakcji zaplanowano na 20 września, kiedy zajezdnia MZK przy ulicy Kostrzyńskiej otworzy się dla mieszkańców. W godzinach od 12.00 do 16.00 będzie można zajrzeć za kulisy pracy przewoźnika, przejechać autobusem przez myjnię, a także spróbować swoich sił za sterami tramwaju. Na miejsce będzie kursować specjalna linia BIS z osiedla Piaski, a autobusy mają odjeżdżać co 40 minut. Europejski Tydzień Mobilności zakończy 22 września Dzień bez Samochodu. Tego dnia komunikacja miejska w Gorzowie będzie bezpłatna dla wszystkich pasażerów. Do miasta wraca także festiwal poświęcony Renecie Landsberskiej. Ryneczek przy Jerzego ponownie ma wypełnić się lokalnymi smakami, muzyką, historią i atrakcjami związanymi z gorzowskimi tradycjami. Główną bohaterką wydarzenia będzie odmiana jabłoni mocno związana z historią miasta. Podczas festiwalu będzie można poznać jej dzieje oraz kupić certyfikowane sadzonki. W programie znajdą się również lokalne produkty, miód i inne atrakcje dla mieszkańców. Inneko rozpoczyna natomiast kolejną edycję konkursu „Zielona Szkoła – Zielone Przedszkole”. Szkoły i przedszkola z Gorzowa będą zbierać makulaturę, baterie i elektrośmieci, ucząc przy tym dzieci zasad segregacji odpadów i dbania o środowisko. Na najbardziej aktywne placówki czekają nagrody, w tym sprzęt, pomoce dydaktyczne i artykuły plastyczne. Konkurs rozpocznie się 1 października 2026 roku i potrwa do 30 czerwca 2027 roku. Data dodania artykułu: 11.09.2026 13:24
Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe zasady żywienia w szkołach i przedszkolach stały się kolejnym tematem politycznego sporu. Minister edukacji Barbara Nowacka przekonuje, że zmiany nie mają charakteru ideologicznego, lecz mają poprawić sposób odżywiania dzieci i ograniczyć problem nadwagi oraz otyłości. Od 1 września szkolne stołówki działają według nowych wytycznych przygotowanych przez Ministerstwo Zdrowia. W jadłospisach ma być więcej warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych, a mniej cukru, soli oraz części dań mięsnych. Nowe przepisy zostały dostosowane do aktualnych norm żywienia opracowanych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego . Resort zdrowia podkreśla, że chodzi przede wszystkim o poprawę jakości posiłków podawanych dzieciom i przeciwdziałanie narastającym problemom zdrowotnym. Zmiany wywołały jednak krytykę ze strony części opozycji. Mateusz Morawiecki ocenił, że nowe przepisy są przejawem ideologicznego podejścia do żywienia dzieci i ironizował, że zamiast tradycyjnych dań mięsnych uczniowie będą otrzymywać ich roślinne zamienniki. Do tych zarzutów odniosła się Barbara Nowacka. Minister edukacji przypomniała, że rozporządzenie zostało przyjęte wcześniej i przeszło konsultacje społeczne. Jej zdaniem spór wokół zdrowego żywienia dzieci jest przesadzony. Nowacka podkreśliła, że szkoły powinny promować zbilansowaną dietę opartą na lokalnych produktach, w tym żywności pochodzącej od polskich rolników. Zwróciła również uwagę, że kasze czy dania bezmięsne od dawna są częścią polskiej kuchni i nie są niczym nowym. Zdaniem minister kluczowe jest nie tylko to, co trafia na talerz, ale także sposób przygotowania posiłków. Jak zaznaczyła, zdrowe jedzenie nie musi być niesmaczne, a szkolna stołówka może jednocześnie uczyć dobrych nawyków żywieniowych i serwować dzieciom atrakcyjne dania. Data dodania artykułu: 11.09.2026 11:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama