Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 01:04
Reklama

Kluby sportowe z Gorzowa dostaną dodatkowe pieniądze

Kiedy w naszym mieście pada hasło: ''podział pieniędzy na sport'' wzbudza ono wiele emocji zarówno wśród mieszkańców, urzędników oraz klubów.
Kluby sportowe z Gorzowa dostaną dodatkowe pieniądze

Kilka dni temu na stronie Urzędu Miasta Gorzowa pojawiła się informacja, dotycząca przyznania środków finansowych dla klubów sportowych z zakresu promocji miasta przez sport. Do Urzędu wpłynęło pięć wniosków i każdy z klubów otrzymał finansowe wsparcie. Jednak nie wszyscy są zadowoleni z takiego podziału. 

Miasto przeznaczyło milion złotych na wsparcie pięciu lokalnych klubów. Największym beneficjentem jest Stal Gorzów, której żużlowcy otrzymają 700 tysięcy złotych na walkę o mistrzostwo Polski. Koszykarki AZS AJP Gorzów, które z sukcesami reprezentują miasto na krajowych i międzynarodowych arenach, otrzymają 150 tysięcy złotych.

Wśród pozostałych beneficjentów znalazły się: szachiści KSz Stilon, ( 20 tysięcy złotych) którzy będą promować Gorzów w Ekstralidze szachowej, oraz piłkarze   ZKS Stilon i Warta Gorzów, grający w III lidze otrzymali po 65 tysięcy złotych. 

Ciekawostką jest fakt, że w ostatnich miesiącach miasto przeznaczyło już 1,2 miliona złotych na promocję poprzez sport dla siatkarzy Cuprum Stilon Gorzów.

Zobacz też: 

Warto przypomnieć, że na początku roku kluby sportowe walczyły o miejskie dotacje. Choć ich apetyty sięgały ponad 8 milionów złotych, ostatecznie podzielono między nie "tylko" 3,72 miliona złotych. Najwięcej dostali żużlowcy Stali Gorzów – 1,5 miliona złotych. Na drugim miejscu znalazły się koszykarki AZS AJP – milion złotych, a na trzecim piłkarze ręczni 700 tysięcy. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Miejski Ekspress #203 Miejski Ekspress #203 W najnowszym odcinku #Miejskiego Ekpressu! Od 16 do 22 września Gorzów włączy się w Europejski Tydzień Mobilności, promując komunikację miejską i alternatywne formy transportu. Najwięcej atrakcji zaplanowano na 20 września, kiedy zajezdnia MZK przy ulicy Kostrzyńskiej otworzy się dla mieszkańców. W godzinach od 12.00 do 16.00 będzie można zajrzeć za kulisy pracy przewoźnika, przejechać autobusem przez myjnię, a także spróbować swoich sił za sterami tramwaju. Na miejsce będzie kursować specjalna linia BIS z osiedla Piaski, a autobusy mają odjeżdżać co 40 minut. Europejski Tydzień Mobilności zakończy 22 września Dzień bez Samochodu. Tego dnia komunikacja miejska w Gorzowie będzie bezpłatna dla wszystkich pasażerów. Do miasta wraca także festiwal poświęcony Renecie Landsberskiej. Ryneczek przy Jerzego ponownie ma wypełnić się lokalnymi smakami, muzyką, historią i atrakcjami związanymi z gorzowskimi tradycjami. Główną bohaterką wydarzenia będzie odmiana jabłoni mocno związana z historią miasta. Podczas festiwalu będzie można poznać jej dzieje oraz kupić certyfikowane sadzonki. W programie znajdą się również lokalne produkty, miód i inne atrakcje dla mieszkańców. Inneko rozpoczyna natomiast kolejną edycję konkursu „Zielona Szkoła – Zielone Przedszkole”. Szkoły i przedszkola z Gorzowa będą zbierać makulaturę, baterie i elektrośmieci, ucząc przy tym dzieci zasad segregacji odpadów i dbania o środowisko. Na najbardziej aktywne placówki czekają nagrody, w tym sprzęt, pomoce dydaktyczne i artykuły plastyczne. Konkurs rozpocznie się 1 października 2026 roku i potrwa do 30 czerwca 2027 roku. Data dodania artykułu: 11.09.2026 13:24
Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe zasady żywienia w szkołach i przedszkolach stały się kolejnym tematem politycznego sporu. Minister edukacji Barbara Nowacka przekonuje, że zmiany nie mają charakteru ideologicznego, lecz mają poprawić sposób odżywiania dzieci i ograniczyć problem nadwagi oraz otyłości. Od 1 września szkolne stołówki działają według nowych wytycznych przygotowanych przez Ministerstwo Zdrowia. W jadłospisach ma być więcej warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych, a mniej cukru, soli oraz części dań mięsnych. Nowe przepisy zostały dostosowane do aktualnych norm żywienia opracowanych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego . Resort zdrowia podkreśla, że chodzi przede wszystkim o poprawę jakości posiłków podawanych dzieciom i przeciwdziałanie narastającym problemom zdrowotnym. Zmiany wywołały jednak krytykę ze strony części opozycji. Mateusz Morawiecki ocenił, że nowe przepisy są przejawem ideologicznego podejścia do żywienia dzieci i ironizował, że zamiast tradycyjnych dań mięsnych uczniowie będą otrzymywać ich roślinne zamienniki. Do tych zarzutów odniosła się Barbara Nowacka. Minister edukacji przypomniała, że rozporządzenie zostało przyjęte wcześniej i przeszło konsultacje społeczne. Jej zdaniem spór wokół zdrowego żywienia dzieci jest przesadzony. Nowacka podkreśliła, że szkoły powinny promować zbilansowaną dietę opartą na lokalnych produktach, w tym żywności pochodzącej od polskich rolników. Zwróciła również uwagę, że kasze czy dania bezmięsne od dawna są częścią polskiej kuchni i nie są niczym nowym. Zdaniem minister kluczowe jest nie tylko to, co trafia na talerz, ale także sposób przygotowania posiłków. Jak zaznaczyła, zdrowe jedzenie nie musi być niesmaczne, a szkolna stołówka może jednocześnie uczyć dobrych nawyków żywieniowych i serwować dzieciom atrakcyjne dania. Data dodania artykułu: 11.09.2026 11:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama