Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 10:17
Reklama

Z nieba do piekła. Huśtawka nastrojów przy Olimpijskiej

Agencja Inwestycyjna Stilon Gorzów kolejny raz odnosi porażkę przed własną publicznością. Martwi fakt, że gospodarze prowadzili po pierwszym kwadransie 2:0 i ostatecznie przegrali spotkanie z MKS-em Kluczbork.
Z nieba do piekła. Huśtawka nastrojów przy Olimpijskiej
Od lewej: Maksymilian Trepczyński, Filip Karoń

Źródło: FB Stilon Gorzów

Pierwsze minuty spotkania to dominacja Stilonu, która została udokumentowana już w 4. minucie za sprawą trafienia Emila Drozdowicza. Z lewej strony boiska w pole karne wpadł rozpędzony Maksym Bohdanov i obsłużył Drozdowicza mocnym podaniem. Ten bez problemów wpakował piłkę do siatki z okolicy 5. metra. Niespełna 10 minut później tuż przed polem karnym faulowany był Cyprian Poniedziałek, a do uderzenia podszedł Łukasz Maliszewski. Popularny „Malina” pięknie przymierzył w lewy górny róg i wyprowadził drużynę na dwubramkowe prowadzenie.

🔴 Ostatni mecz Zmarzlika na Jancarzu. Zobacz kto zdobył dla Stali najwięcej punktów w historii.

Kolejne minuty gry to przejęcie inicjatywy przez zespół z Kluczborka. Przyjezdni poruszeni dwiema szybko straconymi bramkami zaczęli brać się do odrabiania strat. Zawodnicy z Opolszczyzny nieustannie zagrażali gospodarzom ze stałych fragmentów gry, czego efektem był groźny strzał w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Grzegorza Gibkiego. 

Sam bramkarz niebiesko-białych nie kryje rozczarowania po spotkaniu:

Niestety po dzisiejszym meczu czujemy ogromny niedosyt. Kolejny raz brakuje nam postawienia przysłowiowej kropki nad ”i”. Po bardzo dobrym początku, trochę spuściliśmy z tonu. Daliśmy przeciwnikowi się rozpędzić i w efekcie to oni podnieśli z boiska trzy punkty. - powiedział Grzegorz Gibki, bramkarz Stilonu.

W 29. minucie goście dopięli swego i po dobrze rozegranym rzucie wolnym piłkę do siatki wpakował Radosław Krzyśków. 

Początek drugiej połowy to szarpana gra z obydwu stron. W 65. minucie Stilonowcy byli blisko zdobycia trzeciej bramki, ale to przyjezdni popędzili z kontrą którą wykończył Bartosz Włodarczyk. W kolejnych akcjach zawodnicy MKS-u poszli za ciosem i ustalili wynik tego spotkania w 72. minucie po zaskakującym dla bramkarza uderzeniu Kacpra Jóźwickiego.

Szansę na szybką rehabilitacje przed własną publicznością podopieczni Karola Gliwińskiego będą mieli już w przyszłą sobotę, 17 września o godzinie 16.00. Tego dnia przy ul. Olimpijskiej podejmą Lechię Zielona Góra.

Bramki: Drozdowicz 4’, Maliszewski 13’ – Krzyśków 29’, Włodarczyk 65’, Jóźwicki 72’

Stilon: Gibki – Przybylski (46’ Łaźniowski), Karoń, Trepczyński (81’ Sadowski), Kaniewski – Świerczyński (76’ Kurlapski), Bohdanov, Maliszewski (62’ Lisowski) - Poniedziałek (62’ Kopeć), Nowak, Drozdowicz

🔴 Od gry na skrzypcach do złota na MŚ i Europy w kajakarstwie.

Drugi z gorzowskich trzecioligowców, AstroEnergy Warta Gorzów zdobyła punkt w wyjazdowym spotkaniu z LKS Goczałkowice Zdrój. Mecz zakończył się wynikiem 1:1, a jedyną bramkę dla Warciarzy zdobył Adrian Bielawski. 

Pozostałe wyniki 7. kolejki:

Lechia Zielona Góra 1:0 Stal Brzeg, Polonia Bytom 3:1 Ślęza Wrocław, Miedź II Legnica 0:4 Raków II Częstochowa, Odra Wodzisław Śląski 2:3 Górnik Zabrze, Polonia Nysa 1:0 Chrobry II Głogów, Carina Gubin 1:1 Gwarek Tarnowskie Góry, Pniówek Pawłowice 2:1 Rekord Bielsko-Biała, LKS Goczałkowice Zdrój 1:1 AstroEnergy Warta Gorzów

Aktualna tabela.

 NazwaM.Pkt.

Bramki

1. Raków II   Częstochowa719

20-5

2. Pniówek Pawłowice714

18-10

3. Rekord Bielsko-Biała713

15-9

4. Gwarek Tarnowskie Góry713

11-7

5. Górnik II Zabrze713

 15-13

6. Lechia Zielona Góra713

11-12

7. Polonia Bytom712

14-10

8. MKS Kluczbork710

17-14

9. Ślęza Wrocław710

17-14

10. Polonia Nysa710

12-13

11. Odra Wodzisław Śląski78

13-13

12. Carina Gubin78

09-12

13. LKS Goczałkowice Zdrój78

08-11

14. KS Stilon Gorzów Wielkopolski77

10-14

15. Warta Gorzów Wielkopolski77

06-12

16. Chrobry II Głogów76

07-11

17. Stal Brzeg74

4-16

18. Miedź II Legnica72

5-16

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama