Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 października 2026 08:15
Reklama

Stal Gorzów jednak nie zmieni planów? Padła ważna deklaracja

Jeszcze niedawno jego przyszłość w Gezet Stali Gorzów stała pod dużym znakiem zapytania. Pojawiały się nawet pomysły, aby zrezygnować z doświadczonego zawodnika i postawić na młodych wychowanków. Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Stal Gorzów jednak nie zmieni planów? Padła ważna deklaracja

Jeszcze niedawno przyszłość Pawła Przedpełskiego w Gezet Stali Gorzów stała pod znakiem zapytania. Pojawił się nawet pomysł, aby zrezygnować z doświadczonego żużlowca i postawić na młodych wychowanków. Teraz wszystko wskazuje na to, że zawodnik pozostanie w gorzowskiej drużynie na sezon 2027. W środowym programie „Sport Info” Telewizji Gorzów nowe informacje przekazał dziennikarz „Przeglądu Sportowego” Przemysław Ciućka.

Przedpełski nie chciał deklarować swojej przyszłości

Sezon 2026 był dla Pawła Przedpełskiego wyjątkowo trudny. Zawodnik nie spełnił wszystkich oczekiwań, a Stal Gorzów zamiast walczyć o czołowe miejsca w PGE Ekstralidze, musiała bronić się przed spadkiem.

Ostatecznie gorzowianie utrzymali się w elicie po zwycięskim barażu z Hunters PSŻ Poznań. Przedpełski zdobył w rewanżowym spotkaniu dziewięć punktów, pomagając drużynie osiągnąć najważniejszy cel.

Po zakończeniu sezonu żużlowiec został zapytany o swoją przyszłość w Stali. Nie złożył jednak jednoznacznej deklaracji.

– Jeszcze zobaczymy. Jest na to chwila czasu. Na razie cieszmy się z tego, że zostajemy, że Stal Gorzów zostaje w Ekstralidze – powiedział w rozmowie z Ekstraligą Żużlową.

Ta wypowiedź wywołała pytania o dalszą współpracę zawodnika z gorzowskim klubem.

Stal rozważała oszczędności. W grze były nawet dwa miliony złotych

Na początku października pojawiły się informacje o możliwości zmiany koncepcji budowy zespołu na sezon 2027.

Jednym z rozważanych wariantów była rezygnacja z Przedpełskiego i przekazanie większej liczby startów młodym zawodnikom, przede wszystkim Igorowi Kordunowi i Kacprowi Sobkowiakowi.

Według doniesień WP SportoweFakty takie rozwiązanie mogłoby przynieść klubowi oszczędności sięgające dwóch milionów złotych.

Pomysł miał jednak również przeciwników. Po sezonie naznaczonym licznymi kontuzjami pojawiały się obawy, że ograniczenie liczby doświadczonych zawodników nadmiernie osłabi drużynę. W przypadku kolejnych urazów Stal mogłaby mieć poważne problemy z zestawieniem konkurencyjnego składu.

Przemysław Ciućka: pozostanie Przedpełskiego niemal pewne

Nowe informacje pojawiły się w środowym wydaniu programu „Sport Info” Telewizji Gorzów, w którym Aleksandra Gucia rozmawiała z Jarosławem Miłkowskim i Przemysławem Ciućką.

Dziennikarz „Przeglądu Sportowego” odniósł się do przyszłości Przedpełskiego, łącząc ją z planowanymi zmianami w sztabie szkoleniowym Stali.

– Ja jestem ciekawy właśnie, jak będzie wyglądała postawa Pawła Przedpełskiego przy Pawle Piskorzu w Gorzowie za sezon, bo to można powiedzieć, że Paweł Przedpełski zostaje w Gorzowie. To już jest na 99,9 procent pewne – stwierdził Ciućka.

To zdecydowanie mocniejsza deklaracja niż dotychczasowe medialne spekulacje. Wynika z niej, że scenariusz zakładający pozostanie Przedpełskiego jest obecnie niemal przesądzony.

Nie jest to jednak jeszcze równoznaczne z oficjalnym potwierdzeniem kontraktu przez klub.

Nowy menedżer, nowe otwarcie dla Przedpełskiego?

Ważnym elementem przyszłego sezonu mogą być również zmiany w sztabie szkoleniowym Stali.

Według najnowszych doniesień klub porozumiał się z Pawłem Piskorzem, który ma przejąć prowadzenie drużyny. Dotychczasowy trener Piotr Paluch może natomiast otrzymać inną rolę w klubie.

Dla Przedpełskiego współpraca z nowym menedżerem będzie okazją do poprawienia wyników po nieudanym sezonie.

Zmiana sposobu prowadzenia zespołu, podejścia do przygotowania toru i organizacji pracy drużyny może mieć znaczenie dla dyspozycji poszczególnych zawodników. Czy Przedpełski wykorzysta tę szansę? To jedno z ciekawszych pytań przed sezonem 2027.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama