Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 19:11
Reklama

Sekundniki na skrzyżowaniach w Gorzowie – czy to dobre rozwiązanie?

Na gorzowskich ulicach coraz częściej możemy spotkać się z nowym elementem infrastruktury drogowej – sekundnikami na skrzyżowaniach. Ich zadaniem jest ułatwienie życia kierowcom poprzez dostarczanie informacji o czasie pozostałym do zmiany sygnalizacji świetlnej.
Sekundniki na skrzyżowaniach w Gorzowie – czy to dobre rozwiązanie?

Jednak czy to rozwiązanie faktycznie przynosi oczekiwane efekty? Zapytaliśmy o to mieszkańców Gorzowa.

Co to są sekundniki?

Sekundniki to specjalne zegary, które odliczają czas do zmiany światła na skrzyżowaniach. Ich celem jest zwiększenie bezpieczeństwa ruchu drogowego poprzez:

  • Poprawę płynności ruchu: Kierowcy mogą lepiej zaplanować swoje manewry, co przekłada się na płynniejszy ruch.
  • Zminimalizowanie ryzyka wypadków: Wiedząc, ile czasu pozostało do zmiany światła, kierowcy są mniej skłonni do ryzykownych manewrów.
  • Zwiększenie komfortu jazdy: Kierowcy nie muszą ciągle zerkać na zegarek, co zmniejsza stres związany z jazdą.

Opinie mieszkańców

Mieszkańcy Gorzowa mają różne zdania na temat sekundników. Jedni uważają, że to bardzo przydatne rozwiązanie, które poprawia bezpieczeństwo na drogach. Drudzy zwracają uwagę na to, że wiele zależy od umiejętności kierowców i że sekundniki nie rozwiążą wszystkich problemów związanych z ruchem drogowym.

Potrzebne ale jedynie te przed włączeniem światła zielonego. Bo zaskoczeni " kierowcy" odkładają telefony i szukają biegu w czasie gdy już zielone świeci. Przez to przepustowość znacznie mniejsza – pisze Roman.

Jedno z lepszych rozwiązań na skrzyżowaniach, zwłaszcza w Gorzowie, gdzie brakuje synchronizacji skrzyżowań i co cykl czas poszczególnych świateł jest inny. Ale mądrzejsi włodarze miasta stwierdzili jakiś czas temu, że po co ulepszyć życie kierowcą. Tak samo jak zielona strzałka z Sikorskiego w stronę mostu. A to, że kierowcy to idioci, że szkolenie przyszłych kierowców jest tragiczne to już inna bajka – tłumaczy Andrzej. 

Jak najbardziej. dzięki nim wielu kierowców będzie wiedziało że nie zdarzy już wjechać na skrzyżowanie na zielonym świetle – zauważa Marcin. 

Zobacz też: 

Argumenty za sekundnikami:

  • Poprawa bezpieczeństwa: Dzięki sekundnikom kierowcy są bardziej świadomi czasu i mogą podejmować bezpieczniejsze decyzje.
  • Ułatwienie jazdy: Sekundniki pomagają kierowcom lepiej zaplanować swoje manewry.
  • Zwiększenie płynności ruchu: Dzięki lepszej organizacji ruchu, skrzyżowania działają bardziej efektywnie.

Argumenty przeciw sekundnikom:

  • Nie wszyscy kierowcy korzystają z tej informacji: Część kierowców nadal nie zwraca uwagi na sekundniki lub nie potrafi z nich właściwie korzystać.
  • Zagrożenie pośpiechu: Niektórzy kierowcy mogą próbować przejechać przez skrzyżowanie na ostatnią chwilę, co może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji.
  • Brak synchronizacji świateł: Jeśli światła na poszczególnych skrzyżowaniach nie są ze sobą zsynchronizowane, sekundniki mogą być mniej przydatne.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Miejski Ekspress #203 Miejski Ekspress #203 W najnowszym odcinku #Miejskiego Ekpressu! Od 16 do 22 września Gorzów włączy się w Europejski Tydzień Mobilności, promując komunikację miejską i alternatywne formy transportu. Najwięcej atrakcji zaplanowano na 20 września, kiedy zajezdnia MZK przy ulicy Kostrzyńskiej otworzy się dla mieszkańców. W godzinach od 12.00 do 16.00 będzie można zajrzeć za kulisy pracy przewoźnika, przejechać autobusem przez myjnię, a także spróbować swoich sił za sterami tramwaju. Na miejsce będzie kursować specjalna linia BIS z osiedla Piaski, a autobusy mają odjeżdżać co 40 minut. Europejski Tydzień Mobilności zakończy 22 września Dzień bez Samochodu. Tego dnia komunikacja miejska w Gorzowie będzie bezpłatna dla wszystkich pasażerów. Do miasta wraca także festiwal poświęcony Renecie Landsberskiej. Ryneczek przy Jerzego ponownie ma wypełnić się lokalnymi smakami, muzyką, historią i atrakcjami związanymi z gorzowskimi tradycjami. Główną bohaterką wydarzenia będzie odmiana jabłoni mocno związana z historią miasta. Podczas festiwalu będzie można poznać jej dzieje oraz kupić certyfikowane sadzonki. W programie znajdą się również lokalne produkty, miód i inne atrakcje dla mieszkańców. Inneko rozpoczyna natomiast kolejną edycję konkursu „Zielona Szkoła – Zielone Przedszkole”. Szkoły i przedszkola z Gorzowa będą zbierać makulaturę, baterie i elektrośmieci, ucząc przy tym dzieci zasad segregacji odpadów i dbania o środowisko. Na najbardziej aktywne placówki czekają nagrody, w tym sprzęt, pomoce dydaktyczne i artykuły plastyczne. Konkurs rozpocznie się 1 października 2026 roku i potrwa do 30 czerwca 2027 roku. Data dodania artykułu: 11.09.2026 13:24
Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe zasady żywienia w szkołach i przedszkolach stały się kolejnym tematem politycznego sporu. Minister edukacji Barbara Nowacka przekonuje, że zmiany nie mają charakteru ideologicznego, lecz mają poprawić sposób odżywiania dzieci i ograniczyć problem nadwagi oraz otyłości. Od 1 września szkolne stołówki działają według nowych wytycznych przygotowanych przez Ministerstwo Zdrowia. W jadłospisach ma być więcej warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych, a mniej cukru, soli oraz części dań mięsnych. Nowe przepisy zostały dostosowane do aktualnych norm żywienia opracowanych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego . Resort zdrowia podkreśla, że chodzi przede wszystkim o poprawę jakości posiłków podawanych dzieciom i przeciwdziałanie narastającym problemom zdrowotnym. Zmiany wywołały jednak krytykę ze strony części opozycji. Mateusz Morawiecki ocenił, że nowe przepisy są przejawem ideologicznego podejścia do żywienia dzieci i ironizował, że zamiast tradycyjnych dań mięsnych uczniowie będą otrzymywać ich roślinne zamienniki. Do tych zarzutów odniosła się Barbara Nowacka. Minister edukacji przypomniała, że rozporządzenie zostało przyjęte wcześniej i przeszło konsultacje społeczne. Jej zdaniem spór wokół zdrowego żywienia dzieci jest przesadzony. Nowacka podkreśliła, że szkoły powinny promować zbilansowaną dietę opartą na lokalnych produktach, w tym żywności pochodzącej od polskich rolników. Zwróciła również uwagę, że kasze czy dania bezmięsne od dawna są częścią polskiej kuchni i nie są niczym nowym. Zdaniem minister kluczowe jest nie tylko to, co trafia na talerz, ale także sposób przygotowania posiłków. Jak zaznaczyła, zdrowe jedzenie nie musi być niesmaczne, a szkolna stołówka może jednocześnie uczyć dobrych nawyków żywieniowych i serwować dzieciom atrakcyjne dania. Data dodania artykułu: 11.09.2026 11:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama