Po bolesnym falstarcie w Rybniku piłkarze Warty Gorzów nie będą mieli wiele czasu na rozpamiętywanie nieudanego początku sezonu. Już w najbliższą sobotę bordowo-granatowi po raz pierwszy w nowych rozgrywkach Betclic III ligi zaprezentują się przed własną publicznością. Spotkanie z Cariną Gubin będzie dla gorzowian doskonałą okazją do zmazania plamy po inauguracyjnej porażce i zdobycia pierwszych punktów w sezonie.
Przed tygodniem Warta rozpoczęła ligowe zmagania wyjazdowym meczem z beniaminkiem, ROW-em Rybnik. To spotkanie kompletnie nie ułożyło się po myśli zespołu trenera Grzegorza Kopernickiego. Gorzowianie przegrali aż 5:1, a jedynym pozytywnym akcentem był honorowy gol autorstwa Dominika Siwińskiego. Tak wysoka porażka z pewnością zabolała zarówno piłkarzy, jak i wszystkich sympatyków klubu, dlatego teraz wszyscy liczą na zdecydowanie lepszą postawę i szybką rehabilitację.
Po meczu na Śląsku w szeregach Warciarzy zapanowało bardzo duże rozczarowanie.
- Pierwsze spotkanie było dla nas bolesną porażką. Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu, ale nie tak dotkliwej przegranej - komentuje starcie z ROW-em trener Kopernicki. - Analiza pokazała nam jak dużo musimy jeszcze włożyć pracy. Zmiana sposobu gry wymaga czasu. Całą odpowiedzialność za ten wynik biorę na siebie - dodał szkoleniowiec.
Trenerowi wtórował strzelec honorowego gola dla bordowo-granatowych.
- W pierwszym meczu nie ułożyliśmy sobie spotkania tak jak sobie wymarzyliśmy, chociaż były ku temu okazje. ROW wyglądał dobrze fizycznie i przez to przegrywaliśmy dużo piłek stykowych - dopowiada Siwiński.
Najbliższy rywal sprawia, że emocji nie zabraknie. Starcie z Cariną będzie pierwszym wewnątrzlubuskim pojedynkiem w tym sezonie, a lokalne derby niemal zawsze mają swoją specyfikę. Niezależnie od aktualnej formy czy miejsca w tabeli, mecze pomiędzy zespołami z jednego województwa wyzwalają dodatkową motywację i sportową rywalizację.
Szczególne znaczenie sobotnie spotkanie będzie miało również dla trenera Warty. Grzegorz Kopernicki przez sześć ostatnich sezonów prowadził właśnie Carinę Gubin, z którą wypracował sobie mocną pozycję na trzecioligowym rynku. Dla szkoleniowca będzie to więc pierwsza ligowa konfrontacja z byłym klubem, co z pewnością nada temu pojedynkowi dodatkowego wymiaru.
- Najbliższy mecz to jedna wielka niewiadoma. Trudno przewidzieć jak zareagujemy po tak wysokiej porażce. Na pewno faworytem będzie Carina, w której zaszło zdecydowanie mniej zmian, przez co zgranie i automatyzmy w grze będą zapewne po ich stronie. Oczywiście nie poddajemy się, włożymy w to spotkanie serce i wszystkie nasze umiejętności, aby zdobyć trzy punkty - zapowiada pojedynek z byłym pracodawcą trener Kopernicki.
Carina do Gorzowa przyjedzie w dobrych nastrojach. Gubinianie rozpoczęli sezon od zwycięstwa 2:1 nad rezerwami Miedzi Legnica i już na starcie dopisali do swojego dorobku komplet punktów. To sprawia, że Warta będzie musiała wznieść się na zdecydowanie wyższy poziom niż przed tygodniem, jeśli chce zatrzymać rozochoconego rywala.
Historia ostatnich spotkań obu drużyn może jednak napawać gorzowian umiarkowanym optymizmem. W poprzednim sezonie, gdy po drugiej stronie barykady stał jeszcze trener Kopernicki, Warta wywalczyła z Cariną cztery ligowe punkty. Jesienią przy Olimpijskiej padł remis 1:1, natomiast w rundzie wiosennej bordowo-granatowi odnieśli efektowne zwycięstwo w Gubinie 1:3. Co ciekawe, oba zespoły mierzyły się również niespełna miesiąc temu w meczu sparingowym. Wówczas żadna z ekip nie zdołała przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę, a spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
- Sobotni mecz może pójść w dwie strony, ponieważ trener dobrze zna Carinę, a gubinianie dobrze znają trenera. Jednak myślę, że to postawa zawodników będzie miała kluczowe znaczenie. Wierzymy, że w sobotę trzy punkty zostaną w Gorzowie - zapowiada z kolei Siwiński.
Sobotni mecz zapowiada się więc niezwykle interesująco. Dla Warty będzie to nie tylko inauguracja sezonu przed własną publicznością, ale przede wszystkim szansa na szybkie odbudowanie nadszarpniętego zaufania po wysokiej porażce w Rybniku. Pierwszy gwizdek arbitra w spotkaniu Warta Gorzów – Carina Gubin zabrzmi w sobotę, 8 sierpnia, o godzinie 14:00.
Dwie godziny wcześniej, w samo południe, swoje spotkanie drugiej kolejki rozpocznie Stilon Gorzów. Niebiesko-biali, po zwycięstwie sprzed tygodnia nad Ślęzą Wrocław, pojadą w pierwszą delegację. Premierową destynacją dla podopiecznych trenera Karola Gliwińskiego będą Katowice i obiekt miejscowej Sparty.
Stilonowcy na Śląsk udadzą się w świetnych humorach. Wspomniane zwycięstwo nad wrocławianami przyszło dość niespodziewanie, ale w pełni zasłużenie. Bardzo młody zespół Stilonu zagrał bardzo dobre zawody, a triumf 3:1 nie był dziełem przypadku. Tym razem na gorzowian czekać będzie Sparta, która sezon rozpoczęła od wyjazdowej porażki w Lubinie z rezerwami Zagłębia 1:0. Wynik ten nie musi koniecznie odzwierciedlać potencjału katowiczan, ponieważ drużyna ta w poprzedniej kampanii była jedną z rewelacji rozgrywek i w roli beniaminka zajęła bardzo wysokie trzecie miejsce.
- Sparta to bardzo mocny zespół, dobrze zorganizowany i fizyczny. Na pewno będą chcieli pokazać dominację na swoim obiekcie i zmazać porażkę z wyjazdowego meczu. My jedziemy tam powalczyć i oddać serce na boisku, tak jak to robimy w każdym spotkaniu. Na pewno damy z siebie wszystko, aby wygrać na tym trudnym terenie - zapowiada wyjazd do Katowic Mateusz Walczak, który w ubiegłym sezonie był najlepszym strzelcem Stilonu.
Sobotni mecz będzie pierwszym w historii starciem Sparty i Stilonu, toteż, z gorzowskiej perspektywy, miłym akcentem będzie zapisanie pierwszego zwycięstwa po swojej stronie.
Aktualna tabela III ligi.
| Drużyna | Mecze | Punkty | Bramki | |
| 1 | ROW Rybnik | 1 | 3 | 5-1 |
| 2 | Odra Bytom Odrzański | 1 | 3 | 3-0 |
| 3 | Stilon Gorzów Wlkp. | 1 | 3 | 3-1 |
| 4 | Barycz Sułów | 1 | 3 | 2-0 |
| 5 | Górnik Polkowice | 1 | 3 | 5-4 |
| 6 | Carina Gubin | 1 | 3 | 2-1 |
| 7 | Zagłębie II Lubin | 1 | 3 | 1-0 |
| 8 | LKS Goczałkowice Zdrój | 1 | 1 | 1-1 |
| 9 | Stal Brzeg | 1 | 1 | 1-1 |
| 10 | Karkonosze Jelenia Góra | 1 | 1 | 0-0 |
| 11 | Zagłębie Sosnowiec | 1 | 1 | 0-0 |
| 12 | Raków II Częstochowa | 1 | 0 | 4-5 |
| 13 | Miedź II Legnica | 1 | 0 | 1-2 |
| 14 | Sparta Katowice | 1 | 0 | 0-1 |
| 15 | Ślęza Wrocław | 1 | 0 | 1-3 |
| 16 | MKS Kluczbork | 1 | 0 | 0-2 |
| 17 | Polonia Nysa | 1 | 0 | 0-3 |
| 18 | Warta Gorzów Wlkp. | 1 | 0 | 1-5 |
Do II ligi bezpośredni awans uzyska najlepszy zespół, a druga drużyna w tabeli zagra w barażach. Z ligą pożegnają się przynajmniej trzy ostatnie ekipy.
Dziękujemy, że jesteś z nami!

Napisz komentarz
Komentarze