Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 16:03
Reklama

Pierwszy finał Orlen Basket Ligi Kobiet dla gdynianek

PolskaStrefaInwestycji Enea AJP Gorzów przegrała pierwszy mecz finałowy Orlen Basket Ligi Kobiet z VBW Gdynia 91:80(28:33,25:22,22:15,16:10). W niedzielę druga odsłona gry o złoto Mistrzostw Polski.
Pierwszy finał Orlen Basket Ligi Kobiet dla gdynianek

Źródło: Facebook / AZS AJP Gorzów

Sezon 2024/25 to piękna historia dla PolskaStrefaInwestycji Enea AJP Gorzów. Akademiczki w minioną środę zameldowały się w wielkim finale Orlen Basket Ligi, ale sukces ten nie przyszedł im łatwo. Trwająca kampania przyniosła gorzowiankom wiele nieprzyjemności i porażek. AZS do fazy play-off przystąpił dopiero z szóstej pozycji z negatywnym bilansem gier na poziomie 8-10. Z tego powodu Akademiczki nie były faworytkami do gry o medale Mistrzostw Polski. Jednak im dalej w sezon, tym gra drużyny trenera Dariusza Maciejewskiego wchodziła na wyższy poziom. Rywalizacja w fazie play-off to dramatyczne pojedynki z AZS UMCS Lublin (3:1) i wojna na wyniszczenie ze Ślęzą Wrocław (3:2). Ukoronowaniem tej trudnej, ale zarazem pięknej drogi miał być finał, w którym na AZS czekał VBW Gdynia. Ekipa z Trójmiasta w trwającym sezonie była ligowym dominatorem, ponieważ wygrała rundę zasadniczą, a kolejne fazy play-off przechodziła bez starty meczu. Finałowa rywalizacja Goliata z Dawidem rozpoczęła się w sobotni wieczór w Gdyni.

Zobacz też:

Pierwszy mecz finałowy rozpoczął się od ofensywnej koszykówki z obu stron. Po raptem trzech minutach gry tablica wyników wyświetlała już 7:6 dla gdynianek. W AZS-ie bardzo dobrze w mecz weszła Shatori Walker, która w tym czasie zdążyła dwukrotnie trafić do kosza rywalek. Kolejne minuty nie spowolniły apetytu koszykarek na basket na najwyższym poziomie. Drużyny wymieniały się punktowymi akcjami, a ozdobą pierwszej kwarty była wymiana celnych trójek Gabrieli Lebieckiej z Karoliną Ułan. Na parkiecie trwał festiwal koszykówki, a koncert ten podkreślał fakt, że stawką jest złoty medal Mistrzostw Polski. Jedna i druga drużyna wspinała się na swoje wyżyny, a wynik nie chciał znacznie przeskoczyć na którąś ze stron. Taniec na cienkiej linii trwał do stanu 21:21. Wówczas piłkę w swoje ręce wzięła Klaudia Gertchen, która w pół minuty poczęstowała gospodynie dwoma celnymi rzutami z dystansu. Moment ten pozwolił gorzowiankom przejąć inicjatywę i zbudować swoją przewagę. Ostatecznie pierwsza kwarta, będąca pokazem kobiecej koszykówki, zakończyła się bardzo wysokim wynikiem - 28:33.
Drugą ćwiartkę świetnie zainaugurowała Agata Gilmajster. Rzucająca zespołu z Gdyni w niespełna minutę dała prowadzenie swojej ekipie po dwóch skutecznych trójkach. Dodało to pewności siebie gospodyniom, które zaczęły przejmować kontrolę nad grą. AZS jednak był zbudowany swoją postawą z pierwszej kwarty i chciał dalej kontynuować ten wielki występ. Elena Tsineke i Walker utrzymywały zespół trenera Maciejewskiego w bliskim kontakcie z rywalkami. W drugą połowę tej kwarty VBW wprowadziła Barbora Wrzesiński, która regularnie odpowiadała na punktowe doskakiwanie gorzowianek. Końcowe minuty połowy to wbity wyższy bieg przez Akademiczki - Tsineke i wracająca po urazie Rebeka Mikulasikova wybiły AZS na ośmiopunktowe prowadzenie. W finalnej minucie VBW zdołał jednak odrobić część powstałych strat i na przerwę obie drużyny schodziły przy wyniku 53:55

Zobacz też:

Trzecia kwarta zaczęła się od wymiany ciosów z większymi odstępami pomiędzy skutecznymi akcjami. Po trzech minutach gry Stephanie Jones pozytywnie wykonała rzut osobisty, a to dało remis 59:59. Gra ponownie zaczęła balansować na granicy, gdyż na trefienie jednej drużyny bardzo szybko odpowiadała druga. Bardzo ważne oczka trafiła na trzy i pół minuty przed końcem tej ćwiartki Marissa Kastanek, kiedy to wysforowała gospodynie na sześciopunktowe prowadzenie po trafieniu zza łuku. AZS musiał szybko odpowiedzieć, aby utrzymać kontakt. Już w kolejnej akcji z dystansu trafiła Tsineke i gdynianki wciąż czuły oddech na plecach swoich rywalek. Końcówka partii to powrót na parkiet zawrotnego tempa gry i regularnego punktowania pod oboma koszami. Tę bardzo dynamiczną wymianę ognia zakończyła Kastanek, która na trzy sekundy przed syreną trafiła trójkę. Przed ostatnią kwartą VBW prowadził 75:70.
W finalnej partii gra nie zwolniła. Lebiecka bardzo szybko trafiła trójkę, odpowiedziała na to Jones. Po chwili akcję skutecznie zakończyła Tsineke, a już w następnej akcji zapunktowała Wrzesiński. Morderczy pojedynek trwał przez kolejne minuty. Dopiero ponowne trafienie Jones dał gdyniankom wyższe prowadzenie - 83:76. Wcześniejsze minuty w końcu dały o sobie znać. W końcówce spotkania gra wyraźnie zwolniła, a koszykarki swoich sił szukały w niepohamowanej ambicji. Ważne punkty dla AZS-u zdobyła Gertchen na cztery i pół minuty przed końcem meczu. Wówczas tablica wyników wyświetliła 85:80. Był to jednak ostatni zryw Akademiczek. Finalne minuty to kontrola bezpiecznej przewagi przez gospodynie i ich końcowy triumf 91:80

Pierwszy mecz finały padł łupem faworyzowanych gdynianek, ale AZS postawił się znacznie. Druga odsłona gry o złote medale już jutro o 18:00, ponownie w Trójmieście

W sobotnim meczu VBW Gdynia do zwycięstwa poprowadziły: Ruth Hebard (20 punktów), Marissa Kastanek (17 punktów), Stephanie Jones (16 punktów i 10 zbiórek), Karolina Ułan (12 punktów) i Barbora Wrzesiński (11 punktów). 

W gorzowskim AZS-ie najlepiej zapunktowały: Elena Tsineke (30 punktów i 7 asyst), Shatori Walker (20 punktów), Gabriela Lebiecka (13 punktów) i Klaudia Gertchen (11 punktów). 

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Miejski Ekspress #203 Miejski Ekspress #203 W najnowszym odcinku #Miejskiego Ekpressu! Od 16 do 22 września Gorzów włączy się w Europejski Tydzień Mobilności, promując komunikację miejską i alternatywne formy transportu. Najwięcej atrakcji zaplanowano na 20 września, kiedy zajezdnia MZK przy ulicy Kostrzyńskiej otworzy się dla mieszkańców. W godzinach od 12.00 do 16.00 będzie można zajrzeć za kulisy pracy przewoźnika, przejechać autobusem przez myjnię, a także spróbować swoich sił za sterami tramwaju. Na miejsce będzie kursować specjalna linia BIS z osiedla Piaski, a autobusy mają odjeżdżać co 40 minut. Europejski Tydzień Mobilności zakończy 22 września Dzień bez Samochodu. Tego dnia komunikacja miejska w Gorzowie będzie bezpłatna dla wszystkich pasażerów. Do miasta wraca także festiwal poświęcony Renecie Landsberskiej. Ryneczek przy Jerzego ponownie ma wypełnić się lokalnymi smakami, muzyką, historią i atrakcjami związanymi z gorzowskimi tradycjami. Główną bohaterką wydarzenia będzie odmiana jabłoni mocno związana z historią miasta. Podczas festiwalu będzie można poznać jej dzieje oraz kupić certyfikowane sadzonki. W programie znajdą się również lokalne produkty, miód i inne atrakcje dla mieszkańców. Inneko rozpoczyna natomiast kolejną edycję konkursu „Zielona Szkoła – Zielone Przedszkole”. Szkoły i przedszkola z Gorzowa będą zbierać makulaturę, baterie i elektrośmieci, ucząc przy tym dzieci zasad segregacji odpadów i dbania o środowisko. Na najbardziej aktywne placówki czekają nagrody, w tym sprzęt, pomoce dydaktyczne i artykuły plastyczne. Konkurs rozpocznie się 1 października 2026 roku i potrwa do 30 czerwca 2027 roku. Data dodania artykułu: 11.09.2026 13:24
Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe zasady żywienia w szkołach i przedszkolach stały się kolejnym tematem politycznego sporu. Minister edukacji Barbara Nowacka przekonuje, że zmiany nie mają charakteru ideologicznego, lecz mają poprawić sposób odżywiania dzieci i ograniczyć problem nadwagi oraz otyłości. Od 1 września szkolne stołówki działają według nowych wytycznych przygotowanych przez Ministerstwo Zdrowia. W jadłospisach ma być więcej warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych, a mniej cukru, soli oraz części dań mięsnych. Nowe przepisy zostały dostosowane do aktualnych norm żywienia opracowanych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego . Resort zdrowia podkreśla, że chodzi przede wszystkim o poprawę jakości posiłków podawanych dzieciom i przeciwdziałanie narastającym problemom zdrowotnym. Zmiany wywołały jednak krytykę ze strony części opozycji. Mateusz Morawiecki ocenił, że nowe przepisy są przejawem ideologicznego podejścia do żywienia dzieci i ironizował, że zamiast tradycyjnych dań mięsnych uczniowie będą otrzymywać ich roślinne zamienniki. Do tych zarzutów odniosła się Barbara Nowacka. Minister edukacji przypomniała, że rozporządzenie zostało przyjęte wcześniej i przeszło konsultacje społeczne. Jej zdaniem spór wokół zdrowego żywienia dzieci jest przesadzony. Nowacka podkreśliła, że szkoły powinny promować zbilansowaną dietę opartą na lokalnych produktach, w tym żywności pochodzącej od polskich rolników. Zwróciła również uwagę, że kasze czy dania bezmięsne od dawna są częścią polskiej kuchni i nie są niczym nowym. Zdaniem minister kluczowe jest nie tylko to, co trafia na talerz, ale także sposób przygotowania posiłków. Jak zaznaczyła, zdrowe jedzenie nie musi być niesmaczne, a szkolna stołówka może jednocześnie uczyć dobrych nawyków żywieniowych i serwować dzieciom atrakcyjne dania. Data dodania artykułu: 11.09.2026 11:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama