Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 00:48
Reklama

Czy całodobowa opieka weterynaryjna jest potrzebna w Gorzowie?

Nocna opieka weterynaryjna a w istocie jej brak jest problemem, który nie schodzi z ust mieszkańców.
Czy całodobowa opieka weterynaryjna jest potrzebna w Gorzowie?

Źródło: pixabay

Powstała petycja, która trafiła w ręce prezydent. Poproszono w niej o pomoc w realizacji i ewentualnemu finansowaniu nocnych dyżurów weterynarzy. 

Radne miasta Gorzów, z Klubu Radnych Platformy Obywatelskiej- Anna Kozak, Paulina Szymotowicz oraz Marta Krupa wystosowały do Prezydenta Gorzowa interpelację, w której poruszają problem ogólnomiejski. W owym piśmie Panie pochylają się nad niedostępnością do pomocy weterynaryjnej w godzinach nocnych, gdyż stanowi to, poważne utrudnienia dla właścicieli czworonogów a w wielu przypadkach niesie za sobą poważne konsekwencje.

Zwierzęta, tak jak ludzie, mogą potrzebować natychmiastowej interwencji lekarskiej. szczególnie w sytuacjach nagłych, takich jak urazy, zatrucia, trudności w oddychaniu czy inne poważne schorzenia. Długie podróże do innych miast mogą uniemożliwić szybkie udzielenie pomocy, co naraża zwierzęta na dodatkowe cierpienie, a ich właścicieli na stres i bezradność. Dlatego uważamy, że stworzenie gabinetu z nocną obsługą weterynaryjną w Gorzowie jest koniecznością, która wpłynie nie tylko na komfort życia właścicieli zwierząt, ale także na poprawę standardów opieki nad zwierzętami w naszym mieście - czytamy w interpelacji. 

Nocna opieka weterynaryjna jest kluczowa w ratowaniu życia i zdrowia zwierząt. Radni apelują o stworzenie nocnego gabinetu weterynaryjnego. Władze miasta mogą rozważyć współpracę z lokalnymi weterynarzami i wsparcie finansowe.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Młody 21.10.2024 19:29
No to który to niby prywatny biznes miałoby finansować miasto? Dowolny? Po znajomości? Po ustawionym przetargu? Jak wy to widzicie?

Mirella 21.10.2024 16:54
Bardzo potrzebna inicjatywa mam dwa koty które chorują w różnych godzinach i ciężko jest przetrwać noc bez pomocy lekarza

Kociarz 21.10.2024 16:42
Super artykuł! Trzeba poruszać takie tematy. Pewno że potrzeba całodobowej pomocy dla zwierząt w mieście wojewódzkim!

Miejski Ekspress #203 Miejski Ekspress #203 W najnowszym odcinku #Miejskiego Ekpressu! Od 16 do 22 września Gorzów włączy się w Europejski Tydzień Mobilności, promując komunikację miejską i alternatywne formy transportu. Najwięcej atrakcji zaplanowano na 20 września, kiedy zajezdnia MZK przy ulicy Kostrzyńskiej otworzy się dla mieszkańców. W godzinach od 12.00 do 16.00 będzie można zajrzeć za kulisy pracy przewoźnika, przejechać autobusem przez myjnię, a także spróbować swoich sił za sterami tramwaju. Na miejsce będzie kursować specjalna linia BIS z osiedla Piaski, a autobusy mają odjeżdżać co 40 minut. Europejski Tydzień Mobilności zakończy 22 września Dzień bez Samochodu. Tego dnia komunikacja miejska w Gorzowie będzie bezpłatna dla wszystkich pasażerów. Do miasta wraca także festiwal poświęcony Renecie Landsberskiej. Ryneczek przy Jerzego ponownie ma wypełnić się lokalnymi smakami, muzyką, historią i atrakcjami związanymi z gorzowskimi tradycjami. Główną bohaterką wydarzenia będzie odmiana jabłoni mocno związana z historią miasta. Podczas festiwalu będzie można poznać jej dzieje oraz kupić certyfikowane sadzonki. W programie znajdą się również lokalne produkty, miód i inne atrakcje dla mieszkańców. Inneko rozpoczyna natomiast kolejną edycję konkursu „Zielona Szkoła – Zielone Przedszkole”. Szkoły i przedszkola z Gorzowa będą zbierać makulaturę, baterie i elektrośmieci, ucząc przy tym dzieci zasad segregacji odpadów i dbania o środowisko. Na najbardziej aktywne placówki czekają nagrody, w tym sprzęt, pomoce dydaktyczne i artykuły plastyczne. Konkurs rozpocznie się 1 października 2026 roku i potrwa do 30 czerwca 2027 roku. Data dodania artykułu: 11.09.2026 13:24
Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe zasady żywienia w szkołach i przedszkolach stały się kolejnym tematem politycznego sporu. Minister edukacji Barbara Nowacka przekonuje, że zmiany nie mają charakteru ideologicznego, lecz mają poprawić sposób odżywiania dzieci i ograniczyć problem nadwagi oraz otyłości. Od 1 września szkolne stołówki działają według nowych wytycznych przygotowanych przez Ministerstwo Zdrowia. W jadłospisach ma być więcej warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych, a mniej cukru, soli oraz części dań mięsnych. Nowe przepisy zostały dostosowane do aktualnych norm żywienia opracowanych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego . Resort zdrowia podkreśla, że chodzi przede wszystkim o poprawę jakości posiłków podawanych dzieciom i przeciwdziałanie narastającym problemom zdrowotnym. Zmiany wywołały jednak krytykę ze strony części opozycji. Mateusz Morawiecki ocenił, że nowe przepisy są przejawem ideologicznego podejścia do żywienia dzieci i ironizował, że zamiast tradycyjnych dań mięsnych uczniowie będą otrzymywać ich roślinne zamienniki. Do tych zarzutów odniosła się Barbara Nowacka. Minister edukacji przypomniała, że rozporządzenie zostało przyjęte wcześniej i przeszło konsultacje społeczne. Jej zdaniem spór wokół zdrowego żywienia dzieci jest przesadzony. Nowacka podkreśliła, że szkoły powinny promować zbilansowaną dietę opartą na lokalnych produktach, w tym żywności pochodzącej od polskich rolników. Zwróciła również uwagę, że kasze czy dania bezmięsne od dawna są częścią polskiej kuchni i nie są niczym nowym. Zdaniem minister kluczowe jest nie tylko to, co trafia na talerz, ale także sposób przygotowania posiłków. Jak zaznaczyła, zdrowe jedzenie nie musi być niesmaczne, a szkolna stołówka może jednocześnie uczyć dobrych nawyków żywieniowych i serwować dzieciom atrakcyjne dania. Data dodania artykułu: 11.09.2026 11:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama