Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 00:47
Reklama

Zmiana czasu z letniego na zimowy

W najbliższy weekend czeka nas tradycyjna zmiana czasu. W nocy z soboty na niedzielę, z 26 na 27 października, przestawimy zegarki z godziny 3:00 na 2:00. Dzięki temu zyskamy dodatkową godzinę snu.
Zmiana czasu z letniego na zimowy

Dlaczego przestawiamy zegarki?

Praktyka przestawiania zegarów sięga początków XX wieku i była związana z chęcią optymalizacji wykorzystania światła dziennego. Czas letni wprowadzany był, aby dłużej korzystać z naturalnego oświetlenia w okresie wiosenno-letnim, co miało przyczynić się do oszczędności energii. Jednak w ostatnich latach coraz częściej pojawiają się głosy krytyczne wobec tej praktyki, wskazujące na jej niewielkie efekty energetyczne oraz negatywny wpływ na zdrowie ludzi.

Co zyskujemy na zmianie czasu?

Przede wszystkim dodatkową godzinę snu! Dla wielu osób to doskonała okazja, aby zregenerować siły po intensywnym tygodniu. Dłuższy sen może korzystnie wpłynąć na nasze samopoczucie, koncentrację i wydajność.

Czy zmiana czasu zostanie zniesiona?

Pomimo licznych dyskusji na ten temat, w Unii Europejskiej wciąż obowiązuje praktyka przestawiania zegarów. Jednak w ostatnich latach pojawiły się propozycje całkowitego zniesienia tej praktyki. Decyzja w tej sprawie wciąż pozostaje otwarta.

Jak przygotować się do zmiany czasu?

Przygotowania do zmiany czasu są zazwyczaj niewielkie. Wystarczy pamiętać o przestawieniu zegarów w urządzeniach elektronicznych, takich jak telefony, komputery czy samochody. Warto również poinformować o zmianie czasu osoby starsze oraz małe dzieci.

Podsumowanie

Zmiana czasu na zimowy to coroczny zwyczaj, który pozwala nam cieszyć się dodatkową godziną snu. Choć praktyka ta budzi wiele kontrowersji, na razie pozostaje w mocy.

Pamiętaj! W nocy z 26 na 27 października cofamy zegarki o godzinę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Miejski Ekspress #203 Miejski Ekspress #203 W najnowszym odcinku #Miejskiego Ekpressu! Od 16 do 22 września Gorzów włączy się w Europejski Tydzień Mobilności, promując komunikację miejską i alternatywne formy transportu. Najwięcej atrakcji zaplanowano na 20 września, kiedy zajezdnia MZK przy ulicy Kostrzyńskiej otworzy się dla mieszkańców. W godzinach od 12.00 do 16.00 będzie można zajrzeć za kulisy pracy przewoźnika, przejechać autobusem przez myjnię, a także spróbować swoich sił za sterami tramwaju. Na miejsce będzie kursować specjalna linia BIS z osiedla Piaski, a autobusy mają odjeżdżać co 40 minut. Europejski Tydzień Mobilności zakończy 22 września Dzień bez Samochodu. Tego dnia komunikacja miejska w Gorzowie będzie bezpłatna dla wszystkich pasażerów. Do miasta wraca także festiwal poświęcony Renecie Landsberskiej. Ryneczek przy Jerzego ponownie ma wypełnić się lokalnymi smakami, muzyką, historią i atrakcjami związanymi z gorzowskimi tradycjami. Główną bohaterką wydarzenia będzie odmiana jabłoni mocno związana z historią miasta. Podczas festiwalu będzie można poznać jej dzieje oraz kupić certyfikowane sadzonki. W programie znajdą się również lokalne produkty, miód i inne atrakcje dla mieszkańców. Inneko rozpoczyna natomiast kolejną edycję konkursu „Zielona Szkoła – Zielone Przedszkole”. Szkoły i przedszkola z Gorzowa będą zbierać makulaturę, baterie i elektrośmieci, ucząc przy tym dzieci zasad segregacji odpadów i dbania o środowisko. Na najbardziej aktywne placówki czekają nagrody, w tym sprzęt, pomoce dydaktyczne i artykuły plastyczne. Konkurs rozpocznie się 1 października 2026 roku i potrwa do 30 czerwca 2027 roku. Data dodania artykułu: 11.09.2026 13:24
Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe zasady żywienia w szkołach i przedszkolach stały się kolejnym tematem politycznego sporu. Minister edukacji Barbara Nowacka przekonuje, że zmiany nie mają charakteru ideologicznego, lecz mają poprawić sposób odżywiania dzieci i ograniczyć problem nadwagi oraz otyłości. Od 1 września szkolne stołówki działają według nowych wytycznych przygotowanych przez Ministerstwo Zdrowia. W jadłospisach ma być więcej warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych, a mniej cukru, soli oraz części dań mięsnych. Nowe przepisy zostały dostosowane do aktualnych norm żywienia opracowanych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego . Resort zdrowia podkreśla, że chodzi przede wszystkim o poprawę jakości posiłków podawanych dzieciom i przeciwdziałanie narastającym problemom zdrowotnym. Zmiany wywołały jednak krytykę ze strony części opozycji. Mateusz Morawiecki ocenił, że nowe przepisy są przejawem ideologicznego podejścia do żywienia dzieci i ironizował, że zamiast tradycyjnych dań mięsnych uczniowie będą otrzymywać ich roślinne zamienniki. Do tych zarzutów odniosła się Barbara Nowacka. Minister edukacji przypomniała, że rozporządzenie zostało przyjęte wcześniej i przeszło konsultacje społeczne. Jej zdaniem spór wokół zdrowego żywienia dzieci jest przesadzony. Nowacka podkreśliła, że szkoły powinny promować zbilansowaną dietę opartą na lokalnych produktach, w tym żywności pochodzącej od polskich rolników. Zwróciła również uwagę, że kasze czy dania bezmięsne od dawna są częścią polskiej kuchni i nie są niczym nowym. Zdaniem minister kluczowe jest nie tylko to, co trafia na talerz, ale także sposób przygotowania posiłków. Jak zaznaczyła, zdrowe jedzenie nie musi być niesmaczne, a szkolna stołówka może jednocześnie uczyć dobrych nawyków żywieniowych i serwować dzieciom atrakcyjne dania. Data dodania artykułu: 11.09.2026 11:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama