Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 00:44
Reklama

Mieszkaniec Gorzowa wystąpił z petycją. Zaniepokoił go stan zieleni na osiedlu Dolinki

Niedawno do Prezydenta Gorzowa Wielkopolskiego – Jacka Wójcickiego – wpłynęła petycja od zaniepokojonego mieszkańca.
Mieszkaniec Gorzowa wystąpił z petycją. Zaniepokoił go stan zieleni na osiedlu Dolinki

Autor: Google Maps

Dbanie o wizerunek miasta może być ciężkie. Zdarza się, że doświadczamy drobnych niedociągnięć, które jednak na dłuższą metę mogą okazać się uciążliwe.

Niestety, mimo ciągłych starań, zdarza się, że niektóre osiedla zaczyna dotykać zaniedbanie. W takich przypadkach mieszkańcy często zwracają się z bezpośrednią prośbą o pomoc do miasta.

Tak też uczynił jeden z mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego, który zechciał pozostać anonimowy. Zauważył problem zlokalizowany na osiedlu Dolinki. W petycji, skierowanej do Prezydenta Gorzowa Wielkopolskiego, Jacka Wójcickiego, skupił się na dwóch konkretnych problemach.

Jednym z nich był stan zieleni. Zlokalizowane przy skrzyżowaniu ulic Zamenhoffa i Teresy Marii Klimek od dłuższego czasu stoją dwa, całkowicie uschnięte drzewa. Mieszkaniec zaznaczył, że „od ponad 2 lat zagrażają zarówno przechodniom (w tym dzieciom z pobliskiej szkoły) na chodniku oraz parkowanym w pobliżu pojazdom”. Gorzowianin martwi się również faktem, że ze względu na zbliżającą się jesień i charakterystyczne dla tej pory roku wichury, drzewa mogą ulec uszkodzeniu. Złamane drzewo jest nie tylko zagrożeniem dla naszych dóbr materialnych, w tym przede wszystkim zaparkowanych samochodów, ale też, jak podkreśla autor petycji, zagrożeniem dla zdrowia i życia przechodniów. 

W dokumencie możemy również przeczytać, że mieszkaniec apeluje o zasadzenie nowych drzew na miejscu tych starych. Wspomina również, że na drzewach „od ponad 2 lat nie widziałem ani jednego liścia”. Proponuje też zaprojektowanie dla nich nawadniania kropelkowego, aby uniknąć na przyszłość tego typu problemów.

Kolejną, bardzo ważną dla bezpieczeństwa mieszkańców kwestią jest „niedostatecznie oświetlone przejście dla pieszych na ul. Zamenhofa”

 

Fot. autora petycji obrazująca latarnię zasłoniętą drzewem.

 

Mieszkaniec w petycji prosi o usunięcie kilku gałęzi drzewa, które znacząco wpływają na jakość oświetlenia przejścia dla pieszych znajdującego się pod drzewem. Latarnia, która ma pełnić funkcję oświetlająca ww. przejście, znajduje się w buszu gałęzi. Nieodpowiednio oświetlone przejście dla pieszych może stanowić problem dla bezpieczeństwa pieszych.

Mieszkaniec stanowczo podsumował swoją petycję słowami skierowanymi do Radnych wybranych z okręgu osiedla Dolinki:

„Jako mieszkaniec okolicy apeluję do radnych wybranych na Dolinkach, aby częściej zaglądali na nasze osiedle – nie tylko w okresach poprzedzających kampanię wyborczą” – czytamy w dokumencie.

Warto jednak dodać, że w przypadku zgłaszania tego typu problemów bezpośrednio do Radnych Rady Miasta, Radni najczęściej szybko interweniują oraz podejmują odpowiednie kroki. W końcu jest to w interesie nas wszystkich, aby Gorzów stale się rozwijał.

Całą treść petycji przeczytasz na stronie pod numerem 13.:

Wyżej opisane problemy stanowią bezdyskusyjny problem na osiedlu, który stanowi ryzyko niebezpieczeństwa dla mieszkańców. Należy jak najszybciej podjąć odpowiednie kroki.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Miejski Ekspress #203 Miejski Ekspress #203 W najnowszym odcinku #Miejskiego Ekpressu! Od 16 do 22 września Gorzów włączy się w Europejski Tydzień Mobilności, promując komunikację miejską i alternatywne formy transportu. Najwięcej atrakcji zaplanowano na 20 września, kiedy zajezdnia MZK przy ulicy Kostrzyńskiej otworzy się dla mieszkańców. W godzinach od 12.00 do 16.00 będzie można zajrzeć za kulisy pracy przewoźnika, przejechać autobusem przez myjnię, a także spróbować swoich sił za sterami tramwaju. Na miejsce będzie kursować specjalna linia BIS z osiedla Piaski, a autobusy mają odjeżdżać co 40 minut. Europejski Tydzień Mobilności zakończy 22 września Dzień bez Samochodu. Tego dnia komunikacja miejska w Gorzowie będzie bezpłatna dla wszystkich pasażerów. Do miasta wraca także festiwal poświęcony Renecie Landsberskiej. Ryneczek przy Jerzego ponownie ma wypełnić się lokalnymi smakami, muzyką, historią i atrakcjami związanymi z gorzowskimi tradycjami. Główną bohaterką wydarzenia będzie odmiana jabłoni mocno związana z historią miasta. Podczas festiwalu będzie można poznać jej dzieje oraz kupić certyfikowane sadzonki. W programie znajdą się również lokalne produkty, miód i inne atrakcje dla mieszkańców. Inneko rozpoczyna natomiast kolejną edycję konkursu „Zielona Szkoła – Zielone Przedszkole”. Szkoły i przedszkola z Gorzowa będą zbierać makulaturę, baterie i elektrośmieci, ucząc przy tym dzieci zasad segregacji odpadów i dbania o środowisko. Na najbardziej aktywne placówki czekają nagrody, w tym sprzęt, pomoce dydaktyczne i artykuły plastyczne. Konkurs rozpocznie się 1 października 2026 roku i potrwa do 30 czerwca 2027 roku. Data dodania artykułu: 11.09.2026 13:24
Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe zasady żywienia w szkołach i przedszkolach stały się kolejnym tematem politycznego sporu. Minister edukacji Barbara Nowacka przekonuje, że zmiany nie mają charakteru ideologicznego, lecz mają poprawić sposób odżywiania dzieci i ograniczyć problem nadwagi oraz otyłości. Od 1 września szkolne stołówki działają według nowych wytycznych przygotowanych przez Ministerstwo Zdrowia. W jadłospisach ma być więcej warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych, a mniej cukru, soli oraz części dań mięsnych. Nowe przepisy zostały dostosowane do aktualnych norm żywienia opracowanych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego . Resort zdrowia podkreśla, że chodzi przede wszystkim o poprawę jakości posiłków podawanych dzieciom i przeciwdziałanie narastającym problemom zdrowotnym. Zmiany wywołały jednak krytykę ze strony części opozycji. Mateusz Morawiecki ocenił, że nowe przepisy są przejawem ideologicznego podejścia do żywienia dzieci i ironizował, że zamiast tradycyjnych dań mięsnych uczniowie będą otrzymywać ich roślinne zamienniki. Do tych zarzutów odniosła się Barbara Nowacka. Minister edukacji przypomniała, że rozporządzenie zostało przyjęte wcześniej i przeszło konsultacje społeczne. Jej zdaniem spór wokół zdrowego żywienia dzieci jest przesadzony. Nowacka podkreśliła, że szkoły powinny promować zbilansowaną dietę opartą na lokalnych produktach, w tym żywności pochodzącej od polskich rolników. Zwróciła również uwagę, że kasze czy dania bezmięsne od dawna są częścią polskiej kuchni i nie są niczym nowym. Zdaniem minister kluczowe jest nie tylko to, co trafia na talerz, ale także sposób przygotowania posiłków. Jak zaznaczyła, zdrowe jedzenie nie musi być niesmaczne, a szkolna stołówka może jednocześnie uczyć dobrych nawyków żywieniowych i serwować dzieciom atrakcyjne dania. Data dodania artykułu: 11.09.2026 11:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama