Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 21:08
Reklama

Hieny cmentarne w Gorzowie. Plaga kradzieży na miejscowym cmentarzu

Gorzowski cmentarz, od dawna będący miejscem zadumy i pamięci, stał się areną niepokojących działań.
Hieny cmentarne w Gorzowie. Plaga kradzieży na miejscowym cmentarzu

Wcześniej informowaliśmy naszych czytelników o dramatycznych sytuacjach, do jakich dochodzi na miejscowej nekropolii, ale niestety, problem ten nie wydaje się znikać.  Kradzieże z grobów stają się coraz częstszym zjawiskiem, wywołując oburzenie i niepokój wśród lokalnej społecznościGroby, które powinny pozostawać nietknięte, są obecnie celem rabunku dla nieodpowiedzialnych osób. To, co miało być miejscem pamięci i zadumy, staje się celem skrupulatnych złodziei, którzy nie cofają się przed niczym, by ukraść cenne przedmioty z miejsc wiecznego spoczynku.  

Mieszkańcy miasta ponownie wyrażają swoje zaniepokojenie i oburzenie procederem, który z miejsca pamięci i zadumy czyni cel rabunków. Jak informuje jedna z mieszkanek Gorzowa, z grobu jej babci kolejny raz zniknęła fotografia i kwiaty. Do kradzieży zniczy i stroików dochodzi notorycznie, a zgłaszanie problemu nie przynosi oczekiwanych skutków.

- To jest skandal! Za każdym razem, gdy odwiedzam grób babci, czeka na mnie niemiła niespodzianka. Ciągle coś ginie. Ostatnio ktoś ukradł lampion. Nie wspomnę o zniczach, czy stroikach bo to ginie notorycznie. - tłumaczy zbulwersowana kobieta. 

Zobacz też: 

Kradzieże na cmentarzu w Gorzowie nie są odosobnionym zjawiskiem. Podobne problemy zgłaszane są również z innych miast w Polsce. W Gorzowie Śląskim rozwiązano ten problem poprzez montaż monitoringu i fotopułapek na terenie nekropolii. Być może warto rozważyć zastosowanie podobnych rozwiązań również w Gorzowie? Kradzieże z grobów to nie tylko materialna strata dla pogrążonych w żałobie osób. To przede wszystkim brak szacunku dla zmarłych i ich bliskich. Należy podjąć zdecydowane działania, aby ukrócić proceder i zapewnić bezpieczeństwo na cmentarzach.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Miejski Ekspress #203 Miejski Ekspress #203 W najnowszym odcinku #Miejskiego Ekpressu! Od 16 do 22 września Gorzów włączy się w Europejski Tydzień Mobilności, promując komunikację miejską i alternatywne formy transportu. Najwięcej atrakcji zaplanowano na 20 września, kiedy zajezdnia MZK przy ulicy Kostrzyńskiej otworzy się dla mieszkańców. W godzinach od 12.00 do 16.00 będzie można zajrzeć za kulisy pracy przewoźnika, przejechać autobusem przez myjnię, a także spróbować swoich sił za sterami tramwaju. Na miejsce będzie kursować specjalna linia BIS z osiedla Piaski, a autobusy mają odjeżdżać co 40 minut. Europejski Tydzień Mobilności zakończy 22 września Dzień bez Samochodu. Tego dnia komunikacja miejska w Gorzowie będzie bezpłatna dla wszystkich pasażerów. Do miasta wraca także festiwal poświęcony Renecie Landsberskiej. Ryneczek przy Jerzego ponownie ma wypełnić się lokalnymi smakami, muzyką, historią i atrakcjami związanymi z gorzowskimi tradycjami. Główną bohaterką wydarzenia będzie odmiana jabłoni mocno związana z historią miasta. Podczas festiwalu będzie można poznać jej dzieje oraz kupić certyfikowane sadzonki. W programie znajdą się również lokalne produkty, miód i inne atrakcje dla mieszkańców. Inneko rozpoczyna natomiast kolejną edycję konkursu „Zielona Szkoła – Zielone Przedszkole”. Szkoły i przedszkola z Gorzowa będą zbierać makulaturę, baterie i elektrośmieci, ucząc przy tym dzieci zasad segregacji odpadów i dbania o środowisko. Na najbardziej aktywne placówki czekają nagrody, w tym sprzęt, pomoce dydaktyczne i artykuły plastyczne. Konkurs rozpocznie się 1 października 2026 roku i potrwa do 30 czerwca 2027 roku. Data dodania artykułu: 11.09.2026 13:24
Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe zasady żywienia w szkołach i przedszkolach stały się kolejnym tematem politycznego sporu. Minister edukacji Barbara Nowacka przekonuje, że zmiany nie mają charakteru ideologicznego, lecz mają poprawić sposób odżywiania dzieci i ograniczyć problem nadwagi oraz otyłości. Od 1 września szkolne stołówki działają według nowych wytycznych przygotowanych przez Ministerstwo Zdrowia. W jadłospisach ma być więcej warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych, a mniej cukru, soli oraz części dań mięsnych. Nowe przepisy zostały dostosowane do aktualnych norm żywienia opracowanych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego . Resort zdrowia podkreśla, że chodzi przede wszystkim o poprawę jakości posiłków podawanych dzieciom i przeciwdziałanie narastającym problemom zdrowotnym. Zmiany wywołały jednak krytykę ze strony części opozycji. Mateusz Morawiecki ocenił, że nowe przepisy są przejawem ideologicznego podejścia do żywienia dzieci i ironizował, że zamiast tradycyjnych dań mięsnych uczniowie będą otrzymywać ich roślinne zamienniki. Do tych zarzutów odniosła się Barbara Nowacka. Minister edukacji przypomniała, że rozporządzenie zostało przyjęte wcześniej i przeszło konsultacje społeczne. Jej zdaniem spór wokół zdrowego żywienia dzieci jest przesadzony. Nowacka podkreśliła, że szkoły powinny promować zbilansowaną dietę opartą na lokalnych produktach, w tym żywności pochodzącej od polskich rolników. Zwróciła również uwagę, że kasze czy dania bezmięsne od dawna są częścią polskiej kuchni i nie są niczym nowym. Zdaniem minister kluczowe jest nie tylko to, co trafia na talerz, ale także sposób przygotowania posiłków. Jak zaznaczyła, zdrowe jedzenie nie musi być niesmaczne, a szkolna stołówka może jednocześnie uczyć dobrych nawyków żywieniowych i serwować dzieciom atrakcyjne dania. Data dodania artykułu: 11.09.2026 11:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama