Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 21:06
Reklama

Ireneusz Maciej Zmora zdradza, kogo tym razem uhonoruje gorzowski klub

Po dwóch latach przerwy do Gorzowa powraca Memoriał Edwarda Jancarza. Pierwszy turniej zorganizowano w 1992 roku z inicjatywy ówczesnego prezesa Stali Gorzów Jerzego Synowca. Do tej pory klub zorganizował siedemnaście tych imprez. Kolejny turniej ma się odbyć w Wielką Sobotę, 30 marca br.
Ireneusz Maciej Zmora zdradza, kogo tym razem uhonoruje gorzowski klub
Od lewej: Bartosz Zmarzlik, Ireneusz Maciej Zmora, Patryk Dudek

Źródło: Facebook / Ireneusz Maciej Zmora

Kibice nigdy nie zapomnieli o Memoriale Edwarda Jancarza. Wśród nich jest były prezes Stali Gorzów Ireneusz Maciej Zmora, który regularnie apelował o powrót do organizacji tego prestiżowego turnieju. Jego głos można było usłyszeć praktycznie w każdym medium zajmującym się żużlem. 

Uważam, że Memoriał Edwarda Jancarza jest bardzo ważnym turniejem i powinien się znaleźć w żużlowym kalendarzu imprez w Gorzowie. To zawody, które poza ligą i Grand Prix są w stanie ściągnąć do Gorzowa zawodników z najwyższej półki. Poza tym jest to upamiętnienie legendy gorzowskiego klubu. Uważam, że należy pójść dalej przy organizacji tych zawodów, tak by była imprezą memoriałową także innych żużlowców Stali Gorzów, którzy już odeszli. Jest to świetny moment, żeby ich upamiętnić, tak by młodsze pokolenie pamiętało, że byli też inni żużlowcy – tak mówił jesienią zeszłego roku Ireneusz Maciej Zmora w rozmowie z portalem gorzowskie.pl.  

W listopadzie 2023 roku zapadła decyzja o powrocie do organizacji memoriału. Na łamach gorzowskie.pl fakt potwierdził osobiście Waldemar Sadowski.

Te zawody musiały powrócić. Nie tylko z uwagi na charakter sportowy, ale również hołd i wyraz szacunku dla legendy żużla, Edwarda Jancarza. Ten turniej ma głębokie znaczenie dla tradycji miasta Gorzowa i regionu, to integralna część dziedzictwa sportowego, będąc jednocześnie hołdem dla kultury żużlowej w tym regionie. Zamierzamy zadbać o jak najlepszą obsadę, w której znajdą się gwiazdy światowego żużla. Jedno z pierwszych zaproszeń otrzyma aktualny mistrz świata i wychowanek gorzowskiego klubu Bartosz Zmarzlik – argumentował prezes Stali Gorzów. 

Ireneusz Maciej Zmora były prezes Stali Gorzów, który dwukrotnie sięgał po tytuł Drużynowych Mistrzostw Polski od samego początku był zwolennikiem powrotu turnieju upamiętniającego legendę gorzowskiego speedwaya. W mediach wielokrotnie wyrażał swoje zdanie na temat powrotu tych zawodów. Zmora podczas pracy w Stali Gorzów w okresie od 2005 roku do 2019 roku zorganizował, aż osiem memoriałów. W 2017 roku rozpoczął upamiętnianie w wyjątkowy sposób zwycięzców turnieju.

Patryk Dudek i Hans Nielsen odsłaniają swoje tablice w dniu 5 kwietnia 2017 roku. Zdjęcia z FB Ireneusz M. Zmora

Na drodze do stadionu żużlowego znajdują się cztery pamiątkowe tablice, upamiętniające zwycięzców. Pierwsze z nich zostały odsłonięte w 2017 roku, a zaszczytu dostąpili Hans Nielsen (pierwszy zwycięzca) i Patryk Dudek. Dwa lata później kolejną tablicę odsłaniał Dudek, a czynił to razem z Bartoszem Zmarzlikiem

Wybór miejsca nie był przypadkowy. To główna droga prowadząca z centrum Gorzowa na stadion. Kibice idący na mecze ligowe czy turniej Grand Prix przechodząc tym ciągiem często robią sobie zdjęcie z odciskami dłoni żużlowych idoli. Miasto przy tej okazji zyskało atrakcję, których w Gorzowie nie ma zbyt wiele. Ireneusz Maciej Zmora, który był pomysłodawcą tej inicjatywy zapowiada jej powrót. Nazwisko osoby, która odciśnie swoją dłoń w honorowym miejscu, zdradził Ireneusz Maciej Zmora podczas magazynu żużlowego w Telewizji Gorzów.

Wracają tablice z odciskiem dłoni zwycięzców Memoriału Edwarda Jacarza. Uznałem, że skoro wraca memoriał, to jest to dobry moment do tego, żeby wrócić do upamiętniania zwycięzców tej imprezy. Spośród dotychczasowych zwycięzców najwięcej razy na najwyższym stopniu podium stawał Jason Crump. Uznałem, że to jest najwłaściwszy zawodnik, aby go uhonorować. Pomysłem podzieliłem się z prezesem Stali Waldemarem Sadowskim, który przyznał, że warto wrócić do tej tradycji oraz zadeklarował współpracę - wyjaśnił były prezes Stali Gorzów. 

i dodał:

Jestem po kontakcie z Crumpem. Zawodnik był mile zaskoczony i z radością przystał na propozycję odciśnięcia dłoni. Jason przebywa obecnie w Australii. Do Europy planuje przylecieć pod koniec lutego. Plan jest taki, aby wówczas odcisnął dłoń w specjalnej masie, która następnie trafi do wykonawcy tablicy w Polsce. Jest szansa, że odsłonięcie tablicy nastąpi przed XVIII Memoriałem Edwarda Jancarza. 

Jason Crump trzykrotnie triumfował w imprezie (2005, 2007, 2008). Australijczyk jest dominatorem, jeśli chodzi o zwycięstwa w Memoriale Jancarza. Impreza odbędzie się 30 marca br. a jego obsada, będzie jedną z najlepszych. Poznaliśmy już pierwszych uczestników turnieju, na memoriale pojawi się Patryk Dudek oraz Mikkel Michelsen, kolejne nazwiska poznamy na dniach. Na kibiców czeka moc atrakcji. 

Bartosz Zmarzlik i Patryk Dudek w dniu 19 marca 2019 roku. Zdjęcie z FB Ireneusz M. Zmora

Dziękujemy, że jesteś z nami! 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Miejski Ekspress #203 Miejski Ekspress #203 W najnowszym odcinku #Miejskiego Ekpressu! Od 16 do 22 września Gorzów włączy się w Europejski Tydzień Mobilności, promując komunikację miejską i alternatywne formy transportu. Najwięcej atrakcji zaplanowano na 20 września, kiedy zajezdnia MZK przy ulicy Kostrzyńskiej otworzy się dla mieszkańców. W godzinach od 12.00 do 16.00 będzie można zajrzeć za kulisy pracy przewoźnika, przejechać autobusem przez myjnię, a także spróbować swoich sił za sterami tramwaju. Na miejsce będzie kursować specjalna linia BIS z osiedla Piaski, a autobusy mają odjeżdżać co 40 minut. Europejski Tydzień Mobilności zakończy 22 września Dzień bez Samochodu. Tego dnia komunikacja miejska w Gorzowie będzie bezpłatna dla wszystkich pasażerów. Do miasta wraca także festiwal poświęcony Renecie Landsberskiej. Ryneczek przy Jerzego ponownie ma wypełnić się lokalnymi smakami, muzyką, historią i atrakcjami związanymi z gorzowskimi tradycjami. Główną bohaterką wydarzenia będzie odmiana jabłoni mocno związana z historią miasta. Podczas festiwalu będzie można poznać jej dzieje oraz kupić certyfikowane sadzonki. W programie znajdą się również lokalne produkty, miód i inne atrakcje dla mieszkańców. Inneko rozpoczyna natomiast kolejną edycję konkursu „Zielona Szkoła – Zielone Przedszkole”. Szkoły i przedszkola z Gorzowa będą zbierać makulaturę, baterie i elektrośmieci, ucząc przy tym dzieci zasad segregacji odpadów i dbania o środowisko. Na najbardziej aktywne placówki czekają nagrody, w tym sprzęt, pomoce dydaktyczne i artykuły plastyczne. Konkurs rozpocznie się 1 października 2026 roku i potrwa do 30 czerwca 2027 roku. Data dodania artykułu: 11.09.2026 13:24
Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe zasady żywienia w szkołach i przedszkolach stały się kolejnym tematem politycznego sporu. Minister edukacji Barbara Nowacka przekonuje, że zmiany nie mają charakteru ideologicznego, lecz mają poprawić sposób odżywiania dzieci i ograniczyć problem nadwagi oraz otyłości. Od 1 września szkolne stołówki działają według nowych wytycznych przygotowanych przez Ministerstwo Zdrowia. W jadłospisach ma być więcej warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych, a mniej cukru, soli oraz części dań mięsnych. Nowe przepisy zostały dostosowane do aktualnych norm żywienia opracowanych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego . Resort zdrowia podkreśla, że chodzi przede wszystkim o poprawę jakości posiłków podawanych dzieciom i przeciwdziałanie narastającym problemom zdrowotnym. Zmiany wywołały jednak krytykę ze strony części opozycji. Mateusz Morawiecki ocenił, że nowe przepisy są przejawem ideologicznego podejścia do żywienia dzieci i ironizował, że zamiast tradycyjnych dań mięsnych uczniowie będą otrzymywać ich roślinne zamienniki. Do tych zarzutów odniosła się Barbara Nowacka. Minister edukacji przypomniała, że rozporządzenie zostało przyjęte wcześniej i przeszło konsultacje społeczne. Jej zdaniem spór wokół zdrowego żywienia dzieci jest przesadzony. Nowacka podkreśliła, że szkoły powinny promować zbilansowaną dietę opartą na lokalnych produktach, w tym żywności pochodzącej od polskich rolników. Zwróciła również uwagę, że kasze czy dania bezmięsne od dawna są częścią polskiej kuchni i nie są niczym nowym. Zdaniem minister kluczowe jest nie tylko to, co trafia na talerz, ale także sposób przygotowania posiłków. Jak zaznaczyła, zdrowe jedzenie nie musi być niesmaczne, a szkolna stołówka może jednocześnie uczyć dobrych nawyków żywieniowych i serwować dzieciom atrakcyjne dania. Data dodania artykułu: 11.09.2026 11:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama