Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 15 października 2026 07:16
Reklama

Gorzowianka ostrzega przed podejrzanym telefonem. Reakcja rozmówczyni dała jej do myślenia

Do naszej redakcji zgłosiła się mieszkanka Gorzowa Wielkopolskiego, która postanowiła ostrzec innych przed niepokojącą sytuacją. Wszystko zaczęło się od telefonu z nieznanego numeru. Już pierwsze słowa rozmówczyni wzbudziły jej podejrzenia. Kiedy gorzowianka zapowiedziała, co zamierza zrobić, kobieta po drugiej stronie natychmiast się rozłączyła. Dopiero później mieszkanka zaczęła zastanawiać się, czy przypadkiem nie doszło do czegoś poważniejszego.
Gorzowianka ostrzega przed podejrzanym telefonem. Reakcja rozmówczyni dała jej do myślenia

Źródło: AL

Podejrzany telefon do mieszkanki Gorzowa. Rozmówczyni podała się za pracownicę Providenta

Do redakcji zgłosiła się mieszkanka Gorzowa Wielkopolskiego, która opowiedziała o niepokojącej rozmowie telefonicznej. Kobieta odebrała połączenie z numeru +48 22 475 87 64. Dzwoniąca przedstawiła się jako osoba kontaktująca się w imieniu firmy Provident i poinformowała, że dzień wcześniej gorzowianka miała złożyć przez internet wniosek o pożyczkę.

– Pani Olo, ja dzwonię z Providenta. Wczoraj złożyła pani u nas na stronie wniosek o pożyczkę – tak słowa rozmówczyni przytacza mieszkanka Gorzowa.

Jak relacjonuje, kobieta po drugiej stronie telefonu mówiła ze wschodnim akcentem. Jednak największe podejrzenia wzbudziła w niej informacja o rzekomym wniosku pożyczkowym oraz sposób, w jaki została zaadresowana.

– Było to dla mnie podejrzane, ponieważ nie wiem, kim jest Olo, ale moje urzędowe imię to Aleksandra. Zapaliła mi się lampka ostrzegawcza. Powiedziałam, że zaraz zadzwonię na policję i panią zamkną, bo to oszustwo – opowiada gorzowianka.

Po tych słowach rozmówczyni szybko zakończyła połączenie.

Po rozmowie zaczęła się zastanawiać, czy rzeczywiście czegoś nie kliknęła

Mimo że telefon od początku wzbudził podejrzenia mieszkanki Gorzowa, po jego zakończeniu pojawiły się wątpliwości. Kobieta zaczęła zastanawiać się, czy przypadkiem nie wypełniła jakiegoś formularza w internecie.

– Kobieta szybko się rozłączyła, ale miałam wątpliwości, czy może faktycznie czegoś nie kliknęłam. Okazało się, że to próba oszustwa – relacjonuje.

Gorzowianka postanowiła opowiedzieć o sytuacji, aby ostrzec innych mieszkańców przed podobnymi telefonami.

Na podstawie jej relacji nie można jednak niezależnie potwierdzić, kto wykonywał połączenie. Nie ma również potwierdzenia, że rozmówczyni rzeczywiście reprezentowała firmę Provident.

Oszuści mogą podszywać się pod firmy pożyczkowe

Telefon dotyczący pożyczki, o którą odbiorca nie występował, może być elementem próby wyłudzenia danych lub pieniędzy. Oszuści stosują różne scenariusze, w tym podszywanie się pod pracowników banków i instytucji finansowych.

Jedną z wykorzystywanych metod jest informowanie o rzekomo złożonym wniosku kredytowym lub pożyczkowym. Taka wiadomość może wywołać niepokój i skłonić rozmówcę do podania danych osobowych, informacji o rachunku bankowym czy kodów autoryzacyjnych.

Warto również pamiętać, że numer wyświetlany na ekranie telefonu nie zawsze pozwala ustalić, kto rzeczywiście dzwoni. Przestępcy mogą stosować tzw. spoofing, czyli podszywanie się pod inne numery telefonów.

W przypadku połączenia odebranego przez mieszkankę Gorzowa nie ustalono, do kogo należy numer +48 22 475 87 64. Nie można więc na tej podstawie stwierdzić, że jego właściciel uczestniczył w próbie oszustwa.

Co zrobić, gdy ktoś informuje o pożyczce, której nie braliśmy?

Osoba, która otrzyma podobny telefon, powinna przede wszystkim zachować ostrożność. Jeśli rozmówca twierdzi, że został złożony wniosek o pożyczkę, najlepiej zakończyć połączenie i samodzielnie skontaktować się z daną firmą, korzystając z numeru zamieszczonego na jej oficjalnej stronie internetowej.

Podczas podejrzanej rozmowy nie należy przekazywać numeru PESEL, danych dowodu osobistego, haseł do bankowości internetowej ani kodów SMS.

Jeżeli istnieje podejrzenie wykorzystania danych osobowych, warto również sprawdzić możliwość zastrzeżenia numeru PESEL. Podejrzane zdarzenia można zgłaszać policji, a incydenty związane z cyberbezpieczeństwem również do CERT Polska.

Historia mieszkanki Gorzowa pokazuje, że nawet krótka rozmowa o rzekomej pożyczce może wzbudzić wątpliwości. W tym przypadku telefon zakończył się, gdy gorzowianka zapowiedziała kontakt z policją.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama