Problemy z nowym rozkładem jazdy pociągów w Gorzowie. Pasażerowie obawiają się o przesiadki
Planowany na połowę grudnia nowy rozkład jazdy pociągów wywołuje wątpliwości wśród pasażerów korzystających z połączeń kolejowych w Gorzowie Wielkopolskim. Najwięcej pytań dotyczy wieczornych kursów regionalnych w kierunku Kostrzyna oraz ich skomunikowania z pociągami dalekobieżnymi.
Podróżni obawiają się, że godziny odjazdów mogą nie pozwalać na wygodne przesiadki po przyjeździe pociągów PKP Intercity do Gorzowa. Problem dotyczy również możliwości dotarcia pociągiem regionalnym do Gorzowa i kontynuowania podróży w kierunku Poznania.
Choć rozkład został już przygotowany i uzgodniony, przedstawiciele POLREGIO oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego nie wykluczają jego korekty.
POLREGIO sprawdzi, czy pasażerowie zdążą na przesiadki
Ryszard Rębilas, dyrektor POLREGIO w województwie lubuskim, wyjaśnia, że nowe godziny kursowania pociągów regionalnych zostały już ustalone w porozumieniu z organizatorem przewozów.
Jednak w przypadku rozbieżności pomiędzy rozkładami POLREGIO i PKP Intercity konieczna będzie dodatkowa analiza.
– Pociągi na nowy rozkład jazdy, który został uzgodniony z Urzędem Marszałkowskim, są już zaplanowane. Jeżeli jednak w przestrzeni publicznej pojawiły się rozkłady pociągów spółki Intercity, a ich godziny odbiegają od godzin odjazdów naszych ostatnich pociągów z Gorzowa w kierunku Kostrzyna lub przyjazdów z Kostrzyna do Gorzowa, będziemy musieli przeanalizować sytuację z organizatorem przewozów i sprawdzić, jakie zmiany są możliwe – mówi Ryszard Rębilas.
Dyrektor zaznacza, że do wprowadzenia nowego rozkładu pozostał jeszcze czas. Przewoźnik zamierza sprawdzić, czy możliwe jest lepsze dopasowanie godzin kursowania pociągów regionalnych do połączeń dalekobieżnych.
Urząd Marszałkowski analizuje zmiany. Ważne są także koszty
Do sprawy odniósł się również Arkadiusz Mieczyński, dyrektor Departamentu Infrastruktury Transportowej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego.
Jak wyjaśnia, rozkład jazdy jest już ostateczny, ale przed jego wejściem w życie analizowane są możliwości poprawy oferty dla pasażerów.
– To jest ostateczny rozkład jazdy, ale jeszcze nie wszedł w życie. Analizujemy możliwości poprawienia sytuacji pasażerów. Przyglądamy się także temu, co robią inni przewoźnicy, na przykład Intercity. Staramy się znaleźć złoty środek, żeby jak najwydajniej wykorzystać środki finansowe i posiadany tabor, a jednocześnie zapewnić pasażerom jak najkorzystniejszą ofertę – mówi Arkadiusz Mieczyński.
Przy planowaniu połączeń znaczenie mają więc nie tylko godziny przesiadek, ale również koszty uruchamiania pociągów oraz dostępność taboru.
Ostatnim pociągiem z Gorzowa do Kostrzyna jeździło zaledwie kilka osób
Urząd Marszałkowski przedstawił również dane dotyczące zainteresowania późnowieczornymi połączeniami między Gorzowem a Kostrzynem.
Z badań przywołanych przez Arkadiusza Mieczyńskiego wynika, że ostatni pociąg z Gorzowa do Kostrzyna w dni powszednie przewoził średnio zaledwie czterech do pięciu pasażerów. W weekendy liczba podróżnych nie przekraczała 20 osób.
Nieco większym zainteresowaniem cieszył się kurs w przeciwnym kierunku. Z ostatniego połączenia z Kostrzyna do Gorzowa w dni robocze korzystało od ośmiu do dziewięciu osób.
Według przedstawiciela samorządu połączenie było nierentowne. Jego utrzymywanie generowało koszty i wymagało wykorzystania taboru, który mógłby obsługiwać inne trasy, szczególnie w godzinach największego zainteresowania podróżami.
Czy zmienią się godziny odjazdów pociągów z Gorzowa?
Zarówno POLREGIO, jak i Urząd Marszałkowski zapowiadają sprawdzenie możliwości lepszego skoordynowania kursów regionalnych z połączeniami PKP Intercity.
Najważniejszą kwestią pozostaje zapewnienie pasażerom możliwości przesiadki w Gorzowie, zarówno podczas podróży w kierunku Poznania, jak i po przyjeździe pociągami dalekobieżnymi i dalszej podróży do Kostrzyna.
Na razie nie zapadła jednak decyzja o zmianie konkretnych godzin odjazdów. Nie wiadomo również, czy analiza doprowadzi do korekty wieczornych połączeń.
Dziękujemy, że jesteś z nami!

Napisz komentarz
Komentarze