Policjanci strzeleckiej drogówki zatrzymali pirata drogowego, który próbował uniknąć kontroli drogowej. 34-latek liczył, że ucieknie przed mundurowymi i będzie bezkarny. Dzięki dużemu opanowaniu i profesjonalizmowi policjantów, kierujący Audi już po kilkudziesięciu sekundach został zatrzymany. Okazało się, że mężczyzna kierował pod działaniem narkotyków. Odpowie on również za posiadanie środków odurzających, ucieczkę przed policjantami i szereg wykroczeń.
Dla drogowego bandytyzmu nie może być tolerancji - to dewiza, która przyświeca wszystkim policjantom dbającym o bezpieczeństwo na drogach. Mundurowi codziennie wkładają wiele pracy, aby najbardziej nieodpowiedzialni kierowcy ponosili surowe konsekwencje. Zdarzenia, które rejestrują każdego dnia świadczą o braku rozwagi niektórych kierowców i dziwią nawet najbardziej doświadczonych funkcjonariuszy. Stąd ich stanowcza reakcja, której oczekuje przede wszystkim społeczeństwo - zwykli kierowcy.
W niedzielę (4 października) mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich patrolując drogi na terenie powiatu, zauważyli kierowcę osobówki, który jechał zygzakiem całą szerokością jezdni. Policjanci użyli sygnałów świetlnych i dźwiękowych, aby zatrzymać kierującego. Ten jednak zbagatelizował polecenia i zaczął uciekać, jechała lewym pasem, wyprzedzał na zakrętach, nie stosował się do znaków. Jego nieodpowiedzialność mogła skończyć się tragedią. Zagrożenie w takiej sytuacji jest ogromne. Osoba, która nie zatrzymuje się do kontroli drogowej, naraża pozostałych uczestników ruchu drogowego, policjantów, a także siebie. Jednak dzięki dużemu opanowaniu i profesjonalizmowi strzeleckich stróżów prawa, pościg nie trwał długo. Mężczyzna próbował jeszcze uciekać pieszo ukrywając się w podmokłym terenie, jednak policjanci szybko go obezwładnili i zatrzymali. Jak się okazało za kierownicą siedział 34-latek, który nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów i był pod działaniem narkotyków. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące niezatrzymania się do kontroli drogowej i kierowania pod działaniem środków odurzających. Odpowie również za posiadanie środków odurzających, bo mundurowi znaleźli jego w jego samochodzie amfetaminę. 34-latek nie będzie również bezkarny jeżeli chodzi o jazdę bez uprawnień i pojazdem bez aktualnych badań technicznych, a także szereg wykroczeń drogowych, jakie popełnił podczas próby ucieczki. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności i grywana.

Napisz komentarz
Komentarze