Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 09:41
Reklama

Trenerzy Stanisław Chomski i Jacek Ziółkowski po pierwszym finałowym meczu

W pierwszym meczu finałowym Stal Gorzów pokonała Motor Lublin 51:39. Kibice zgromadzeni na stadionie Edwarda Jancarza jak i  przed telewizorami nie mogli narzekać na brak emocji. Trener Stanisław Chomski ma powody do radości. Fani z miasta nad Wartą w tym sezonie niejednokrotnie krytykowali szkoleniowca Stali Gorzów za złe ustawiania par oraz przygotowania toru.
Trenerzy Stanisław Chomski i Jacek Ziółkowski po pierwszym finałowym meczu

Źródło: www.stalgorzow.pl

W pierwszym meczu finałowym Stal Gorzów pokonała Motor Lublin 51:39. Kibice zgromadzeni na stadionie Edwarda Jancarza jak i  przed telewizorami nie mogli narzekać na brak emocji. Trener Stanisław Chomski ma powody do radości. Fani z miasta nad Wartą w tym sezonie niejednokrotnie krytykowali szkoleniowca Stali Gorzów za złe ustawiania par oraz przygotowania toru.

🔴 Stal wygrywa i jest blisko mistrzostwa Polski

Jednak w półfinałach i w pierwszym meczu finałowym to właśnie trener Stalowców, udowodnił, że jest w stanie zwyciężać z faworytami, mimo kontuzji swoich podopiecznych.

Zaliczka mogła być trochę większa, no ale nie bądźmy butni. Każde zwycięstwo brałbym w ciemno, bo przyjechał rywal bardzo zacny. Jednak te 12 punktów to sporo i daje nam nadzieję, przed rewanżem w Lublinie. Jeśli chodzi o zastępstwo zawodnika, to trochę pozmieniałem i przestrzeliłem, bo jednak zaryzykowałem, a ręka Martina nie jest taka sprawna w stu procentach, ale tu nasz fizjoterapeuta Jurek dobrze się sprawił. Fajnie, że nam wyszło. Nie przegraliśmy biegu młodzieżowego 5:1. W powtórce mogło być inaczej, sędzia zadecydował tak, a nie inaczej. Szkoda tego biegu 7. gdzie nie liczyłem, że przegramy 5:1, ale z kolei w 10 wyścigu wygraliśmy 5:1. To było takie wróżenie z fusów, ale pogoda reżyserowała w tym tygodniu to przygotowanie toru. Trzeba było sporo się napracować i wszystko przemyśleć, jak zabrać się do tego meczu, żeby nie pobłądzić z ustawieniami. Środkowa część spotkania była taka niepewna, ale końcówka była już nasza – powiedział w rozmowie pomeczowej szkoleniowiec z Gorzowa.

Powodów do radości nie ma menadżer Jacek Ziółkowski. Jego drużyna przegrała 12 punktami. Mimo że to lublinianie byli faworytem tego spotkania. Był taki moment meczu, gdzie goście wyszli na czteropunktowe prowadzenia. Jednak żółto-niebiescy szybko odrobili stracone punkty.

Prowadziliśmy przez pewną część meczu, ale potem no cóż, Dominik Kubera trochę opadł z sił. Mateusz Cierniak odjechał swoje biegi i niestety Stal klepnęła nas chyba z trzy razy po 5:1. W tych najważniejszych biegach i odskoczyła na 12 oczek. To jest bardzo dużo do odrobienia, ale to jest żużel, co dobitnie pokazują mecze w Play-offach. W żużlu nigdy nie można być niczego pewnym. Dopóki nie zakończy się ostatni wyścig spotkania rewanżowego w Lublinie, to nic nie jest pewne. My nie złożymy broni i będziemy walczyć do końca – oznajmił menadżer Motoru Lublin.

Niestety, ale z drużyny gości oprócz menadżera Motoru Lublin w Media Center nie zjawił się nikt. Jest to słabe zachowanie przyjezdnych i brak szacunku dla dziennikarzy i kibiców.

Gorzowska Rada Seniorów na inauguracyjnym posiedzeniu powołała swoje prezydium. Przewodniczącym Rady został Paweł Podkański, wiceprzewodniczącą Marta Kowalska, a sekretarzem Jadwiga Kowalska. W posiedzeniu uczestniczyli radni seniorzy pierwszej kadencji Gorzowskiej Rady Seniorów. Druga kadencja Gorzowskiej Rady Seniorów potrwa cztery lata.


 


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama