Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 12:16
Reklama

Kłusowali na jeziorze. Teraz czeka ich kara

Policjantem jest się nie tylko na służbie – to znane powiedzenie, świadczące o tym, że osoby pracujące w Policji angażują się w pomoc, nie tylko będąc na służbie. Dzielnicowi z Komendy Powiatowej Policji w Świebodzinie w czasie wolnym od służby zatrzymali kłusujących na jeziorze mężczyzn. Postawiono im zarzuty, za które grozi kara pozbawienia wolności do lat 2. Na poczet przyszłych kar zabezpieczone zostało między innymi auto, o wartości około 20 tysięcy złotych.
Kłusowali na jeziorze. Teraz czeka ich kara

Dzielnicowy z Komendy Powiatowej Policji w Świebodzinie aspirant sztabowy Tomasz Gleszczyński od lat aktywnie działa w Straży Rybackiej. Będąc po służbie, wraz z drugim dzielnicowym, starszym sierżantem Damianem Maleckim oraz dwoma innymi mężczyznami ze Straży Rybackiej pojechali nad jedno z jezior w powiecie świebodzińskim. Tam dwóch mężczyzn wykorzystując ponton ściągało nielegalnie postawioną sieć. Na ich widok, jeden z mężczyzn wystraszył się i uciekł wpław na drugą stronę jezioro. 

Na miejscu pozostawił auto, ponton, telefon… Został rozpoznany przez dzielnicowego, ponieważ pochodzi z jego rewiru. Drugi z mężczyzn został zatrzymany i przekazany patrolowi policji. Mężczyzna, który uciekł, następnego dnia zgłosił się na komendę Policji. Na poczet grożących im kar zabezpieczone zostało auto, którym przyjechali oraz znajdująca się w nim pieniądze w kwocie 1600 zł. Mężczyźni przyznali się do zarzucanych im czynów i wyrazili skruchę. Zgodnie z ustawą o rybactwie śródlądowym grozi im kara pozbawienia wolności do lat 2 oraz kara grzywny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Policjantem jest się nie tylko na służbie – to znane powiedzenie, świadczące o tym, że osoby pracujące w Policji angażują się w pomoc, nie tylko będąc na służbie. Wielokrotnie w prasie można przeczytać informacje o zatrzymaniu osób na przykład kradnących w sklepach czy kierujących pod wpływem alkoholu, przez policjantów w czasie wolnym. Reagowanie kiedy ktoś potrzebuje pomocy lub podjęcie działań kiedy widzimy, że ktoś popełnia przestępstwo, przez które inna osoba będzie poszkodowana, staje się z czasem u policjantów nawykiem, czymś naturalnym.

Dziękujemy, że jesteś z nami



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama