Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 14:30
Reklama

Naprawią, sprzątną, popilnują. Dorabia sobie coraz więcej Polaków

Naprawią cieknący kran, przypilnują dzieci, posprzątają mieszkanie. Coraz więcej osób dorabia w ten sposób do pensji czy emerytury, żeby załatać dziurę w domowym budżecie.
Naprawią, sprzątną, popilnują. Dorabia sobie coraz więcej Polaków

Autor: iStock

Dorabianie ma w Polsce długą tradycję. Zazwyczaj motywacją są dodatkowe pieniądze. Zresztą powodów jest tyle, ile osób dorabiających sobie po godzinach lub w wolnym czasie.

– Swoją decyzję o dołączeniu do użytkowników platformy SeniorApp motywują chęcią podreperowania domowego budżetu, który ucierpiał w wyniku inflacji. Wielu z nich, mimo że pracuje, szuka dodatkowych źródeł dochodu. Miesięcznie realizują średnio ok. 7 zleceń, a rekordziści dorabiający w SeniorApp podejmują się ponad 20 zleceń w miesiącu – dodaje Igor Marczak, SeniorApp.

Najbardziej znanym przedstawicielem tej grupy jest tzw. złota rączka, czyli pan od napraw wszelakich. Zwykle lubiany przez swoich klientów.

– Miałam kiedyś problem z kranem: mimo napraw ciągle przeciekał. Znalazłam w internecie namiar na pana złotą rączkę – tak się dosłownie nazwał – opowiada N4M 60-letnia pani Maria. – Pojawił się dość szybko (na tzw. fachowców czekałam tygodniami). Nie tylko naprawił mi kran, ale jeszcze przejrzał i ponaprawiał inne urządzenia, zwłaszcza w łazience. Od tamtej pory mamy ze sobą kontakt i jak tylko potrzebuję pomocy, dzwonię.

Stawki nie idą w górę

Według raportu SeniorApp coraz więcej Polaków zaczyna świadczyć drobne usługi, których codziennie potrzebuje naprawdę duża grupa mieszkańców naszego kraju. Są to m.in. sprzątanie mieszkania, robienie zakupów, opieka nad osobą potrzebującą pomocy, wyprowadzanie psa na spacer, drobne naprawy domowe czy prace ogrodowe.

– Analizując sytuację Gig Workerów, czyli osób oferujących w sieci różnego rodzaju pomoc i gotowych do podjęcia dodatkowej pracy od zaraz, zwróciliśmy uwagę na to, że od marca 2022 r. do końca czerwca liczba Polaków oferujących swoje usługi na naszej platformie znacznie wzrosła, nawet o kilkadziesiąt procent – mówi Igor Marczak, SeniorApp, cytowany przez Strefę Biznesu.

Jak zauważa Marczak, zaletą tej usługi jest to, że – …stawki nie idą w górę. W zależności od rodzaju zleconego zadania i miasta użytkownicy za godzinę pracy oczekują zapłaty w wysokości takiej jak w 2021 roku, czyli tzn. od 15 do 55 zł.

Rezultatem jest coraz większa grupa osób zainteresowanych – z jednej strony – świadczeniem, z drugiej – kupowaniem tego typu usług.

SeniorApp. Co to jest?

SeniorApp to aplikacja mobilna oraz platforma webowa. Jej twórcy adresują je do wszystkich potrzebujących i szukających pomocy w sprawach życia codziennego, a także do tych, którzy takiej pomocy chcą udzielić. 

Choć SeniorApp działa na rynku niecały rok – czytamy w serwisie mycompanypolska.pl – zgromadził już spore i stale rosnące grono użytkowników. Obecnie można z niej skorzystać w 25 największych polskich miastach. Docelowo ma objąć cały kraj.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama