Kolejne referendum w Krzeszycach. Radni zdecydowali w sprawie odwołania wójta
W gminie Krzeszyce po raz kolejny powraca temat odwołania wójta Stanisława Peczkajtisa przed upływem kadencji. Podczas sesji Rady Gminy Krzeszyce, która odbyła się w środę 21 października 2026 roku, radni przyjęli uchwałę dotyczącą przeprowadzenia referendum. Za jej przyjęciem zagłosowało 12 radnych, jeden był przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu.
To już druga inicjatywa referendalna dotycząca obecnego wójta w ciągu niespełna półtora roku. Poprzednie głosowanie odbyło się 8 czerwca 2025 roku, jednak ze względu na zbyt niską frekwencję referendum zostało uznane za nieważne. Stanisław Peczkajtis pozostał wówczas na stanowisku.
Mieszkańcy rozczarowani zachowaniem wójta podczas Krzeszyckiej Jesieni
O wójcie Krzeszyc ponownie zrobiło się głośno po jego wystąpieniu podczas Krzeszyckiej Jesieni. W trakcie wydarzenia Stanisław Peczkajtis zwrócił się do części uczestników słowami „Nie drzyj mordę”, a także skrytykował prowadzącą imprezę.
Sytuacja wywołała komentarze wśród mieszkańców oraz w mediach społecznościowych. Również do naszej redakcji docierają głosy od osób, które nie kryją rozczarowania postawą wójta.
Z relacji przekazywanych nam przez mieszkańców wynika, że dla wielu z nich sposób, w jaki samorządowiec zachował się podczas publicznego wydarzenia, był trudny do zaakceptowania. Rozmówcy zwracają uwagę, że od osoby sprawującej funkcję wójta oczekują odpowiedniego zachowania, szczególnie podczas imprez organizowanych dla lokalnej społeczności.
Nie oznacza to jednak, że takie stanowisko podzielają wszyscy mieszkańcy gminy. Faktem jest natomiast, że wydarzenie ponownie wywołało dyskusję wokół osoby Stanisława Peczkajtisa.
Wójt nie pojawił się na sesji. Przesłał przeprosiny
Podczas sesji 21 października radni rozpatrywali wniosek o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania wójta przed zakończeniem kadencji. Pod dokumentem podpisało się czworo radnych.
Stanisław Peczkajtis nie uczestniczył w obradach, jednak podczas sesji odczytano jego oświadczenie skierowane do mieszkańców. Samorządowiec odniósł się w nim do swojego zachowania podczas Krzeszyckiej Jesieni i przeprosił za wypowiedziane słowa.
„Szanowni Mieszkańcy. W obliczu nadchodzącej decyzji dotyczącej przyszłości naszej gminy, staję przed Państwem z pełną pokorą i z głębi serca przepraszam za moje słowa, które padły podczas ostatniego wydarzenia gminnego. Reagując na prowokację i zaczepki młodych ludzi, pozwoliłem ponieść się emocjom i użyłem sformułowania, które nigdy nie powinno paść z ust urzędnika publicznego. Niedzielny incydent podczas Krzeszyckiej Jesieni był błędem, którego żałuję” – napisał Stanisław Peczkajtis w oświadczeniu odczytanym podczas sesji.
Wójt przyznał, że jego zachowanie było błędem. Tłumaczył jednocześnie, że zareagował pod wpływem emocji na zaczepki ze strony młodych uczestników wydarzenia.
Po odczytaniu oświadczenia głos zabrał jeden z radnych, który znalazł się wśród wnioskodawców referendum.
– Splot zdarzeń był negatywny dla wizerunku wójta. Nigdy nie spodziewałem się, że będę wnioskował przeciwko własnemu wójtowi – powiedział podczas sesji.
12 radnych poparło referendum w sprawie odwołania wójta
Po rozpatrzeniu sprawy radni przystąpili do głosowania. Za przyjęciem uchwały dotyczącej przeprowadzenia referendum opowiedziało się 12 radnych. Przeciw zagłosował jeden radny, a dwóch wstrzymało się od głosu.
Tym samym rada gminy przyjęła uchwałę dotyczącą przeprowadzenia kolejnego referendum w sprawie odwołania Stanisława Peczkajtisa przed upływem kadencji.
Poprzednie referendum odbyło się 8 czerwca 2025 roku
Mieszkańcy Krzeszyc już raz decydowali o przyszłości wójta w drodze referendum. Głosowanie przeprowadzono w niedzielę 8 czerwca 2025 roku.
Do udziału uprawnionych było 3700 mieszkańców, ale do urn poszło jedynie 751 osób. Spośród głosujących 725 opowiedziało się za odwołaniem Stanisława Peczkajtisa, 20 było przeciw, a sześć głosów uznano za nieważne.
Aby referendum było ważne, musiały w nim uczestniczyć co najmniej 1203 osoby. Wymaganego progu frekwencji nie osiągnięto, dlatego wynik nie doprowadził do odwołania wójta.
Co dalej z wójtem Krzeszyc?
Po przyjęciu uchwały przez radnych gminę czeka dalsza procedura związana z organizacją referendum. Jego dokładny termin nie został jeszcze wskazany w przekazanych informacjach.
Samo przyjęcie uchwały nie oznacza, że Stanisław Peczkajtis został odwołany. Nadal sprawuje urząd wójta gminy Krzeszyce.
Jeżeli kolejne referendum dojdzie do skutku, mieszkańcy ponownie będą mogli wypowiedzieć się w sprawie tego, czy obecny wójt powinien pozostać na stanowisku do końca kadencji.

Napisz komentarz
Komentarze