Groźny pożar hali w Katarzynkach. Dziewięć zastępów straży pożarnej w akcji
W piątek 23 października 2026 roku około godziny 17:40 doszło do groźnego pożaru dużej hali w miejscowości Katarzynki w gminie Bledzew, w powiecie międzyrzeckim. Na miejsce skierowano liczne siły straży pożarnej, ponieważ ogień pojawił się w obrębie dachu obiektu, a z jego wnętrza wydobywały się duże ilości dymu.
Jak relacjonują druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Skwierzynie, alarm ogłoszono około godziny 17:40. Dyżurny Stanowiska Kierowania w Międzyrzeczu przekazał informację o pożarze dużej hali i zadysponował do działań kolejne samochody ratowniczo-gaśnicze.
– Wysyłaj, ciężkiego, średniego i drabinę na Katarzynki – relacjonują strażacy z OSP Skwierzyna, przytaczając polecenie dyżurnego.
Jako pierwszy z remizy w Skwierzynie wyjechał ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy Scania. Niedługo później w kierunku pożaru ruszył kolejny zastęp samochodem Iveco, a następnie pojazd z drabiną mechaniczną.
Gęsty dym wydobywał się z hali. Na dachu pojawiły się płomienie
Po dotarciu na miejsce pierwsi strażacy potwierdzili, że sytuacja jest poważna. Z wnętrza hali wydobywało się silne zadymienie, natomiast w niektórych miejscach na dachu widoczne były języki ognia.
Konieczne było prowadzenie działań gaśniczych również z wysokości. Strażacy wykorzystali drabinę mechaniczną oraz podnośnik, aby dostać się do miejsc objętych pożarem.
Ratownicy usuwali fragmenty pokrycia dachowego, żeby dotrzeć do palącej się warstwy ocieplenia. Ogień objął bowiem materiał izolacyjny znajdujący się w konstrukcji dachu.
Działania wymagały zaangażowania kolejnych zastępów. Strażacy musieli nie tylko gasić widoczne płomienie, ale również dotrzeć do miejsc, w których paliła się izolacja.
Dziewięć zastępów straży pożarnej walczyło z ogniem
W działaniach uczestniczyło łącznie dziewięć zastępów straży pożarnej z kilku jednostek powiatu międzyrzeckiego.
Do gaszenia pożaru skierowano trzy zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej w Skwierzynie, trzy zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Międzyrzeczu, dwa zastępy OSP Bledzew oraz jeden zastęp OSP Popowo.
Na miejscu obecni byli również pracownicy pogotowia energetycznego oraz patrol Policji.
Z relacji druhów OSP Skwierzyna wynika, że po trzech godzinach od rozpoczęcia akcji strażacy nadal prowadzili działania. Konieczne było dalsze gaszenie i usuwanie elementów pokrycia dachu.
Co było przyczyną pożaru hali w Katarzynkach?
Przyczyna pojawienia się ognia nie była znana w chwili przekazywania informacji przez strażaków. Druhowie z OSP Skwierzyna zaznaczyli, że na tym etapie nie można jednoznacznie wskazać, co doprowadziło do pożaru.
Nie podano również informacji dotyczących ewentualnych osób poszkodowanych ani wysokości strat materialnych.
Wiadomo natomiast, że pożar wymagał wielogodzinnych działań i użycia specjalistycznego sprzętu do gaszenia dachu hali.
Dziękujemy, że jesteś z nami!

Napisz komentarz
Komentarze