Dzielnicowi z Posterunku Policji w Pszczewie zatrzymali po pościgu 18-latka, który wcześniej wyprzedzał inny pojazd na przejściu dla pieszych. Jego niebezpieczna jazda zakończyła się rozbiciem auta o przydrożną wiatę. Za niezatrzymanie się do kontroli oraz szereg wykroczeń policjanci zatrzymali mu prawo jazdy i skierowali sprawę do sądu.
W czwartek (8 października ) około godziny 20 dzielnicowi z Posterunku Policji w Pszczewie po raz kolejny udowodnili, że nie ma taryfy ulgowej dla kierowców, którzy lekceważą zasady bezpieczeństwa w rejonie przejść dla pieszych. Funkcjonariusze podczas patrolu na ulicy Międzychodzkiej zauważyli osobowego Seata, który wykonał manewr wyprzedzania na przejściu dla pieszych. Policjanci natychmiast podjęli decyzje o zatrzymaniu pojazdu do kontroli drogowej. Kierujący zignorował wydawane polecenia do zatrzymania, gwałtownie przyspieszył i podjął próbę ucieczki. Rozpoczął się pościg, podczas którego kierujący Seatem popełni szereg wykroczeń powodując zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. W pewnym momencie, uciekinier w wyniku niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze uderzył w murowana wiatę śmietnikową, po czym został zatrzymany przez mundurowych. Kierującym okazał się 18-latek, który odpowie za szereg wykroczeń oraz przestępstwo jakim jest niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Grozi mu teraz od 3 miesięcy do lat 5 pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze