Trzecioligowe rozgrywki nie zwalniają tempa. Przed zespołami Warty Gorzów i Stilonu Gorzów już dziewiąta kolejka Betclic III ligi, a oba gorzowskie kluby przystąpią do niej niemalże z marszu. W ostatnich dniach zarównobordowo-granatowi, jak i niebiesko-biali rozegrali bowiem po dwa spotkania o stawkę. Po ligowym weekendzie przyszedł czas na pucharową środę, a teraz ponownie trzeba skupić się na walce o trzecioligowe punkty.
Miniona seria spotkań przyniosła gorzowskim drużynom łącznie trzy punkty. Powody do zadowolenia mieli przede wszystkim podopieczni trenera Grzegorza Kopernickiego, którzy przed własną publicznością pokonali Stal Brzeg 1:0. O zwycięstwie Warty przesądziło trafienie Dominika Siwińskiego, który wykorzystał rzut karny. Stilon z Jeleniej Góry wrócił natomiast bez zdobyczy. Gorzowianie wprawdzie jako pierwsi objęli prowadzenie w starciu z Karkonoszami, ale ostatecznie musieli uznać wyższość gospodarzy, przegrywając 4:2.
Kilka dni później oba zespoły zameldowały się na boiskach w ramach okręgowego Pucharu Polski. Los przydzielił gorzowskim trzecioligowcom rywali występujących na co dzień w Klasie Okręgowej i przedstawiciele wyższej ligi bezlitośnie wykorzystali różnicę poziomów. Warta bez większych problemów rozprawiła się na wyjeździe z Czarnymi Witnica, wygrywając aż 0:6 Jeszcze bardziej okazały był triumf Stilonu, który na terenie Sokoła Gościm urządził sobie prawdziwy festiwal strzelecki, gdyż zwyciężył aż 0:12. Oba gorzowskie kluby zapewniły sobie tym samym miejsce w wiosennej części pucharowych zmagań.
Teraz czas jednak wrócić do ligowej rzeczywistości. Warta w sobotnie południe uda się w daleką podróż do Goczałkowic-Zdroju, gdzie zmierzy się z miejscowym LKS-em. Drużyna trenera Kopernickiego zajmuje obecnie ósme miejsce w tabeli i ma na koncie 12 punktów. Gospodarze sobotniego spotkania znajdują się natomiast tuż nad strefą spadkową i początku sezonu z pewnością nie mogą zaliczyć do udanych. LKS zgromadził dotychczas osiem oczek, na które złożyły się dwa zwycięstwa, dwa remisy i cztery porażki. Co istotne, oba dotychczasowe triumfy goczałkowiczanie odnieśli przed własną publicznością.
Ostatnia kolejka była dla LKS-u wyjątkowo bolesna. Zespół dowodzony przez Łukasza Piszczka został bowiem rozbity w Legnicy przez rezerwy Miedzi aż 5:0. Warta będzie więc chciała wykorzystać sytuację rywala, choć historia bezpośrednich spotkań nie przemawia na jej korzyść. W poprzednim sezonie oba mecze pomiędzy tymi drużynami zakończyły się zwycięstwami LKS-u, za każdym razem w stosunku 2:1.
Mecz LKS Goczałkowice – Warta Gorzów rozpocznie się w sobotę, 19 września, o godzinie 12:00.
Kilka godzin później o ligowe punkty powalczy Stilon, który na stadionie przy Olimpijskiej podejmie ROW Rybnik. Będzie to starcie bezpośrednich sąsiadów w tabeli. Rybniczanie są obecnie na dziesiątej pozycji i mają dziesięć punktów. Stilon zajmuje 11. lokatę, a miejsce zawdzięcza dziewięciu zdobytym oczkom. ROW ma na koncie trzy zwycięstwa, jeden remis i cztery porażki. Gorzowianie doskonale pamiętają przy tym inauguracyjną kolejkę obecnego sezonu. To właśnie ROW był premierowym rywalem Warty, który rozbił bordowo-granatowych aż 5:1. Sobotnie spotkanie będzie więc dla Stilonu okazją nie tylko do poprawienia ligowego dorobku, ale również do rewanżu za wynik, który na początku rozgrywek mocno zapadł w pamięć kibicom gorzowskiego futbolu.
Historia rywalizacji Stilonu z ROW-em sięga jednak znacznie dalej. Oba zespoły są tegorocznymi beniaminkami III ligi, a na kolejne bezpośrednie spotkanie musiały czekać aż 43 lata. Ostatni raz gorzowianie i rybniczanie mierzyli się bowiem w sezonie 1982/83. Wówczas górą był Stilon, który wygrał 2:1.
Sobotni pojedynek zapowiada się interesująco nie tylko ze względu na tabelę i sportową stawkę. Sporo będzie działo się również na trybunach. Kibice obu klubów prowadzą mobilizację w swoich szeregach i wszystko wskazuje na to, że stadion przy Olimpijskiej może w sobotę żyć zdecydowanie głośniej niż podczas wielu innych trzecioligowych spotkań. Mecze z żywiołowym dopingiem z obu stron nie są w tej klasie rozgrywkowej codziennością, dlatego atmosfera na trybunach może być jednym z dodatkowych smaczków rywalizacji Stilonu z ROW-em.
Stilon Gorzów – ROW Rybnik rozpocznie się w sobotę, 19 września, o godzinie 15:00.
Aktualna tabela III ligi.
| Drużyna | Mecze | Punkty | Bramki | |
| 1 | Barycz Sułów | 8 | 19 | 14-7 |
| 2 | Zagłębie II Lubin | 8 | 18 | 16-9 |
| 3 | Sparta Katowice | 8 | 17 | 14-5 |
| 4 | Odra Bytom Odrzański | 8 | 17 | 10-4 |
| 5 | Górnik Polkowice | 8 | 14 | 17-14 |
| 6 | Zagłębie Sosnowiec | 8 | 13 | 12-8 |
| 7 | Karkonosze Jelenia Góra | 8 | 12 | 10-6 |
| 8 | Warta Gorzów Wlkp. | 8 | 12 | 8-11 |
| 9 | MKS Kluczbork | 8 | 12 | 8-12 |
| 10 | ROW Rybnik | 8 | 10 | 18-15 |
| 11 | Stilon Gorzów Wlkp. | 8 | 9 | 14-13 |
| 12 | Miedź II Legnica | 8 | 8 | 18-15 |
| 13 | Stal Brzeg | 8 | 8 | 14-12 |
| 14 | LKS Goczałkowice Zdrój | 8 | 8 | 7-12 |
| 15 | Raków II Częstochowa | 8 | 6 | 10-17 |
| 16 | Ślęza Wrocław | 8 | 6 | 11-20 |
| 17 | Carina Gubin | 8 | 5 | 6-16 |
| 18 | Polonia Nysa | 8 | 5 | 8-19 |
Do II ligi bezpośredni awans uzyska najlepszy zespół, a druga drużyna w tabeli zagra w barażach. Z ligą pożegnają się przynajmniej trzy ostatnie ekipy.
Dziękujemy, że jesteś z nami!

Napisz komentarz
Komentarze