Problem bezpieczeństwa i porządku publicznego w centrum Gorzowa trafił do władz miasta. Przewodniczący Rady Miasta Robert Surowiec skierował w tej sprawie interpelację do prezydenta Jacka Wójcickiego. Jak wskazuje, docierają do niego sygnały od mieszkańców dotyczące pogarszającego się poczucia bezpieczeństwa oraz komfortu korzystania z przestrzeni publicznej.
Chodzi przede wszystkim o osoby, które przez wiele godzin przebywają na ławkach, skwerach, przystankach i w innych miejscach w centrum miasta. Według sygnałów przywołanych w interpelacji część z nich ma znajdować się pod wpływem alkoholu.
Surowiec wskazuje na zgłaszane przypadki spożywania alkoholu w miejscach publicznych, zaczepiania przechodniów, załatwiania potrzeb fizjologicznych oraz pozostawiania po sobie nieporządku. Problem ma dotyczyć również części osób znajdujących się w kryzysie bezdomności.
Przewodniczący zaznacza jednak, że należy rozdzielić dwie kwestie – bezdomność oraz zachowania naruszające porządek publiczny.
– Trzeba wyraźnie podkreślić, że sam fakt bezdomności nie może być powodem do interwencji czy piętnowania człowieka. Miasto ma obowiązek pomagać osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej. Jednocześnie mieszkańcy mają prawo oczekiwać porządku, bezpieczeństwa i możliwości normalnego korzystania z centrum swojego miasta – napisał Robert Surowiec.
Ile razy interweniowały służby?
Jedno z najważniejszych pytań dotyczy rzeczywistej skali problemu. Przewodniczący chce danych dotyczących liczby interwencji Straży Miejskiej i Policji w centrum Gorzowa związanych m.in. ze spożywaniem alkoholu w miejscach publicznych, zakłócaniem porządku oraz agresywnymi zachowaniami.
Dane miałyby obejmować lata 2024, 2025 oraz 2026 do chwili obecnej. Surowiec pyta również, czy w ocenie Straży Miejskiej skala takich zdarzeń w ostatnim czasie wzrosła.
Kwestia bezpieczeństwa publicznego była już w tym roku przedmiotem prac Rady Miasta. W marcu przedstawiano informację z realizacji zadań w zakresie bezpieczeństwa i porządku publicznego w Gorzowie za 2025 rok.
Więcej patroli w centrum Gorzowa?
Kolejnym wątkiem jest obecność służb w miejscach, które mieszkańcy mają wskazywać jako problematyczne. W interpelacji znalazło się pytanie, czy miasto rozważa zwiększenie liczby patroli Straży Miejskiej.
Surowiec pyta także o możliwość utworzenia wspólnych patroli lub zespołów składających się z funkcjonariuszy Straży Miejskiej i pracowników służb społecznych. Takie zespoły miałyby reagować na naruszanie porządku, ale jednocześnie kierować osoby potrzebujące do odpowiednich form pomocy.
To istotne również w kontekście osób w kryzysie bezdomności. Przewodniczący chce wiedzieć, ilu takim osobom miasto obecnie pomaga oraz jakie są dostępne możliwości zapewnienia im noclegu, terapii i wsparcia socjalnego.
Pyta również, jak obecnie wygląda współpraca pomiędzy Strażą Miejską, Policją, służbami społecznymi i organizacjami zajmującymi się pomocą osobom w kryzysie bezdomności.
Miasto rozbuduje monitoring
Temat pojawia się w momencie, gdy Gorzów przygotowuje się do rozbudowy miejskiego monitoringu. Nowe urządzenia mają pojawić się w ośmiu lokalizacjach wytypowanych m.in. na podstawie analiz dotyczących bezpieczeństwa, uzgodnień ze służbami oraz sygnałów od mieszkańców. Przetarg zaplanowano na drugą połowę września.
W interpelacji Surowiec oczekuje jednak szerszej odpowiedzi. Pyta prezydenta, czy powstanie konkretny plan poprawy bezpieczeństwa i porządku w centrum Gorzowa, który połączy działania służb z pomocą społeczną.
– Pomoc dla potrzebujących – tak. Ale również porządek, bezpieczeństwo i szacunek dla mieszkańców korzystających z przestrzeni publicznej – podkreślił przewodniczący Rady Miasta.
Teraz pozostaje czekać na odpowiedź władz Gorzowa. Dopiero przedstawienie danych Straży Miejskiej i Policji pozwoli ocenić, czy zgłaszane przez mieszkańców problemy znajdują odzwierciedlenie w liczbie interwencji służb.
Dziękujemy, że jesteś z nami!

Napisz komentarz
Komentarze