Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 12:18
Reklama

Pociągi mogą dziś łapać duże opóźnienia. Utrudnienia także w Lubuskiem

Pasażerowie korzystający w piątek z kolei powinni przygotować się na możliwe opóźnienia. Zapowiedziana przez związek zawodowy akcja ma charakter ogólnopolski, dlatego nie ogranicza się do wybranych województw.
Pociągi mogą dziś łapać duże opóźnienia. Utrudnienia także w Lubuskiem

Pociągi mają zwalniać na przejazdach. Ogólnopolska akcja maszynistów

W piątek 11 września 2026 roku na polskiej kolei mogą wystąpić poważne utrudnienia. Polskie Linie Kolejowe poinformowały, że jeden ze związków zawodowych zrzeszających maszynistów wezwał prowadzących pociągi, aby przez całą dobę przekraczali przejazdy kolejowo-drogowe z prędkością nie większą niż 20 km/h.

Chodzi o apel Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce. Akcja została zaplanowana od godz. 00.00 do 23.59 i ma dotyczyć przejazdów kolejowo-drogowych niezależnie od ich kategorii. Związek skierował apel do wszystkich maszynistów.

Istotne jest jednak rozróżnienie: nie jest to wprowadzone przez zarządcę infrastruktury ogólnokrajowe ograniczenie prędkości obowiązujące każdy pociąg. To apel związku zawodowego skierowany do maszynistów. Nie można więc z góry stwierdzić, że absolutnie każdy skład w Polsce będzie na każdym przejeździe zwalniał do 20 km/h.

Czy dotyczy to województwa lubuskiego?

Tak – zapowiedź nie wyłącza województwa lubuskiego. Akcja została określona jako ogólnopolska, a komunikaty dla pasażerów ostrzegają przed możliwymi utrudnieniami na sieci kolejowej na terenie całego kraju. Mogą pojawiać się również opóźnienia wtórne, ponieważ opóźnienie jednego składu może wpływać na kursowanie kolejnych pociągów.

Oznacza to, że z utrudnieniami muszą liczyć się także pasażerowie korzystający z kolei w Lubuskiem.

A co z trasą Kostrzyn – Krzyż?

Zapowiedź akcji nie zawiera listy konkretnych linii kolejowych ani połączeń wyłączonych z działań. Dotyczy ona przejazdów kolejowo-drogowych w całej Polsce. Z tego powodu również pociągi kursujące na trasie Kostrzyn – Krzyż mogą odnotowywać opóźnienia, jeżeli prowadzący je maszyniści zastosują się do apelu związku.

Nie ma natomiast podstaw, aby z góry podawać konkretną liczbę minut opóźnienia dla pociągów na tej trasie. Sytuacja ma być dynamiczna, a rzeczywiste czasy przejazdu będą zależały od przebiegu akcji i sytuacji na sieci.

PLK ostrzega przed skutkami także 12 września

Polskie Linie Kolejowe ostrzegają, że skutki działań mogą być odczuwalne nie tylko 11 września. Według zarządcy infrastruktury znaczące opóźnienia pociągów pasażerskich mogą pojawić się 11 i 12 września zarówno w ruchu lokalnym, jak i dalekobieżnym.

PLK wskazuje, że działania mogą doprowadzić do dezorganizacji rozkładu jazdy i utrudnić podróżowanie setkom tysięcy pasażerów. Zarządca infrastruktury zapowiedział również analizę sytuacji oraz możliwość wyciągnięcia konsekwencji prawnych wobec podmiotów i osób odpowiedzialnych za ewentualną destabilizację funkcjonowania sieci kolejowej. Treść komunikatu PLK potwierdzają opublikowane 10 września informacje dotyczące zapowiadanej akcji.

Przed podróżą warto sprawdzić swój pociąg

Pasażerowie z Gorzowa i całego województwa lubuskiego, w tym osoby planujące podróż w kierunku Kostrzyna lub Krzyża, powinny przed wyjazdem sprawdzić aktualną sytuację swojego pociągu. PLK zaleca bieżące śledzenie informacji w Portalu Pasażera.

Ze względu na charakter zapowiedzianej akcji godziny przyjazdów i odjazdów mogą zmieniać się w ciągu dnia. Nie oznacza to automatycznie, że każdy pociąg będzie opóźniony, jednak pasażerowie powinni brać pod uwagę możliwość wydłużenia podróży.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama