Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 19 sierpnia 2026 13:12
Reklama

Sport Info - Aleksandra Gucia, Jarosław Miłkowski, Daniel Rutkowski

Gośćmi programu żużlowego byli Aleksandra Gucia dziennikarka Telewizji Gorzów, Daniel Rutkowski dziennikarz Radia Zachód i Radia Gorzów i Jarosław Miłkowski dziennikarz Gazety Lubuskiej i portalu Gorzów Wielkopolski Nasze Miasto.

Tylko dwóch punktów zabrakło Gezet Stali Gorzów do zwycięstwa w Derbach Ziemi Lubuskiej. Gorzowianie prowadzili już różnicą ośmiu punktów, ale ostatecznie Falubaz Zielona Góra odrobił straty i wygrał 46:44. Niedosyt po derbach jest duży, ale przed Stalą znacznie ważniejsze tygodnie. Kontuzja Jacka Holdera, brak możliwości stosowania zastępstwa zawodnika w kolejnej fazie rozgrywek i konieczność szukania wzmocnień sprawiają, że w Gorzowie trzeba podejmować szybkie decyzje.

Derby Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze dostarczyły emocji do ostatniego biegu. Gezet Stal Gorzów, mimo problemów kadrowych, rozpoczęła spotkanie bardzo dobrze i w pewnym momencie prowadziła różnicą ośmiu punktów. Falubaz zdołał jednak odrobić straty, a całe spotkanie zakończyło się wynikiem 46:44 dla gospodarzy.

Dla gorzowian wynik pozostawia spory niedosyt. Z jednej strony Stal była bardzo blisko wywiezienia zwycięstwa z Zielonej Góry, z drugiej – straciła wypracowaną wcześniej przewagę. Pocieszeniem jest punkt bonusowy, który trafił do Gorzowa.

Trudne warunki i częste starty zawodników Stali

Jednym z tematów po derbach były warunki panujące na zielonogórskim torze. Wysoka temperatura, duża ilość pyłu oraz zmieniająca się nawierzchnia wymagały od zawodników szybkiego reagowania na sytuację.

Problemy kadrowe Stali powodowały również, że część żużlowców musiała pojawiać się na torze częściej. Sprzęt miał mniej czasu na przygotowanie pomiędzy kolejnymi startami. Szczególnie trudne zadanie mieli młodsi zawodnicy, którzy musieli dostosowywać ustawienia do zmieniających się warunków.

Pozytywnie oceniono występ Igora Korduna. Młodzieżowiec Stali, mimo niewielkiego doświadczenia na tym poziomie i dużej presji związanej z derbami, pokazał potencjał. W decydujących momentach zabrakło doświadczenia, ale jego postawa może być ważnym sygnałem przed kolejnymi spotkaniami.

Co dalej z Jackiem Holderem?

Znacznie większym problemem pozostaje sytuacja zdrowotna Jacka Holdera. Australijczyk zmaga się z poważnym urazem lewej dłoni. Z informacji przedstawionych w programie wynika, że chodzi o uszkodzenie nerwu.

Analizowano również wypowiedź Holdera dla angielskiej telewizji oraz nagranie pokazujące problemy zawodnika z dłonią. Czas oczekiwania na konsultację chirurgiczną ma wynosić nawet 12 tygodni.

W tej sytuacji powrót Holdera do ścigania jeszcze w tym sezonie stoi pod dużym znakiem zapytania. Dla Gezet Stali Gorzów jest to szczególnie istotne w kontekście zbliżającej się walki o utrzymanie.

Regulamin komplikuje sytuację Stali

W rundzie zasadniczej gorzowski zespół mógł korzystać z zastępstwa zawodnika za kontuzjowanego Holdera. Sytuacja zmienia się jednak w fazie play-down.

Ze względu na regulaminowe wymagania dotyczące liczby biegów odjechanych przez zawodnika w rundzie rewanżowej Stal nie będzie mogła korzystać z tego rozwiązania za Australijczyka w decydującej fazie sezonu.

To oznacza konieczność szukania innych rozwiązań kadrowych.

Chris Harris lub Charles Wright w Stali Gorzów?

Jedną z możliwości jest zakontraktowanie nowych zawodników. Jarosław Miłkowski wskazał, że Stal powinna rozważyć pozyskanie nawet dwóch żużlowców. Takie rozwiązanie zabezpieczyłoby drużynę również na wypadek kolejnych kontuzji.

Wśród potencjalnych kandydatów pojawia się Chris Harris. Doświadczony Brytyjczyk jest znany z walecznej jazdy, a w mediach społecznościowych sam sygnalizował zainteresowanie możliwością dołączenia do gorzowskiego zespołu.

Drugim nazwiskiem jest Charles Wright. Ta kandydatura wzbudza większe wątpliwości pod względem sportowym. Jarosław Miłkowski zaznaczył jednak, że żużel potrafi zaskakiwać i nawet zawodnik, który na papierze nie wydaje się oczywistym wzmocnieniem, może zdobyć ważne punkty.

Toruń przyjedzie do Gorzowa

Przed Gezet Stalą Gorzów jeszcze ostatnie spotkanie rundy zasadniczej. Rywalem gorzowian będzie PRES Grupa Deweloperska Toruń.

Dla Stali wynik tego meczu ma duże znaczenie. Gorzowianie walczą o jak najlepszą pozycję przed fazą play-down i chcą zakończyć rundę zasadniczą na piątym miejscu.

W pozostałych spotkaniach Betard Sparta Wrocław zmierzy się z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa, GKM Grudziądz podejmie Orlen Oil Motor Lublin, a Fogo Unia Leszno pojedzie z Falubazem Zielona Góra.

Szczególnie istotne dla układu czołówki będzie spotkanie w Grudziądzu, które może wpłynąć na ostateczną kolejność drużyn przed decydującą częścią sezonu.

Maciej Janowski mistrzem Polski

W programie podsumowano również finałowy turniej Indywidualnych Mistrzostw Polski w Ostrowie. Tytuł zdobył Maciej Janowski, który w całym cyklu prezentował równą formę.

Dużo dyskusji wywołała również sytuacja z udziałem Bartosza Zmarzlika i Patryka Dudka. Po upadku Dudka Zmarzlik został wykluczony z powtórki biegu. Decyzję sędziego oceniono jako zgodną z regulaminem, jednocześnie wskazując, że sama sytuacja miała charakter wyścigowy i nie było podstaw do przypisywania Zmarzlikowi celowego działania.

Na zakończenie przypomniano również o młodzieżowym ściganiu w Wawrowie. Zawody, w tym rywalizacja w ramach Pucharu Ekstraligi, zostały przełożone na piątek i sobotę.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama