Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 13 sierpnia 2026 18:34
Reklama

Klub chce nowego modelu wsparcia. Stal zwróciła się do władz Gorzowa

Stal Gorzów zwróciła się do władz miasta z propozycją zwiększenia wsparcia finansowego i stworzenia długofalowego modelu współpracy. Klub chce dodatkowych środków jeszcze w 2026 roku, a także stałego finansowania w kolejnych latach. Władze Stali argumentują, że takie rozwiązanie miałoby pomóc ustabilizować sytuację klubu i ograniczyć zależność od prywatnych udziałowców oraz sponsorów
Klub chce nowego modelu wsparcia. Stal zwróciła się do władz Gorzowa

Wniosek został skierowany do prezydenta Gorzowa Jacka Wójcickiego oraz przewodniczącego Rady Miasta Roberta Surowca. Stal zwraca się o zwiększenie środków przeznaczanych na promocję Gorzowa poprzez sport żużlowy oraz o wypracowanie wieloletniego modelu finansowania.

Klub podkreśla przy tym znaczenie Stali dla historii, tożsamości i marki Gorzowa Wielkopolskiego.

Dodatkowe 2,5 mln zł jeszcze w 2026 roku

Najbardziej konkretnym elementem propozycji jest zwiększenie finansowania jeszcze w obecnym sezonie. Stal chce dodatkowych 2,5 mln zł na promocję Gorzowa poprzez udział drużyny w dalszej części rozgrywek o Drużynowe Mistrzostwo Polski w sezonie 2026.

Na tym oczekiwania klubu się nie kończą. Stal wnioskuje również o stworzenie wieloletniego modelu finansowania. Według przedstawionej propozycji klub miałby otrzymywać 6 mln zł rocznie przez kolejnych pięć lat, a kwota ta miałaby być każdego roku waloryzowana.

Stal wraca do trudnej sytuacji z 2024 roku

W swoim apelu klub przypomina również wydarzenia z 2024 roku, kiedy jego sytuacja finansowa była na tyle poważna, że zagrożone było dalsze funkcjonowanie Stali.

W ratowanie klubu zaangażowały się wówczas prywatne osoby, które wsparły go finansowo. Jak wynika z pisma, w toku procesu licencyjnego udzielone przez nie pożyczki zostały zamienione na akcje spółki.

Według Stali był to warunek postawiony przez Zespół ds. Licencji Polskiego Związku Motorowego, którego celem było podniesienie kapitału spółki i spełnienie wymogów finansowych. W konsekwencji osoby, które chciały przede wszystkim pomóc klubowi finansowo, zostały jego akcjonariuszami.

Władze Stali tak opisują swoje ówczesne intencje:

„Nigdy nie planowaliśmy zostać właścicielami klubu ani przejmować odpowiedzialności za jego długoterminowe funkcjonowanie. Naszym jedynym celem było uratowanie Stali Gorzów przed upadkiem" - czytamy w piśmie.

Obecni akcjonariusze wskazują więc, że wejście właścicielskie w spółkę nie było pierwotnym celem ich zaangażowania, lecz konsekwencją działań podejmowanych w trakcie procesu licencyjnego.

„Odpowiedzialność spoczywa wyłącznie na naszych barkach”

W kolejnym fragmencie pisma Stal zwraca uwagę na sytuację, w jakiej – zdaniem władz klubu – znajduje się obecnie.

Klub wskazuje, że odpowiedzialność za jego dalsze funkcjonowanie w praktyce spoczywa na prywatnych udziałowcach. Władze Stali oceniają, że w obecnym modelu finansowania nie są w stanie samodzielnie zapewnić klubowi stabilnego funkcjonowania i dalszego rozwoju.

Stal argumentuje również, że tak ważna dla Gorzowa instytucja sportowa nie powinna opierać swojej przyszłości wyłącznie na zaangażowaniu prywatnych osób i sponsorów.

Klub chce nowego modelu finansowania

Dlatego Stal zwraca się do władz miasta nie tylko o dodatkowe pieniądze, ale również o stworzenie długofalowego modelu wsparcia.

W ocenie klubu odpowiedzialność za utrzymanie marki sportowej powinna być wspólnym zadaniem samorządu, środowiska gospodarczego i sponsorów, a nie wyłącznie prywatnych udziałowców.

Stal apeluje przy tym o ponadpolityczne podejście do sprawy. W piśmie zaznaczono, że działania nie mają służyć zarządowi czy udziałowcom, lecz mieszkańcom Gorzowa, przyszłym pokoleniom oraz miastu.

14 radnych poparło apel

Pod apelem klubu znalazły się również podpisy 14 radnych Rady Miasta Gorzowa, reprezentujących wszystkie środowiska polityczne.

Poparcie apelu przez radnych nie oznacza jednak automatycznej zgody na przekazanie klubowi pieniędzy. Jest to poparcie dla wystąpienia Stali, natomiast ewentualne zwiększenie finansowania wymaga decyzji Jacka Wójcickiego - Prezydenta Miasta, który musi zaproponować zmiany w budżecie Miasta. Tą propozycję poprzeć muszą radni poprzez głosowanie na sesji Rady Miasta.

Stal Gorzów w tym sezonie na sport zawodowy otrzymała 2,2 mln zł i jest jedynym któremu miasto zmniejszyło finansowanie rok do roku. 

Temat ma trafić na sesję Rady Miasta

Stal chce, aby sytuacja finansowa klubu i przedstawiona propozycja zostały omówione podczas sesji Rady Miasta Gorzowa Wielkopolskiego zaplanowanej na 25 sierpnia 2026 roku.

Jeżeli temat znajdzie się w porządku obrad, radni będą musieli zmierzyć się z dwoma kwestiami: doraźnym zwiększeniem finansowania Stali jeszcze w tym sezonie oraz stworzeniem wieloletniego systemu wsparcia klubu.

Falubaz również potrzebuje dodatkowego wsparcia miasta

Podobna sytuacja ma miejsce w Zielonej Górze. Stelmet Falubaz Zielona Góra zwrócił się do władz miasta o dodatkowe 2 mln zł wsparcia. Klub sygnalizuje problemy finansowe i konieczność uzupełnienia tegorocznego budżetu. Według medialnych informacji luka finansowa w Falubazie ma sięgać około 4 mln zł.

Sprawa dodatkowego finansowania była już przedmiotem rozmów zielonogórskich samorządowców. Radni opowiedzieli się za przekazaniem klubowi 2 mln zł, natomiast pokrycie pozostałej części braków finansowych ma leżeć po stronie samego Falubazu.

Warto przy tym zaznaczyć, że na początku 2026 roku zielonogórski klub otrzymał już z budżetu miasta 3 mln zł na sport zawodowy. Dodatkowe 2 mln zł oznaczałyby więc dalsze zwiększenie miejskiego zaangażowania finansowego w Falubaz w trakcie trwającego sezonu.

Sytuacja obu lubuskich klubów pokazuje, że kwestia finansowania żużla przez samorządy staje się jednym z ważniejszych tematów obecnego sezonu. Zarówno w Gorzowie, jak i w Zielonej Górze kluby oczekują dodatkowego zaangażowania swoich miast.

Dziękujemy że jesteś z nami


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama