Gorzów goni Zieloną Górę
Zielona Góra nadal ma przewagę pod względem wysokości przeciętnego wynagrodzenia. Jeszcze w czerwcu 2024 roku wynosiło ono tam 7 520,96 zł brutto, podczas gdy w Gorzowie było to 6 757,85 zł. Różnica sięgała wówczas 763,11 zł.
Rok później dystans był już mniejszy. W czerwcu 2025 roku przeciętne wynagrodzenie w Zielonej Górze wynosiło 8 094,69 zł, a w Gorzowie 7 404,36 zł. Różnica zmniejszyła się do 690,33 zł.
Najnowsze dane za czerwiec 2026 roku pokazują kontynuację tego trendu. W Zielonej Górze przeciętna pensja wyniosła 8 584,12 zł, natomiast w Gorzowie 7 907,43 zł. Przewaga Zielonej Góry zmniejszyła się tym samym do 676,69 zł.
W ciągu dwóch lat dystans pomiędzy miastami skurczył się więc o 86,42 zł. czyli o ponad 11 proc.
Dane dotyczą przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw w czerwcu kolejnych lat. Nie pokazują więc zarobków wszystkich mieszkańców, ale pozwalają porównywać zmiany zachodzące na lokalnych rynkach pracy.
Płace w Gorzowie rosną szybciej
Jeszcze ciekawiej wygląda porównanie dynamiki wynagrodzeń. W każdym z trzech ostatnich rocznych porównań Gorzów notował wyższe tempo wzrostu niż Zielona Góra.
W 2024 roku, w porównaniu z analogicznym okresem 2023 roku, przeciętne wynagrodzenie w Gorzowie wzrosło o około 10,5 proc., podczas gdy w Zielonej Górze o 8,9 proc.
W 2025 roku różnica była jeszcze większa: 9,6 proc. w Gorzowie wobec 7,6 proc. w Zielonej Górze.
Najnowsze dane również są korzystniejsze dla Gorzowa. Między czerwcem 2025 a czerwcem 2026 roku przeciętne wynagrodzenie w Gorzowie zwiększyło się z 7 404,36 do 7 907,43 zł, czyli o 503,07 zł – około 6,8 proc.
W Zielonej Górze wzrost wyniósł z 8 094,69 do 8 584,12 zł, czyli 489,43 zł – około 6 proc.
Gorzów nadal ma więc sporo do nadrobienia, ale od trzech lat robi to w szybszym tempie.
Gorzów awansował w rankingu miast wojewódzkich
Zmianę widać również w zestawieniu 18 miast wojewódzkich.
W czerwcu 2025 roku Gorzów z wynagrodzeniem wynoszącym 7 404,36 zł brutto zajmował 17. miejsce na 18 miast. Niżej znajdował się jedynie Białystok.
Rok później Gorzów przesunął się o jedną pozycję i obecnie jest 16. Za nim znalazły się Białystok – 7 901,95 zł oraz Kielce – 7 829,68 zł.
To nadal dolna część krajowego zestawienia, dlatego nie ma podstaw do ogłaszania sukcesu. Kierunek zmian jest jednak korzystny: wynagrodzenia rosną, dystans do Zielonej Góry maleje, a Gorzów poprawił swoją pozycję wśród miast wojewódzkich.
Granice miast mają znaczenie dla statystyk
Porównując Gorzów z Zieloną Górą, trzeba zwrócić uwagę również na zasadniczą różnicę administracyjną między oboma miastami.
Gorzów otoczony jest gminami, które w praktyce stanowią część jego obszaru funkcjonalnego. W ostatnich latach część mieszkańców wyprowadza się z miasta do miejscowości położonych m.in. w sąsiednich gminach, gdzie rozwija się zabudowa jednorodzinna. Osoby te nadal pracują w Gorzowie i są silnie związane z miastem zawodowo, ale formalnie są mieszkańcami innej gminy.
Ma to znaczenie przy interpretowaniu statystyk, szczególnie jeśli na przedmieścia przenoszą się gospodarstwa domowe o ponadprzeciętnych dochodach.
Sytuacja Zielonej Góry jest pod tym względem inna. 1 stycznia 2015 roku miasto zostało połączone z otaczającą je gminą Zielona Góra. Powierzchnia miasta wzrosła wówczas z około 58 do 278 km². Tereny, które w przypadku innego miasta mogłyby funkcjonować jako odrębne podmiejskie gminy, znalazły się więc w granicach administracyjnych Zielonej Góry.
To jedna z przyczyn, dla których proste porównanie obu miast wymaga ostrożności. Gorzów administracyjny i funkcjonalny Gorzów nie są dokładnie tym samym obszarem.
Nowe inwestycje mogą podnosić wynagrodzenia
Dla Gorzowa istotne będzie teraz to, czy pozytywną dynamikę uda się utrzymać. Duże znaczenie będą miały inwestycje tworzące miejsca pracy wymagające wysokich kwalifikacji i oferujące wynagrodzenia powyżej lokalnej średniej.
Do takich przedsięwzięć należy rozwijany w Gorzowie przemysł zbrojeniowy, w tym inwestycje związane z produkcją rakiet. Jeżeli nowe zakłady będą zatrudniały specjalistów, inżynierów, technologów i wysoko wykwalifikowanych pracowników produkcyjnych, mogą mieć wpływ nie tylko na liczbę miejsc pracy, ale również na poziom wynagrodzeń w mieście.
Działa tu także mechanizm konkurencji o pracownika. Pojawienie się dużego pracodawcy oferującego atrakcyjne wynagrodzenia może wywierać presję na pozostałe firmy, które chcąc zatrzymać specjalistów, również muszą poprawiać warunki zatrudnienia.
Dystans nadal duży, ale kierunek dobry
Zielona Góra pozostaje nadal przed Gorzowem pod względem przeciętnego wynagrodzenia. Najnowsze dane pokazują jednak coś, czego nie powinno się pomijać: Gorzów trzeci rok z rzędu notuje wyższą dynamikę wzrostu płac niż Zielona Góra.
Różnica pomiędzy miastami zmniejszyła się z około 763 zł w 2024 roku do 677 zł w 2026 roku, a Gorzów przesunął się z 17. na 16. miejsce w rankingu miast wojewódzkich.
Jeżeli ten trend utrzyma się, a nowe inwestycje przemysłowe przełożą się na dobrze płatne miejsca pracy, kolejne lata mogą przynieść dalsze zmniejszanie dystansu. Gorzów wciąż startuje z niskiego poziomu, ale najnowsze dane pokazują, że krok po kroku zaczyna odrabiać straty.
Dziękujemy że jesteś z nami

Napisz komentarz
Komentarze