Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 27 września 2026 17:36
Reklama

Aurum zdobyło trzecią halę rywala!

Aurum Gorzów się nie zatrzymuje! Gorzowscy szczypiorniści w trzeciej kolejce sezonu odnieśli trzecie wyjazdowe zwycięstwo. Tym razem drużyna trenera Michała Nieradki wygrała w Legnicy z Siódemką Miedzią 28:30(14:14).
Aurum zdobyło trzecią halę rywala!

Źródło: Facebook / Aurum Gorzów

Na początku nowego sezonu szczypiorniści Aurum Gorzów pozostają w ciągłej podróży po Polsce. Fakt ten nie przeszkadza im w regularnym zwyciężaniu. W pierwszych dwóch kolejkach drużyna prowadzona przez trenera Michała Nieradkę zdobyła halę w Kielcach i Białej Podlasce. To drugie zwycięstwo rodziło się w bólach i dramatycznych okolicznościach, ale na osiem sekund przed końcową syreną kapitan Mateusz Stupiński dał gorzowianom zwycięstwo 31:32. W trzeciej serii zmagań Aurum wybrało się do Legnicy na mecz z Siódemką Miedzią. Gospodarze niedzielnej konfrontacji do tej pory zanotowali na swoim koncie jedno oczko - przed tygodniem przy okazji triumfu po rzutach karnych nad Grunwaldem Poznań. Wcześniej legniczanie przegrali w Szczecinie z Pogonią 32:24. W poprzedniej kampanii mecze gorzowsko-legnickie były domeną zespołu trenera Nieradki. 

Zobacz też:

Początek spotkania należał zdecydowanie do przyjezdnych. Wynik otworzył Konrad Wątroba, a chwilę później na 0:2 podwyższył Gabriel Bartnicki, który efektownie wszedł z prawego skrzydła. Miedź długo nie potrafiła odpowiedzieć celnym rzutem. Gospodarze albo nie dochodzili do dogodnych pozycji, albo ich próby mijały bramkę strzeżoną przez Krzysztofa Nowickiego. Dopiero w piątej minucie Ramon Oliveira przełamał niemoc legniczan. Od tego momentu spotkanie nabrało tempa. Miedź próbowała odrabiać straty, ale inicjatywa wciąż należała do Aurum. Oliveira był zdecydowanie najaktywniejszym zawodnikiem gospodarzy i to przez niego przechodziła większość ofensywnych akcji Miedzi. Brazylijczyk zdobywał kolejne bramki, jednak jego indywidualne popisy nie wystarczały, aby przeciwstawić się bardziej wyrównanej drużynie z Gorzowa. Po dziesięciu minutach, gdy ponownie efektownym wejściem ze skrzydła popisał się Bartnicki, Aurum prowadziło 3:6. W kolejnych minutach do głosu zaczęli dochodzić także bramkarze. Piotr Śliwiński kilkukrotnie zatrzymywał rzuty gorzowian, a po drugiej stronie parkietu skutecznymi interwencjami odpowiadał Nowicki. Około 15. minuty dobry fragment zaliczył Karol Put, który swoimi trafieniami utrzymywał Miedź w kontakcie z rywalem. Po skutecznej kontrze Dawida Króla gospodarze zbliżyli się nawet na jedną bramkę – było 8:9. Gorzowianie nie pozwolili jednak na doprowadzenie do remisu. Trafienie Bartosza Sarnowskiego dało Aurum prowadzenie 8:10, a chwilę później po faulu Karola Skawińskiego goście otrzymali rzut karny. Skutecznie wykonana próba pozwoliła przyjezdnym ponownie odskoczyć na trzy bramki. W końcówce pierwszej połowy tempo nieco spadło. Obie drużyny miały problemy ze skutecznością, a coraz więcej rzutów mijało bramkę. Aurum utrzymywało jednak przewagę i długo kontrolowało wydarzenia na parkiecie. Miedź nie zamierzała jednak odpuszczać. Po przerwie na żądanie trenera Nieradki gospodarze wrócili do gry z dużo większą energią. Trzy szybkie kontry pozwoliły im doprowadzić do remisu 13:13. Szkoleniowiec Aurum musiał reagować przerwą na żądanie. Do końca pierwszej połowy obie drużyny wymieniały się ciosami, a ostatecznie po 30. minutach na tablicy widniał wynik 14:14.

Zobacz też:

Po zmianie stron jako pierwsi trafili gospodarze, ale odpowiedź gorzowian była natychmiastowa. Gdy Patryk Marcinkowski wykorzystał kontratak, Aurum odzyskało prowadzenie przy stanie 15:16. Kolejne minuty były niezwykle wyrównane. Wynik oscylował wokół remisu, a Miedź miała swoje szanse na przejęcie inicjatywy. W kluczowych momentach brakowało jej jednak skuteczności i spokoju, co wykorzystywali gorzowianie. Dużą rolę odgrywała również defensywa Aurum oraz szybkie kontrataki. Problemem były natomiast kary minutowe, których w drugiej połowie gorzowianie zaczęli otrzymywać coraz więcej. W tych trudnych momentach drużynę utrzymywał Nowicki. Bramkarz Aurum bronił kolejne rzuty gospodarzy i długo nie pozwalał Miedzi na wypracowanie przewagi. Śliwiński również prezentował się bardzo dobrze, dlatego po dwunastu minutach drugiej połowy wciąż był remis – 20:20. W kolejnych fragmentach gorzowianie ponownie zaczęli budować przewagę. W 50. minucie Mateusz Stupiński skutecznie zakończył akcję ze skrzydła i Aurum prowadziło już 20:23. Miedź jeszcze raz ruszyła do odrabiania strat. Gospodarze nie pozwalali gorzowianom spokojnie zamknąć spotkania i na pięć minut przed końcem przegrywali tylko 24:26. Aurum zachowało jednak zimną krew. Gorzowianie pieczołowicie pilnowali przewagi, choć końcówka dostarczyła ogromnych emocji. Na ostatnią minutę obie drużyny wchodziły przy wyniku 28:29, a piłka była w posiadaniu gości. W decydującym momencie gorzowianie wywalczyli rzut karny po faulu na Sarnowskim. Do piłki podszedł Stupiński. Kapitan Aurum ponownie nie zawiódł. Tak jak tydzień wcześniej w Białej Podlaskiej zachował spokój i wykorzystał najważniejszy rzut spotkania. Trafienie ustaliło wynik na 28:30 i przypieczętowało trzecie zwycięstwo gorzowian w trzecim meczu sezonu.
Aurum Gorzów pozostaje więc na zwycięskiej ścieżce i po trzech kolejkach ma komplet punktów. Kolejne spotkanie również będzie dla gorzowian wyjazdowe. W przyszłym tygodniu podopieczni trenera Nieradki zmierzą się w Koszalinie z Gwardią.

Pozostałe wyniki kolejki:

Pogoń Szczecin 40:26 KPR Żukowo
Nielba Wągrowiec 38:36 SMS ZPRP Kielce
Gwardia Koszalin 28:27 Grunwald Poznań
Padwa Zamość 30:31 SPR Kąty Wrocławskie
AZS AGH Kraków 31:31 (5:6 po karnych) AZS AWF Biała Podlaska
Jurand Ciechanów 30:30 (11:12 po karnych) Zagłębie Lubin

Aktualna tabela Ligi Centralnej.

 DrużynaMeczePunktyBramki
1.Sandra Spa Pogoń Szczecin39104-73
2.Aurum Gorzów3989-84
3.MKS Zagłębie Lubin38112-95
4.AZS AGH Kraków37101-91
5.MKS Nielba Wągrowiec36107-99
6.ENERGA GWARDIA Koszalin3688-91
7.SPR PURINA Kąty Wrocławskie3698-104
8.AKPR AZS AWF Biała Podlaska3597-96
9.OX System KPR Żukowo3391-108
10.Siódemka Miedź Legnica3285-95
11.ENEA WKS Grunwald Poznań3193-96
12.Jurand Ciechanów3193-99
13.SMS ZPRP I Kielce3092-97
14.KPR Padwa Zamość3087-109

Do Orlen Superligi awans uzyska najlepsza drużyna, a drugi zespół w tabeli będzie miał prawo gry w barażach. Z Ligą Centralną pożegnają się dwie najsłabsze ekipy. 

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama