Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 19:10
Reklama

„Radni nie powinni być sędziami we własnej sprawie”. Jan Kaczanowski o sporach w Radzie Miasta

Czy gorzowscy radni zbyt wiele czasu poświęcają politycznym sporom, zamiast zajmować się problemami mieszkańców? To jeden z najważniejszych tematów rozmowy Aleksandry Guci z radnym Janem Kaczanowskim w programie „Prosto z miasta”.

W trakcie wywiadu Kaczanowski odniósł się do wydarzeń z ostatniej sesji Rady Miasta, podczas której dyskutowano m.in. o wygaszeniu mandatów części radnych oraz rezygnacji Alberta Madeja z funkcji radnego. Jego zdaniem sprawy dotyczące ewentualnych naruszeń prawa powinny rozstrzygać odpowiednie organy, a nie sami radni.

Radni nie powinni być sędziami we własnej sprawie – podkreślił Jan Kaczanowski.

W rozmowie pojawił się również temat opinii mieszkańców, którzy coraz częściej zwracają uwagę, że obrady rady miasta koncentrują się na konfliktach między radnymi.

Coraz częściej od mieszkańców można usłyszeć, że radni na ostatnich sesjach zajmują się sobą, a nie sprawami mieszkańców – zauważyła prowadząca program Aleksandra Gucia.

Kaczanowski przyznał, że dostrzega ten problem i zaapelował do radnych o zmianę podejścia. Jego zdaniem samorządowcy powinni skupić się przede wszystkim na rozwiązywaniu problemów miasta oraz szukaniu porozumienia ponad podziałami.

W programie poruszono także kwestie planowanego referendum w Gorzowie, sytuacji Stali Gorzów, oceny działalności władz miasta oraz wspomnienia Jana Kaczanowskiego z blisko trzech dekad pracy w samorządzie.

Jednym z ważniejszych tematów rozmowy była także sytuacja Stali Gorzów. Radny przypomniał, że jeszcze kilka miesięcy temu istniały poważne obawy, czy klub w ogóle przystąpi do rozgrywek z powodu ogromnych problemów finansowych. Zwrócił uwagę na rolę lokalnych przedsiębiorców, którzy wsparli klub własnymi pieniędzmi.

Gdyby nie biznesmeni, tacy jak Krzysztof Nuckowski, Zbigniew Głuchy i wielu innych, nie wiem, czy na stadionie nie trzeba byłoby zawiesić kłódki – mówił Kaczanowski. 

Jednocześnie wyraził nadzieję, że władze miasta i zarząd Stali Gorzów wypracują porozumienie, które pozwoli w racjonalny sposób zapewnić klubowi stabilne funkcjonowanie.

W wywiadzie nie zabrakło również pytań o zapowiadane referendum w Gorzowie. Jan Kaczanowski przyznał, że mieszkańcy mają prawo do takiej inicjatywy, jednak sam pozostaje jej przeciwnikiem. 

Jego zdaniem lepszym rozwiązaniem jest poczekanie do ustawowego terminu wyborów samorządowych i wtedy dokonanie oceny władz miasta przy urnach wyborczych.

To tylko część tematów poruszonych w programie. W rozmowie z Aleksandrą Gucią Jan Kaczanowski mówi także o rezygnacji Alberta Madeja z mandatu radnego, ocenia pracę prezydenta Jacka Wójcickiego, wspomina najważniejsze inwestycje z ostatnich lat oraz apeluje o większy dialog i współpracę w gorzowskim samorządzie.

Całą rozmowę z Janem Kaczanowskim można obejrzeć w programie „Prosto z miasta”.

Dziękujemy że jesteś z nami


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama