Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 18:48

„Radni nie powinni być sędziami we własnej sprawie”. Jan Kaczanowski o sporach w Radzie Miasta

Czy gorzowscy radni zbyt wiele czasu poświęcają politycznym sporom, zamiast zajmować się problemami mieszkańców? To jeden z najważniejszych tematów rozmowy Aleksandry Guci z radnym Janem Kaczanowskim w programie „Prosto z miasta”.

W trakcie wywiadu Kaczanowski odniósł się do wydarzeń z ostatniej sesji Rady Miasta, podczas której dyskutowano m.in. o wygaszeniu mandatów części radnych oraz rezygnacji Alberta Madeja z funkcji radnego. Jego zdaniem sprawy dotyczące ewentualnych naruszeń prawa powinny rozstrzygać odpowiednie organy, a nie sami radni.

– Radni nie powinni być sędziami we własnej sprawie – podkreślił Jan Kaczanowski.

W rozmowie pojawił się również temat opinii mieszkańców, którzy coraz częściej zwracają uwagę, że obrady rady miasta koncentrują się na konfliktach między radnymi.

– Coraz częściej od mieszkańców można usłyszeć, że radni na ostatnich sesjach zajmują się sobą, a nie sprawami mieszkańców – zauważyła prowadząca program Aleksandra Gucia.

Kaczanowski przyznał, że dostrzega ten problem i zaapelował do radnych o zmianę podejścia. Jego zdaniem samorządowcy powinni skupić się przede wszystkim na rozwiązywaniu problemów miasta oraz szukaniu porozumienia ponad podziałami.

W programie poruszono także kwestie planowanego referendum w Gorzowie, sytuacji Stali Gorzów, oceny działalności władz miasta oraz wspomnienia Jana Kaczanowskiego z blisko trzech dekad pracy w samorządzie.

Jednym z ważniejszych tematów rozmowy była także sytuacja Stali Gorzów. Radny przypomniał, że jeszcze kilka miesięcy temu istniały poważne obawy, czy klub w ogóle przystąpi do rozgrywek z powodu ogromnych problemów finansowych. Zwrócił uwagę na rolę lokalnych przedsiębiorców, którzy wsparli klub własnymi pieniędzmi.

Gdyby nie biznesmeni, tacy jak Krzysztof Nuckowski, Zbigniew Głuchy i wielu innych, nie wiem, czy na stadionie nie trzeba byłoby zawiesić kłódki – mówił Kaczanowski. 

Jednocześnie wyraził nadzieję, że władze miasta i zarząd Stali Gorzów wypracują porozumienie, które pozwoli w racjonalny sposób zapewnić klubowi stabilne funkcjonowanie.

W wywiadzie nie zabrakło również pytań o zapowiadane referendum w Gorzowie. Jan Kaczanowski przyznał, że mieszkańcy mają prawo do takiej inicjatywy, jednak sam pozostaje jej przeciwnikiem. 

Jego zdaniem lepszym rozwiązaniem jest poczekanie do ustawowego terminu wyborów samorządowych i wtedy dokonanie oceny władz miasta przy urnach wyborczych.

To tylko część tematów poruszonych w programie. W rozmowie z Aleksandrą Gucią Jan Kaczanowski mówi także o rezygnacji Alberta Madeja z mandatu radnego, ocenia pracę prezydenta Jacka Wójcickiego, wspomina najważniejsze inwestycje z ostatnich lat oraz apeluje o większy dialog i współpracę w gorzowskim samorządzie.

Całą rozmowę z Janem Kaczanowskim można obejrzeć w programie „Prosto z miasta”.

Dziękujemy że jesteś z nami


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Gorzów Wielkopolski 28.07.2026 22:17
W związku z tym,że pierwszym argumentem organizatorów referendum jest zniszczenie Stali Gorzów nie zbiorą nawet połowy wymaganych podpisów.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama