W trakcie wywiadu Kaczanowski odniósł się do wydarzeń z ostatniej sesji Rady Miasta, podczas której dyskutowano m.in. o wygaszeniu mandatów części radnych oraz rezygnacji Alberta Madeja z funkcji radnego. Jego zdaniem sprawy dotyczące ewentualnych naruszeń prawa powinny rozstrzygać odpowiednie organy, a nie sami radni.
– Radni nie powinni być sędziami we własnej sprawie – podkreślił Jan Kaczanowski.
W rozmowie pojawił się również temat opinii mieszkańców, którzy coraz częściej zwracają uwagę, że obrady rady miasta koncentrują się na konfliktach między radnymi.
– Coraz częściej od mieszkańców można usłyszeć, że radni na ostatnich sesjach zajmują się sobą, a nie sprawami mieszkańców – zauważyła prowadząca program Aleksandra Gucia.
Kaczanowski przyznał, że dostrzega ten problem i zaapelował do radnych o zmianę podejścia. Jego zdaniem samorządowcy powinni skupić się przede wszystkim na rozwiązywaniu problemów miasta oraz szukaniu porozumienia ponad podziałami.
W programie poruszono także kwestie planowanego referendum w Gorzowie, sytuacji Stali Gorzów, oceny działalności władz miasta oraz wspomnienia Jana Kaczanowskiego z blisko trzech dekad pracy w samorządzie.
Jednym z ważniejszych tematów rozmowy była także sytuacja Stali Gorzów. Radny przypomniał, że jeszcze kilka miesięcy temu istniały poważne obawy, czy klub w ogóle przystąpi do rozgrywek z powodu ogromnych problemów finansowych. Zwrócił uwagę na rolę lokalnych przedsiębiorców, którzy wsparli klub własnymi pieniędzmi.
Gdyby nie biznesmeni, tacy jak Krzysztof Nuckowski, Zbigniew Głuchy i wielu innych, nie wiem, czy na stadionie nie trzeba byłoby zawiesić kłódki – mówił Kaczanowski.
Jednocześnie wyraził nadzieję, że władze miasta i zarząd Stali Gorzów wypracują porozumienie, które pozwoli w racjonalny sposób zapewnić klubowi stabilne funkcjonowanie.
W wywiadzie nie zabrakło również pytań o zapowiadane referendum w Gorzowie. Jan Kaczanowski przyznał, że mieszkańcy mają prawo do takiej inicjatywy, jednak sam pozostaje jej przeciwnikiem.
Jego zdaniem lepszym rozwiązaniem jest poczekanie do ustawowego terminu wyborów samorządowych i wtedy dokonanie oceny władz miasta przy urnach wyborczych.
To tylko część tematów poruszonych w programie. W rozmowie z Aleksandrą Gucią Jan Kaczanowski mówi także o rezygnacji Alberta Madeja z mandatu radnego, ocenia pracę prezydenta Jacka Wójcickiego, wspomina najważniejsze inwestycje z ostatnich lat oraz apeluje o większy dialog i współpracę w gorzowskim samorządzie.
Całą rozmowę z Janem Kaczanowskim można obejrzeć w programie „Prosto z miasta”.
Dziękujemy że jesteś z nami
Napisz komentarz
Komentarze