Od początku czerwca lubuscy funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej prowadzili kontrole pod kątem handlu nielegalnymi wyrobami tytoniowymi w różnych miejscach na terenie woj. lubuskiego. Lubuska KAS sprawdzała sortownie paczek w: Zielonej Górze, Gorzowie Wlkp. i Przylepie, a także pojazdy poruszające się po drogach krajowych, wojewódzkich i lokalnych. W wyniku prowadzonych działań kontrolnych funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli: 1 182,78 kg tytoniu, 15 178 sztuk papierosów, 2 770 sztuk e-papierosów oraz 102 011 ml płynu do e-papierosów. Podczas kontroli funkcjonariuszom SCS pomagał pies służbowy Prada, szkolony do wykrywania wyrobów tytoniowych. Szacunkowa wartość ujawnionych towarów wynosi ponad 1,3 mln. zł.
Gdyby wyroby trafiły do nielegalnego obrotu, straty dla budżetu państwa wyniosłyby blisko 2,5 mln. zł, z tytułu niezapłaconego podatku akcyzowego oraz VAT. Dodatkowo, podczas jednej z kontroli na terenie zielonogórskich sortowni, funkcjonariusze SCS, oprócz tytoniu i e-papierosów, znaleźli produkty anaboliczne w tym: 205 ml płynu, 400 szt. tabletek i 5 fiolek.
Uwaga na nielegalne wyroby tytoniowe
Nielegalne papierosy i e-papierosy mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia. Produkty niewiadomego pochodzenia mogą zawierać szkodliwe substancje, w tym metale ciężkie oraz niekontrolowane dawki nikotyny. Brak nadzoru nad ich produkcją i dystrybucją zwiększa ryzyko dla konsumentów.
KAS chroni konsumentów
Działania Krajowej Administracji Skarbowej mają na celu ograniczanie szarej strefy oraz nielegalnego obrotu wyrobami akcyzowymi. Każde ujawnienie takich towarów to realna ochrona zdrowia obywateli oraz bezpieczeństwa rynku.
Kary
Posiadanie, handel oraz przemyt wyrobów tytoniowych bez wymaganych znaków akcyzy są przestępstwem. Grozi za to wysoka kara grzywny, a w przypadku większych ilości także kara pozbawienia wolności do 3 lat.
Karalne jest również podejmowanie czynności zmierzających do nabycia nielegalnych wyrobów akcyzowych, np. poprzez zamówienia internetowe lub telefoniczne. W takich przypadkach grozi kara grzywny nawet do blisko 97 tys. zł.

Napisz komentarz
Komentarze