Temat bezpieczeństwa w centrum miasta wielokrotnie pojawiał się już na łamach naszego portalu. Mieszkańcy od dłuższego czasu zwracają uwagę na osoby przebywające w okolicach Arsenału i pobliskich ulic. Choć w ostatnich miesiącach coraz częściej można zauważyć w tym rejonie patrole straży miejskiej oraz policji, problem – jak twierdzą mieszkańcy – nadal powraca.
Kilka dni temu o nieprzyjemnej sytuacji poinformowała nas pani Marlena. Do zdarzenia doszło około godziny 7 rano, gdy kobieta udała się do jednego z bankomatów znajdujących się w centrum miasta.
– Około godziny 7 rano udałam się do bankomatu, musiałam dokonać wypłaty gotówki. Nie lubię chodzić do tego bankomatu w centrum, ponieważ wiele razy miałam nieprzyjemne sytuacje, że ktoś mnie zaczepiał. Kiedy już dokonałam wypłaty gotówki i szłam w stronę centrum, na drodze stanęła mi kobieta. Mimo plusowych temperatur była w grubszej kurtce i butach zimowych. Chciałam pójść dalej, ale ona jakby zaszła mi drogę i zapytała, czy mam 10 złotych. Powiedziałam, że nie mam. Ona stwierdziła, że kłamię, bo widziała, że wybieram pieniądze. Nadal powiedziałam, że nie mam, ominęłam ją i poszłam dalej. Kobieta mnie zwyzywała i chyba chciała opluć – relacjonuje nasza czytelniczka.
Jak przyznaje pani Marlena, problem szczególnie widoczny jest w godzinach porannych. Jej zdaniem po południu w okolicy częściej pojawiają się służby, jednak rano mieszkańcy nadal spotykają osoby zaczepiające przechodniów.
To kolejny sygnał od mieszkańców dotyczący sytuacji w centrum miasta. W przesyłanych do redakcji wiadomościach często pojawiają się informacje o zaczepianiu przechodniów, spożywaniu alkoholu w miejscach publicznych czy grupach osób przesiadujących w rejonie Arsenału.
Mieszkańcy podkreślają, że centrum powinno być miejscem, w którym każdy może czuć się bezpiecznie niezależnie od pory dnia. Zwracają uwagę, że choć działania służb są widoczne, problem nadal nie został całkowicie rozwiązany.
W przypadku sytuacji, które mogą stanowić zagrożenie lub powodować poczucie niebezpieczeństwa, mieszkańcy powinni informować odpowiednie służby. Dzięki zgłoszeniom możliwa jest szybsza reakcja patroli oraz monitorowanie miejsc, które regularnie wskazywane są przez mieszkańców jako problematyczne.

Napisz komentarz
Komentarze