Skala przedsięwzięcia jest ogromna. Jak podkreślił premier, chodzi o inwestycję wartą „dobrze ponad 20 miliardów złotych” i zaplanowaną na kilkadziesiąt lat.
— W Polsce warto inwestować, nawet jeśli te inwestycje są liczone na całe dekady — mówił Donald Tusk.
Dla województwa lubuskiego oznacza to nie tylko prestiż i obecność na gospodarczej mapie Europy. To przede wszystkim realna szansa na nowe miejsca pracy, rozwój lokalnych firm, większe wpływy do samorządów i silny impuls dla całego regionu.
Szczególnie ważny jest społeczny wymiar projektu. Premier zwrócił uwagę na pomysł utworzenia Lubuskiego Funduszu Młodego Pokolenia. To inicjatywa, dzięki której z inwestycji mają korzystać nie tylko firmy i instytucje, ale również mieszkańcy regionu — zwłaszcza najmłodsi.
— Inwestycja ma również ważny wymiar społeczny. Duża firma giełdowa, która będzie prowadzić wydobycie miedzi w województwie lubuskim, zapowiada powołanie Lubuskiego Funduszu Młodego Pokolenia. Ma on wspierać młodych Lubuszan w rozwoju i tworzyć dla nich nowe możliwości. To połączenie biznesu z odpowiedzialnością społeczną pokazuje nowy kierunek działania, który bardzo nas cieszy — powiedziała obecna na spotkaniu poseł Krystyna Sibińska i dodała:
- Kluczowa jest synergia między społecznością lokalną, społecznością regionalną a inwestorem
Zgodnie z zapowiedziami, dzieci i młodzież z województwa lubuskiego mają stać się beneficjentami funduszu, który będzie związany z przyszłym funkcjonowaniem kopalni. To rozwiązanie ma sprawić, że mieszkańcy będą czuli się współgospodarzami tego przedsięwzięcia, a nie tylko obserwatorami wielkiej inwestycji.
Donald Tusk mówił wprost, że najwięcej na projekcie powinni skorzystać ci, którzy będą żyli najbliżej tej inwestycji.
— Beneficjentami, tymi, którzy powinni się najbardziej cieszyć i korzystać na tej inwestycji, powinni być mieszkańcy — zaznaczył premier.
Planowana inwestycja może więc oznaczać dla Lubuskiego coś więcej niż tylko wydobycie miedzi i srebra. To szansa na rozwój gospodarczy, zatrzymanie młodych ludzi w regionie, wzmocnienie lokalnych firm i budowanie poczucia, że wielki przemysł może działać razem ze społecznością lokalną.
Jeżeli zapowiedzi zostaną zrealizowane, województwo lubuskie może stać się jednym z kluczowych miejsc na surowcowej mapie Polski i Europy.
Dziękujemy że jesteś z nami

Napisz komentarz
Komentarze