Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 24 czerwca 2026 08:37
Reklama

Kontuzje w Stali Gorzów. Piotr Paluch mówi o stanie zdrowia zawodników

Gezet Stal Gorzów pojechała na mecz do Wrocławia bez Jacka Holdera i Adama Bednara. Obaj zawodnicy ucierpieli w miniony weekend. Przed spotkaniem z Betard Spartą Wrocław trener Piotr Paluch przekazał informacje o ich stanie zdrowia.
Kontuzje w Stali Gorzów. Piotr Paluch mówi o stanie zdrowia zawodników

Gezet Stal Gorzów musiała radzić sobie we Wrocławiu bez dwóch ważnych zawodników. W składzie na mecz z Betard Spartą zabrakło Jacka Holdera oraz Adama Bednara. Obaj ucierpieli w miniony weekend podczas startów w innych zawodach.

Jack Holder doznał urazów podczas sobotniego Grand Prix na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. To właśnie tam Stal rozgrywała kolejne ligowe spotkanie. Przed meczem trener gorzowskiej drużyny Piotr Paluch odniósł się do stanu zdrowia Australijczyka.

– Jack w środę będzie miał zabieg ręki i na tym skupiamy się najbardziej, bo to najpoważniejsza kontuzja. Ma jeszcze uraz kostki, stłuczenie odcinka krzyżowo-lędźwiowego w okolicach kości ogonowej, ale ona człowiekowi nie jest potrzebna, więc to są dość lekkie urazy. Jack zapewnił, że wróci jeszcze silniejszy po kontuzji. Wierzymy w to i trzymamy kciuki – tłumaczył na antenie Canal+ trener Stali.

Słowa szkoleniowca są istotne, bo po upadku Holdera pojawiały się dyskusje dotyczące możliwych dodatkowych urazów wewnętrznych. Takie informacje mogłyby oznaczać dla zawodnika koniec sezonu. Z wypowiedzi Piotra Palucha wynika jednak, że najpoważniejszym problemem jest uraz ręki, który wymaga zabiegu.

Na powrót Australijczyka do składu trzeba będzie poczekać. W klubie liczą jednak, że zawodnik wróci do jazdy po kontuzji i ponownie pomoże drużynie w najważniejszej części sezonu.

Lepsze informacje dotyczą Adama Bednara. Czech ucierpiał w półfinale Indywidualnych Mistrzostw Europy do lat 19. Zawodnik ma wybity bark, ale według trenera sytuacja zmierza w dobrym kierunku.

– U Adama jest wybity bark, ale wszystko jest na dobrej drodze. Jest tejpowany. Ma także tzw. puszorek. Dwie rehabilitacje dziennie i na niedzielę powinien być gotowy na mecz w Lesznie – przekonywał Piotr Paluch.

To oznacza, że Bednar może wrócić do składu już w najbliższy weekend. W Gorzowie liczą, że młody zawodnik będzie gotowy na wyjazdowe spotkanie w Lesznie.

Kontuzje Holdera i Bednara to duży problem dla Stali, szczególnie w okresie ważnych ligowych meczów. Sztab szkoleniowy musi reagować na sytuację kadrową i jednocześnie czekać na powrót zawodników do pełnej dyspozycji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama