Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 20:27
Reklama

Inicjatywa obywateli ratuje drzewa?!

Takiej inicjatywy w Gorzowie jeszcze nie było. Mieszkańcy zebrali 2155 podpisów pod petycją przeciwko wycince drzew wzdłuż Kłodawki.
Inicjatywa obywateli ratuje drzewa?!
fot. Olha Burko

W maju podjęto decyzję o wycince 43 drzew wzdłuż Kłodawki. Jak twierdzi Urząd Miasta, decyzja była podyktowana zagrożeniem dla życia i mienia mieszkańców korzystających z pobliskich ścieżek oraz placów zabaw.

Magnetofon ZK-120, 1968 rok „A jednak działa!”

Na tę decyzję bezzwłocznie zareagowali mieszkańcy Gorzowa. Około trzy tygodnie temu powstała petycja adresowana do prezydenta Jacka Wójcickiego o interwencję w sprawie planowanej wycinki drzew wzdłuż Kłodawki. 20 czerwca została oficjalnie złożona. Podpisało się pod nią aż 2155 osób (z czego 1223 było w formie papierowej)

W petycji zawarli prośbę o ponowne podjęcie rozmów z instytucjami, które brały udział w procedurze wyrażenia zgody, a także przekonanie tych instytucji do ponownego rozpoznania sprawy; oceny stanu drzew; weryfikacji, które drzewa nadają się faktycznie do wycięcia, a które można i trzeba uratować.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

 

 

Gorzowski szpital zaprasza do współpracy uchodźców wojennych z Ukrainy. W lecznicy od lat pracują obywatele tego kraju, jednak ze względu na braki personalne i coraz więcej ukraińskojęzycznych pacjentów, potrzeby w tym zakresie rosną.

Podkreślono, że drzewa produkują niezbędny do życia tlen, neutralizują zanieczyszczenie powietrza, obniżają temperaturę, chronią w czasie ulewnych deszczy poprzez pochłanianie wody oraz są schronieniem dla wielu zwierząt i ptaków. Wzbogacają krajobraz miasta, a także rzucają cień, który chroni przechodniów i wydłuża trwałość ścieżek asfaltowych.

„Kilkudziesięcioletnie dorodne drzewa są nieocenionym elementem krajobrazu naszego miasta. Kilka sztuk rzeczywiście wymaga wycinki, niemniej większość z ponumerowanych drzew jest żywa, posiada listowie, kwitnie oraz wygląda na solidnie posadowione w gruncie. Drzewa te od dziesiątek lat opierają się wiatrom.” – czytamy w petycji.

Do sprawy dołączyli się radni: Marta Bejnar-Bejnarowicz, Paulina Szymotowicz, Anna Kozak oraz Krzysztof Kochanowski. Podzielili opinię mieszkańców, napisali interpelacje:

„Apelujemy o monit w celu zapobieżenia wycince drzew, niezwłocznej ponownej oceny kondycji fitosanitarnej drew, a ze względu na wyjątkową wartość środowiskową i krajobrazową, podjęcia działań ratunkowych (np. podpory, usunięcie wyłącznie posuszu, uformowanie koron w sposób przywracający statykę) oraz opracowanie plan nasadzeń zastępczych w tej okolicy w miejsce drzew, których usunięcie będzie konieczne.”

 

Prezydent ugnie się pod naciskiem radnych?

 

Inicjatorem działania obywateli jest grupa na portalu Facebook „STOP wycince drzew w Gorzowie”. Grupa istnieje od grudnia 2016 roku i liczy ponad 1100 osób. To właśnie jej członkowie zbierali podpisy, a także złożyli wczoraj dokument w Urzędzie Miasta. Poinformowali o tym w poście, który spotkał się z falą pozytywnych komentarzy.

„Wiemy, że w międzyczasie Prezydent zorganizował spotkanie z pracownikami Wód Polskich, wiemy też że planuje jakieś nasadzenia zastępcze (jak mu budżetu starczy). Ale my nie chcemy działań ad hoc, bo akurat temat grzeje w mediach. Chcemy planowego i poważnego podejścia do zieleni w mieście. I powiemy o tym więcej już w środę, na sesji Rady Miasta.”

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dziękujemy, że jesteś z nami


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama