Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 9 września 2026 08:24
Reklama

Stadion im. Edwarda Jancarza zyskał sponsora tytularnego. Historyczna zmiana

To moment, który przechodzi do historii gorzowskiego sportu. Po miesiącach rozmów, analiz i spekulacji, stadion im. Edwarda Jancarza w Gorzowie Wielkopolskim zyskał sponsora tytularnego. Choć patron – legendarny żużlowiec – nadal pozostanie częścią nazwy obiektu, to od teraz stadion funkcjonować będzie pod nową, komercyjną nazwą.
Stadion im. Edwarda Jancarza zyskał sponsora tytularnego. Historyczna zmiana

Stadion GBS Gorzów im. Edwarda Jancarza od teraz tak będzie się nazywał obiekt. Umowa sponsorska została podpisana na 5 lat. 

Zmiana została przypieczętowana w piątek 18 kwietnia podczas briefingu prasowego przed bramą główną stadionu. W wydarzeniu udział wzięli prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki oraz prezes zarządu firmy, która została nowym sponsorem tytularnym. To właśnie to przedsiębiorstwo, będące jednym z głównych sponsorów Stali Gorzów, będzie widnieć w oficjalnej nazwie stadionu.

Przygotowania do zmiany nazwy rozpoczęły się dzień wcześniej. W środę, 17 kwietnia, na miejscu pojawił się dźwig, który zdemontował dotychczasową tablicę z nazwą stadionu. W czwartek zawisł nowy szyld – na razie zasłonięty czarnym materiałem, budząc ciekawość przechodniów i kibiców. Oficjalne odsłonięcie nastąpiło następnego dnia rano.

To pierwszy taki przypadek w historii obiektu, który od lat jest nie tylko domem gorzowskiej Stali, ale też jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na żużlowej mapie Polski. Stadion pozostaje własnością miasta Gorzowa i jest zarządzany przez Ośrodek Sportu i Rekreacji (OSiR).

Wprowadzenie sponsora tytularnego to również ukłon w stronę nowoczesnych trendów marketingowych, które coraz częściej stosowane są w sporcie – także na poziomie lokalnym.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zibi4611 18.04.2025 10:23
No i super panowie działajcie tak dalej

Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Od 7 września kierowcy mogą spotkać na drogach wojskowe kolumny i transporty ciężkiego sprzętu. Ma to związek z przygotowaniami do ćwiczeń „Czarny Obrońca-26”, które zaplanowano od 14 do 24 września. Wojsko podkreśla, że zwiększony ruch pojazdów wojskowych jest elementem szkolenia i nie oznacza podwyższonego zagrożenia.Manewry będą prowadzone m.in. na terenie województw lubuskiego, pomorskiego i zachodniopomorskiego. Ćwiczenia obejmą również działania na morzu oraz w polskiej przestrzeni powietrznej.Za organizację przedsięwzięcia odpowiada Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, a główną jednostką uczestniczącą w ćwiczeniach będzie 11 Dywizja Kawalerii Pancernej. W działania zaangażowani zostaną żołnierze Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych oraz Marynarki Wojennej.Jednym z elementów szkolenia jest przemieszczanie wojsk i sprzętu pomiędzy poszczególnymi rejonami ćwiczeń. Dlatego już od 7 września na drogach mogą pojawiać się kolumny pojazdów wojskowych.Kierowcy powinni w ich pobliżu zachować szczególną ostrożność. Wyprzedzanie wojskowej kolumny jest dozwolone, ale cały manewr powinien zostać wykonany bezpiecznie i bez wjeżdżania pomiędzy poszczególne pojazdy. Należy również zachować odpowiedni odstęp i stosować się do poleceń służb zabezpieczających przejazd. Mieszkańcy proszeni są, aby nie publikować w internecie zdjęć i nagrań pokazujących przemieszczanie wojsk, a przede wszystkim nie podawać w czasie rzeczywistym lokalizacji, tras przejazdu czy szczegółów dotyczących sprzętu. Data dodania artykułu: 08.09.2026 13:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama