Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 17:02
Reklama

Pędził 160 km/h na „90-tce”! Wpadł dzięki Krajowej Mapie Zagrożeń

O skuteczności Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa przekonał się kierujący audi, który pędził na 90 z prędkością 160 kilometrów na godzinę. Niebezpieczną jazdę przerwali policjanci ze strzeleckiej drogówki, którzy weryfikowali zagrożenie zgłoszone na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Dzięki niemu oraz skutecznej pracy policjantów w porę udało się przerwać nieodpowiedzialną jazdę.
Pędził 160 km/h na „90-tce”! Wpadł dzięki Krajowej Mapie Zagrożeń

Dzięki zgłoszeniom naniesionym na Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa policjanci otrzymują informacje o miejscach, w których może dochodzić do łamania prawa. Bardzo często są to zgłoszenia związane z przekroczeniem prędkości. Aby skorzystać z mapy wystarczy komputer z dostępem do internetu. Po uruchomieniu aplikacji zaznaczamy miejsce oraz rodzaj zagrożenia. Następnie zgłoszeniem zajmują się policjanci, którzy sprawdzają, czy rzeczywiście na wskazanym przez mieszkańców miejscu dochodzi do łamania prawa.

Tak było również w przypadku zgłoszenia dotyczącego przekroczenia prędkości na drodze wojewódzkiej numer 156. Weryfikacją zgłoszenia zajęli się mundurowi z drogówki. Policjanci zauważyli osobowe audi, którego kierowca jechał z dużą prędkością. Policyjne urządzenie do pomiaru prędkości wskazało, że kierowca osobówki pędził 160 kilometrów na godzinę na przysłowiowej „90-tce”. Po zatrzymaniu do kontroli okazało się, że za kierownicą siedział 27-letni mężczyzna. Mundurowi ukarali kierowcę mandatem w kwocie 2 tysięcy złotych i 14 punktami karnymi.

To kolejne potwierdzenie, że Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa sprawdza się jako narzędzie, dzięki któremu mieszkańcy mają większy wpływ na bezpieczeństwo, a policjanci są w stanie jeszcze skuteczniej reagować na zagrożenia. Pamiętajmy jednak, że w przypadku zagrożenia życia i zdrowia lub potrzeby pilnej interwencji Policji Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa nie zastępuje numeru alarmowego w takim przypadku należy dzwonić na numer alarmowy 112.

Uważajcie na siebie!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Miejski Ekspress #203 Miejski Ekspress #203 W najnowszym odcinku #Miejskiego Ekpressu! Od 16 do 22 września Gorzów włączy się w Europejski Tydzień Mobilności, promując komunikację miejską i alternatywne formy transportu. Najwięcej atrakcji zaplanowano na 20 września, kiedy zajezdnia MZK przy ulicy Kostrzyńskiej otworzy się dla mieszkańców. W godzinach od 12.00 do 16.00 będzie można zajrzeć za kulisy pracy przewoźnika, przejechać autobusem przez myjnię, a także spróbować swoich sił za sterami tramwaju. Na miejsce będzie kursować specjalna linia BIS z osiedla Piaski, a autobusy mają odjeżdżać co 40 minut. Europejski Tydzień Mobilności zakończy 22 września Dzień bez Samochodu. Tego dnia komunikacja miejska w Gorzowie będzie bezpłatna dla wszystkich pasażerów. Do miasta wraca także festiwal poświęcony Renecie Landsberskiej. Ryneczek przy Jerzego ponownie ma wypełnić się lokalnymi smakami, muzyką, historią i atrakcjami związanymi z gorzowskimi tradycjami. Główną bohaterką wydarzenia będzie odmiana jabłoni mocno związana z historią miasta. Podczas festiwalu będzie można poznać jej dzieje oraz kupić certyfikowane sadzonki. W programie znajdą się również lokalne produkty, miód i inne atrakcje dla mieszkańców. Inneko rozpoczyna natomiast kolejną edycję konkursu „Zielona Szkoła – Zielone Przedszkole”. Szkoły i przedszkola z Gorzowa będą zbierać makulaturę, baterie i elektrośmieci, ucząc przy tym dzieci zasad segregacji odpadów i dbania o środowisko. Na najbardziej aktywne placówki czekają nagrody, w tym sprzęt, pomoce dydaktyczne i artykuły plastyczne. Konkurs rozpocznie się 1 października 2026 roku i potrwa do 30 czerwca 2027 roku. Data dodania artykułu: 11.09.2026 13:24
Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe zasady żywienia w szkołach i przedszkolach stały się kolejnym tematem politycznego sporu. Minister edukacji Barbara Nowacka przekonuje, że zmiany nie mają charakteru ideologicznego, lecz mają poprawić sposób odżywiania dzieci i ograniczyć problem nadwagi oraz otyłości. Od 1 września szkolne stołówki działają według nowych wytycznych przygotowanych przez Ministerstwo Zdrowia. W jadłospisach ma być więcej warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych, a mniej cukru, soli oraz części dań mięsnych. Nowe przepisy zostały dostosowane do aktualnych norm żywienia opracowanych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego . Resort zdrowia podkreśla, że chodzi przede wszystkim o poprawę jakości posiłków podawanych dzieciom i przeciwdziałanie narastającym problemom zdrowotnym. Zmiany wywołały jednak krytykę ze strony części opozycji. Mateusz Morawiecki ocenił, że nowe przepisy są przejawem ideologicznego podejścia do żywienia dzieci i ironizował, że zamiast tradycyjnych dań mięsnych uczniowie będą otrzymywać ich roślinne zamienniki. Do tych zarzutów odniosła się Barbara Nowacka. Minister edukacji przypomniała, że rozporządzenie zostało przyjęte wcześniej i przeszło konsultacje społeczne. Jej zdaniem spór wokół zdrowego żywienia dzieci jest przesadzony. Nowacka podkreśliła, że szkoły powinny promować zbilansowaną dietę opartą na lokalnych produktach, w tym żywności pochodzącej od polskich rolników. Zwróciła również uwagę, że kasze czy dania bezmięsne od dawna są częścią polskiej kuchni i nie są niczym nowym. Zdaniem minister kluczowe jest nie tylko to, co trafia na talerz, ale także sposób przygotowania posiłków. Jak zaznaczyła, zdrowe jedzenie nie musi być niesmaczne, a szkolna stołówka może jednocześnie uczyć dobrych nawyków żywieniowych i serwować dzieciom atrakcyjne dania. Data dodania artykułu: 11.09.2026 11:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama