Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:49
Reklama

Chciał podpalić Motel. Jest w rękach policji

Chciał podpalić Motel. Jest w rękach policji

Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie tymczasowym mężczyzna, który ukradł ze stacji 80 litrów paliwa, butlę gazową, a następnie próbował podpalić jeden z Moteli w przygranicznych Słubicach. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. 45-latek został błyskawicznie zatrzymany. Decyzją Sądu został aresztowany na najbliższe trzy miesiące.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 19 stycznia tuż przed północą na terenie Słubic. Ze zgłoszenia wynikało, że mężczyzna w jednym z Moteli oblał benzyną korytarze, pokoje oraz siebie i straszy podpaleniem. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zauważyli mężczyznę siedzącego na schodach z zapalniczką w ręku. W Motelu była wyraźnie wyczuwalna woń rozlanej benzyny. Policjanci podjęli próbę rozmowy z agresywnym mężczyzną.

Sytuacja była bardzo niebezpieczna. W każdej chwili mężczyzna mógł odpalić zapalniczkę i doprowadzić do tragedii. Policjanci nie odpuszczali cały czas prowadząc rozmowę z desperatem. W pewnym momencie wykorzystując nieuwagę agresora, policjanci obezwładnili go - powiedział mł. insp. Marcin Maludy,  Rzecznik Prasowy KWP w Gorzowie Wlkp.

 Jak ustalono 45- latek, który nie jest mieszkańcem powiatu słubickiego, wcześniej na stacji paliw ukradł 80 litrów benzyny, butlę gazową oraz inne substancje łatwopalne. Z pełnym kanistrem udał się do Motelu grożąc podpaleniem. Mężczyzna był trzeźwy, został przetransportowany karetką pogotowania na szpitalny oddział ratunkowy w Słubicach na konsultacje.

Podczas czynności procesowych mężczyzna został przesłuchany przez śledczych. Łącznie usłyszał trzy zarzuty. Związane są one ze sprowadzeniem bezpośredniego niebezpieczeństwa zagrażającego życiu wielu osób oraz mienia w wielkich rozmiarach, kradzieży zuchwałej oraz groźby uszkodzenia ciała. 45-latek decyzją Sądu został tymczasowo aresztowany na najbliższe trzy miesiące. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Dziękujemy że jesteś z nami


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama