Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:46
Reklama
Zmiany na rynku mieszkań

Chcesz sprzedać mieszkanie, zejdź z ceny. Robi tak coraz więcej osób

To dobra wiadomość dla tych którzy chcą kupić mieszkanie z drugiej ręki. Osoby sprzedające coraz częściej dostosowują ceny do słabnącego popytu i rosnącej liczby ofert. Żeby skusić klienta. Najtaniej jest w Gorzowie!

Najbardziej widoczne jest to w przypadku mniejszych mieszkań. W wielu miastach ich średnie ceny były niższe – wynika z danych portalu Nieruchomosci-online.pl za IV kwartał 2024 roku. 

Oznacza to, że niektórzy zrozumieli, że jeśli chcą sprzedać mieszkanie, muszą urealnić ceny. Jeśli ktoś miał gotówkę lub zdolność kredytową, ale zdecydował się poczekać z kupnem mieszkania, licząc na większą elastyczność sprzedających, to wydaje się, że wybrał słuszną strategię. 

Bo z grupy stolic województw wypadają kolejne miasta, w których ceny mieszkań rosną. Pod koniec ubiegłego roku na liście pozostały cztery: Wrocław, Rzeszów, Opole i Bydgoszcz.

Małe mieszkania taniej… 

W IV kwartale w segmencie kawalerek przeważał nastrój urealnienia cen ofertowych. Niektórzy właściciele najwyraźniej zrozumieli, że jeśli chcą sprzedać mieszkanie, to muszą bardziej dopasować cenę wyjściową do aktualnych, trudniejszych realiów rynkowych. 

ZI taką właśnie sytuacją mieliśmy do czynienia w ośmiu stolicach regionów: Białymstoku, Gdańsku, Katowicach, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Szczecinie i Warszawie. Średnie ceny ofertowe były tam niższe o 1-2 proc. do  maksymalnie 3-4 proc. 

W przypadku mieszkań 2-pokojowych przeważała stabilizacja. Dotyczyło to ośmiu miast wojewódzkich: Bydgoszczy, Kielc, Krakowa, Łodzi, Poznania, Rzeszowa, Torunia i Wrocławia. 

Spadek średniej ceny ofertowej na poziomie 2-3 proc. odnotowały natomiast Warszawa, Gdańsk, Gorzów Wielkopolski  i Lublin. 

W pozostałych analizowanych miastach średnia cena ofertowa wzrosła od 1 do 5 proc.

…duże dalej trzymają cenę

– Wygląda na to, że w ofercie pojawia się nieco mniej mieszkań z bardzo życzeniowymi cenami ofertowymi. Wśród niektórych sprzedających narastają obawy przed rzeczywistą korektą cen (już tych transakcyjnych) – mówi Rafał Bieńkowski z Nieruchomosci-online.pl. 

I dodaje: – Część właścicieli decyduje się więc od razu realniej podchodzić do ceny ofertowej, aby zwiększyć szansę na sprawną sprzedaż.  

Pewnym zaskoczeniem może być natomiast sytuacja widoczna w kategorii większych mieszkań. Jeśli chodzi o lokale 3-pokojowe – czyli teoretycznie trudniej sprzedawalne – wciąż przeważały wzrosty średniej ceny ofertowej. Tak działo się w 10 miastach. 

Klienci czekają na nowy program rządowy

O ile w IV kwartale właściciele mieszkań wciąż chętnie wystawiali na sprzedaż swoje nieruchomości, to zainteresowanie nimi było niższe niż w poprzednim kwartale. Liczba kontaktów na linii kupujący-sprzedający spadła aż o 15 proc. Dlaczego?

Oprócz wciąż utrzymujących się wysokich cen i drogich kredytów, duże znaczenie miała też – jak mówi Rafał Bieńkowski – niepewność związana z mglistymi zapowiedziami rządowego programu wsparcia kredytobiorców. 

Dopiero w grudniu pojawiła się oficjalna informacja Ministerstwa Rozwoju i Technologii, że kredytu 0 proc. nie będzie. Jednocześnie padła zapowiedź, że w 2025 r. zostanie ogłoszony alternatywny program.

Efekt? Część osób dalej nie wie, co robić, i wstrzymuje się z poszukiwaniem mieszkania.   

Dziękujemy że jesteś z nami


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama