Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 20:56
Reklama

Na wizytę u tych specjalistów pacjent może się nie doczekać

Kolejki do lekarzy stale się wydłużają. Gdzie sytuacja jest najtrudniejsza?
Na wizytę u tych specjalistów pacjent może się nie doczekać

Autor: Canva

Czas oczekiwania na wizytę do specjalisty różni się w zależności od regionu i metody zbierania danych. Niestety zarówno raporty NFZ-u, jak i Fundacji Watch Health Care (WHC) pokazują, że o szybkim dostępie do lekarza można jedynie pomarzyć.

Okuliści i neurolodzy na wagę złota

Z danych NFZ-u za II kwartał 2024 r. wynika, że liczba pacjentów stabilnych oczekujących na wizytę u okulisty wynosiła aż 474 761, co oznacza wzrost o 6115 osób w porównaniu z rokiem wcześniej. 

W przypadku pacjentów wymagających pilnej konsultacji największe kolejki zanotowano w poradniach neurologicznych – 64 170 osób (wzrost o 18 228).

Oto liczba pacjentów oczekujących w trybie pilnym:

  • neurologia: 64 170 osób (wzrost o 18 228),

  • chirurgia urazowo-ortopedyczna: 56 632 osób (wzrost o 16 639),

  • rehabilitacja dzienna: 53 723 osób (wzrost o 17 125),

  • kardiologia: 45 124 osób (wzrost o 8 347),

  • okulistyka: 38 712 osób (wzrost o 11 359).

W kategorii stabilnych przypadków najwięcej pacjentów czeka na wizyty w poradniach stomatologicznych (287 878), neurologicznych (265 057) i chirurgii urazowo-ortopedycznej (218 250).

Do lekarza dopiero za kilka miesięcy

Dane Fundacji WHC ujawniają jeszcze bardziej niepokojące tendencje. Kolejki do endokrynologów wydłużyły się średnio o 7 miesięcy, do chirurgów naczyniowych o 5,5 miesiąca, do reumatologów o 5,3 miesiąca, a do neurochirurgów o 4,8 miesiąca.

Dodatkowo w dziedzinach takich jak chirurgia plastyczna, angiologia i leczenie chorób metabolicznych średni czas oczekiwania wynosi odpowiednio 9, 7 i 4,6 miesiąca.

Do specjalisty trudno się dostać nawet w trybie pilnym

Mediana czasu oczekiwania na wizytę w poradniach specjalistycznych wzrasta. W II kwartale 2024 roku wynosiła:

  • okulistyka: 84 dni (o 8 dni więcej niż rok wcześniej),

  • neurologia: 71 dni (o 5 dni więcej),

  • chirurgia urazowo-ortopedyczna: 51 dni (o 3 dni więcej),

  • kardiologia: 96 dni (o 2 dni mniej),

  • endokrynologia: 178 dni (o 18 dni więcej).

W trybie pilnym czas oczekiwania również wzrósł:

  • neurolog: do 30 dni (w 2023 – 25 dni),

  • ortopeda: do 25 dni (w 2023 – 22 dni),
  • kardiolog: do 42 dni (w 2023 – 38 dni).

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama