Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 21:26
Reklama

Zwolnienie na kaca. Coraz więcej pracowników ma z tym kłopot

Szybko rośnie liczba zwolnień lekarskich z powodu kaca. Kosztuje to coraz więcej. I pracodawców, i budżet państwa.
Zwolnienie na kaca. Coraz więcej pracowników ma z tym kłopot

Autor: Canva

Takie L4 jest opatrzone kodem „C”. Dla niewtajemniczonych – niezdolność do pracy z powodu nadużycia alkoholu. Jak podał ZUS, w pierwszych 10 miesiącach tego roku było ich ponad 8 tys. 

Dla porównania – w całym 2023 roku takich przypadków było 6,6 tys. Dość szybko został, jak widać, ustalony nowy rekord. 

Najwięcej było ich w województwach: 

  • mazowieckim – 1,1 tys. (13,2 proc.), 
  • wielkopolskim – 916 (11,4 proc.), 
  • śląskim – 899 (11,2 proc.). 

Z danych ZUS wynika, że najczęściej L4 z kodem „C” dostarczają pracownicy w wieku 40-44 lata, a więc osoby w wieku średnim. 

Skala problemu jest dużo poważniejsza

Specjaliści zwracają uwagę, że te liczby mogą nie oddawać rzeczywistej skali problemu. Z tego powodu, że poza statystykami są osoby, które albo pracują na czarno, albo nie zgłaszają swoich problemów zdrowotnych związanych z alkoholem.

Kolejnym problemem, jaki wskazują eksperci, są koszty wynikające ze spożywania alkoholu w Polsce. Według Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom – jak podaje serwis 300gospodarka.pl – w 2024 roku wyniosły one ponad 93 mld zł. 

Dodatkowo leczenia chorób związanych z nadużywaniem alkoholu kosztowało ponad 500 mln zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama