Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 22:22
Reklama

To wierni usłyszą w Nowy Rok. Kościół idzie na wojnę z rządem Tuska

1 stycznia we wszystkich kościołach zostanie odczytane stanowisko episkopatu w sprawie lekcji religii w szkole.
To wierni usłyszą w Nowy Rok. Kościół idzie na wojnę z rządem Tuska

Autor: Canva

Treść komunikatu Konferencji Episkopatu Polski jest znana już od kilku dni, ale niekoniecznie sprawa została nagłośniona i zapewne nie wszyscy wierni poznali treść stanowiska. Ale to się zmieni, bo zostanie ono odczytane we wszystkich kościołach już 1 stycznia.

Religia w szkole. MEN realizuje swój plan

Chodzi o liczbę religii w szkole. MEN planuje, że od 1 września 2025 roku będzie to tylko jedna godzina tygodniowo. Kościół, co oczywiste, nie zgadza się na takie posunięcie. Chociaż tez dopuszcza myśl, że takie rozwiązanie będzie wchodziło w życie stopniowo. Resort jednak na to nie przystał.

Stąd właśnie odczytanie stanowiska w kościołach. A jest to dokument mocno krytykujący rząd Donalda Tuska.

List biskupów. Długa lista zarzutów

„W ostatnich miesiącach jesteśmy świadkami zakrojonego na szeroką skalę procesu zmian wprowadzanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej w organizacji lekcji religii w szkołach publicznych. Z tak dużymi zmianami mamy do czynienia po raz pierwszy od 1989 roku. Zarówno te, które zostały przyjęte od września 2024 roku, jak i zapowiadane na wrzesień 2025 roku, nie tylko w sposób jednoznaczny stoją w sprzeczności z przepisami wyższego rzędu, ale przede wszystkim są krzywdzące i dyskryminujące dla wielu uczniów i nauczycieli religii. Zmiany te godzą również w prawa rodziców i opiekunów do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami, co gwarantuje Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (art. 53)” – tak zaczyna się dokument.

Jest w nim także mowa o tym, że niewliczania oceny z lekcji religii do średniej ocen oraz łączenia klas podczas takich lekcji (co już ma miejsce) jest „szkodliwe z punktu widzenia wychowawczego”.

Biskupi uważają, że zmiany zostały wprowadzone w życie bez porozumienia wymaganego przez Ustawę o systemie oświaty. Powołują się przy tym na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego.

Kolejne zmiany, czyli liczbę lekcji religii, księża określają jako „dyskryminujące”. Punktują, że w tej kwestii też nie ma zawartego porozumienia z Kościołem, a wszystko to może prowadzić do „całkowitego wyeliminowania nauczania religii w polskich szkołach publicznych”.

Kościół chce powstrzymać te zmiany 

Kolejna sprawa to przewidywane zwolnienia katechetów i fakt, że nauczanie religii w szkole – jak pisze episkopat – uznawane jest za standard w zdecydowanej większości państw europejskich. To także wynik zmian wolnościowych w Polsce po 1989 roku.

„Dlatego też Kościół będzie podejmował dalsze stosowne kroki prawne mające na celu powstrzymanie wprowadzanych zmian” – zapowiadają biskupi.

I apelują: „Zachęcamy i prosimy rodziców oraz organizacje społeczne o zaangażowanie się w obronę uniwersalnych wartości i praw osób wierzących, które powinny być respektowane zawsze, niezależnie od politycznego kontekstu (...)”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama