Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 13:48
Reklama

Co drugi rodzic wyda na wyprawkę szkolną powyżej 500 zł

Bacznie obserwując losy podręcznika do historii i teraźniejszości, sprawdzamy przy okazji, jak wygląda tegoroczne przygotowanie do roku szkolnego. – Ruchu jeszcze nie ma. Klienci leżą nad morzem i łapią ostanie promienie słońca – żartuje kierownik jednego z zielonogórskich sklepów z artykułami biurowymi. Powrót z wakacji może się jednak okazać bolesny, bo wiele wskazuje na to, że słynne nadbałtyckie „paragony grozy” przeniosą się za chwilę do księgarń i sklepów z materiałami papierniczymi…
Co drugi rodzic wyda na wyprawkę szkolną powyżej 500 zł

Źródło: news.empik.com

Zeszyty podrożały od 30 do nawet blisko 40 procent, w porównaniu z rokiem ubiegłym. Cena za ryzę papieru ksero podskoczyła o ponad sto procent! To dużo dla portfeli rodziców. I nawet 300 złotowa szkolna wyprawka niewiele tu wskóra, bo według najnowszej edycji corocznego badania SW Research na zlecenie Empiku, co drugi rodzic wyda na wyprawkę szkolną powyżej 500 zł.  

Cena, jakość, wygląd. Jak wybieramy produkty?

Jak czytamy w opisie badań, aż 80% rodziców spodziewa się wydać na wyprawkę szkolną więcej niż rok temu – to wzrost o 18 p.p. Główną przyczynę większych wydatków rodzice upatrują w ogólnym wzroście cen (87% wskazań), jednak co drugi badany zauważył też większe potrzeby swojego dziecka (46% wskazań). Co trzeci respondent przeznaczy na wyprawkę dla jednego ucznia od 301 do 500 zł, a co czwarty – między 501 a 700 zł. Niemal ¼ ankietowanych wyda na ten cel powyżej 700 zł. Tylko 16% rodziców zamknie zakupy szkolne w kwocie do 300 zł.

Cena jest głównym kryterium wyboru wyprawki dla największej grupy respondentów (36%), jednak rodzice liczą się ze zdaniem podopiecznych – aż 89% kompletuje wyprawkę (przynajmniej częściowo) wspólnie z nimi. Im starszy uczeń, tym ma więcej do powiedzenia w kwestii wyboru konkretnych artykułów do szkoły. Ponad połowa nastolatków w wieku 13-15 lat decyduje o każdym elemencie wyprawki. Ogółem tylko co 10. opiekun ogranicza konsultacje z dzieckiem do pojedynczych produktów. Co więcej, prawie 50% badanych przyznało, że ich dzieci same poszukują informacji o przyborach szkolnych.

Źródło: news.empik.com
Przeprosić stary piórnik czy kupić nowy?

Blisko połowa badanych myśli o kupnie nowej wyprawki w całości. Ankieta wskazuje produkty z 10 różnych kategorii: zeszyty i notatniki, przybory piśmiennicze, ubrania i obuwie (np. na zajęcia sportowe), podręczniki oraz przybory plastyczne (bloki papieru, farby, flamastry, kredki etc.) – takie artykuły pojawiają się najczęściej na liście zakupów (ponad 70% wskazań). Ponad połowa opiekunów zamierza wymienić dziecku podstawowe elementy wyprawki: plecak i piórnik. Ponadto, w tym roku rodzice podchodzą do kompletowania wyprawki z mniejszą spontanicznością – w przypadku niektórych produktów, takich jak podręczniki, tornister czy odzież, wzrost liczby respondentów planujących zakupy z wyprzedzeniem sięga +7 p.p. rok do roku – czytamy.

Domowe miejsce pracy ucznia

Warto zaznaczyć, że przygotowania do nowego roku szkolnego obejmują nie tylko wyprawkę szkolną, ale również pokój ucznia. Podobnie jak rok temu, ponad połowa ankietowanych ma w planach uzupełnienie lub organizację miejsca do nauki od podstaw. Na liście zakupów najczęściej pojawiają się: krzesła i oświetlenie (po 52% wskazań), a także szafki oraz organizery do przechowywania (43% wskazań).

Dobra organizacja miejsca do nauki jest coraz bardziej istotna z roku na rok. W najnowszej edycji badania Empiku jeszcze więcej rodziców zadeklarowało, że ich dzieci najchętniej uczą się przy swoim biurku (70% wskazań, +5 p.p.), w ciszy i spokoju (68% wskazań, + 10 p.p.), bez niczyjej obecności (57% wskazań, +8 p.p.).

Źródło: news.empik.com


Off czy online?

Co trzeci ankietowany kupi produkty do szkoły wyłącznie w sklepach stacjonarnych, a co siódmy – tylko na platformach online. Niezależnie od kanału zakupu – online czy offline – na wybór konkretnego miejsca zakupów największy wpływ mają trzy czynniki: bogata i zróżnicowana oferta produktów, promocje oraz atrakcyjne ceny. W przypadku zakupów w Internecie dużą rolę odgrywają także wygodne metody płatności (47% wskazań) oraz czas dostawy (43% wskazań).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama