Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 17:23
Reklama

Hulajnogi elektryczne przeszkadzają mieszkańcom

Gorzowianie zwracają uwagę na źle zaparkowane hulajnogi elektryczne w mieście.
Hulajnogi elektryczne przeszkadzają mieszkańcom

Autor: gorzowskie.pl

Mieszkańcy coraz częściej jako formę transportu wybierają elektryczne hulajnogi. Jest to bardzo wygodna forma przemieszczania się po Gorzowie. Niestety hulajnogi stwarzają duży problem dla mieszkańców. Wiele osób uważa, że użytkownicy jednośladu nie dbają o nie i bezmyślnie rzucają, gdzie popadnie.

Hulajnogi zostawiane są na środku chodnika czy też na trawnikach między jezdniami. Taki widok nie jest nam obcy. Udaliśmy się w teren, aby zobaczyć czy rzeczywiście jest, aż tak „źle”. Zdanie mieszkańców się potwierdziło. W wielu miejscach hulajnogi były rzucone na poboczu i środku chodnika tym samym utrudniając przejście. 

Jak mówi nam mieszkanka Gorzowa pani Barbara – To jest nie do pomyślenia, że nikt z tym nic nie robi. Powinny być wysokie mandaty i kary dla osób, które nie dość, że niszczą sprzęt i zieleń to utrudniają poruszanie się po chodnikach czy ścieżkach rowerowych. Nie wspomnę o krajobrazie miasta – dodaje pani Barbara. 

Czy w Gorzowie skutecznie są wystawiane mandaty za złe parkowanie hulajnogi elektrycznej? Użytkownicy mimo wszystko zostawiają jednoślad w miejscach niedozwolonych. Osoby starsze i kobiety z wózkiem mogą mieć dużo większy problem, aby taką hulajnogę ominąć na wąskim chodniku. 

- Bardzo często zawalidroga. – umieszcza w komentarzu internautka z Gorzowa - Hulajnoga rzucona na środku chodnika, nie raz można jej nie zauważyć i się przewrócić. Taki pojazd powinien zostać ustawiony na chodniku lub trawniku nie powinien stać jako przeszkoda dla przechodniów – komentuje nasza czytelniczka pani Grażyna. 

Nic dziwnego, że mieszkańcy są zdenerwowani, skoro gdzie się nie spojrzy tam leży hulajnoga. Czy wy też wróciliście na to uwagę? 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama