Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 19:15
Reklama

Jak nie zginąć w lesie?

Każdego roku lubuscy policjanci podejmują kilkadziesiąt akcji związanych z poszukiwaniem zaginionych w lasach naszego regionu. Zatem oprócz koszyka, nie zapomnij o rozsądku i kilku zasad bezpieczeństwa, które mogą uratować Ci życie.
Jak nie zginąć w lesie?

Choć właściwy sezon na grzybobranie jeszcze się nie rozpoczął, w lubuskie lasy już ruszyli wszyscy Ci, którzy z utęsknieniem czekają na swoje ukochane spacery po lesie za grzybami. Z reguły eskapady te kojarzone są właśnie jako forma przyjemnie spędzonego czasu wolnego na łonie natury, która dodatkowo obdarowuje nas smakiem najlepszych gatunków grzybów. Dodając do tego piękno lubuskich lasów oraz uroczą aurę, powstaje duża pokusa i atrakcja. Z niej korzysta wielu. Ale największe zagrożenia dotyczą osób starszych, którzy bardzo często tracą orientacje w terenie lub też słabną. W tym roku już kilkanaście osób zaginęło w lasach regionu. Nie dla wszystkich powrót do domu okazał się możliwy.

Wybierając się do lasu niezbędnym dziś wydaje się posiadanie ze sobą naładowanego telefonu komórkowego. To absolutnie nadrzędna zasada bezpieczeństwa, mająca kluczowe znaczenie w późniejszym określeniu stanu bezpieczeństwa zaginionego. Sytuacja ta może decydować czy osoba potrzebująca pomocy po tym, jak zasłabła czy też straciła orientacje w terenie, otrzyma ją za kilka minut czy ta jednak nie dotrze na czas. Mówiąc wprost- naładowany telefon komórkowy może uratować nam życie. Pomocna może również okazać się latarka czy kamizelka odblaskowa. Światło z niej może zostać zauważone przez kordony Policji i innych służb prowadzące działania poszukiwawcze.

Teraz w lipcu słupek rtęci nawet w nocy jest jeszcze stosunkowo wysoki. Ale wraz z upływem letnich dni, temperatura może mocno spadać. Pamiętajmy zatem o tym, aby zabrać ze sobą odzież i nie doprowadzić do wychłodzenia organizmu. No i oczywiście prowiant.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kliknij aby odtworzyć

Kobiety, w tym mieszkanki Gorzowa, zaczynają przykładać coraz większą wagę do wspólnych rozmów o urodzie, o pochodzeniu i składzie kosmetyków, do spotkań w sieci i realu. Dziewczyny biorą też sprawy w swoje ręce i nierzadko robią z tego biznes. Temu wszystkiemu często towarzyszą ciekawe szkolenia i warsztaty rodzące nowe doświadczenia i przyjaźnie.

Warto również w miarę możliwości zapewnić sobie towarzystwo innych osób. Podczas wizyty w lesie bezwzględnie należy zapamiętać jak najwięcej szczegółów związanych z miejscem, w którym wchodziliśmy do lasu. Prawidłowym zachowaniem jest wcześniejsze uzyskanie informacji do jakiego nadleśnictwa należy obręb lasu, do którego chcemy się wybrać i zapisanie określonego numeru telefonu. Wychodząc z domu, należy poinformować naszych bliskich do którego lasu się wybieramy i określić, kiedy ma się zamiar wrócić. Szybka reakcja rodziny w przypadku zaginięcia bliskiej osoby w lubuskim już wielokrotnie okazywała się kluczowa dla zdrowia i życia zaginionego.

W przypadku zagubienia w lesie należy starać się dojść do duktu leśnego, a następnie podążać nim aż do skrzyżowania z kolejnym duktem. Tam powinny znajdować się specjalne kamienie oznaczone numerem. Podając ten numer bardzo szybko będzie można zlokalizować miejsce naszego pobytu. Można też zwrócić uwagę na miejsca, gdzie składowane jest wycięte drzewo. Na balach z reguły znajdują się tabliczki z numerem ewidencyjnym, co również może pomóc w zidentyfikowaniu tego miejsca.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama