Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 20:26
Reklama

PESA spóźni się z tramwajami

Producent tramwajów PESA poinformował, że z powodu sytuacji gospodarczej na świecie, przerwania łańcucha dostaw niezbędnych do produkcji tramwajów komponentów, nie są w stanie dostarczyć tramwajów do Gorzowa w deklarowanym wcześniej terminie.
PESA spóźni się z tramwajami
fot / Marta Jamińska

Fundusze unijne planowane na zakup miasto przeznaczy na inwestycje związane z infrastrukturą transportu niskoemisyjnego miasta w ramach realizowanego obecnie Projektu Transportowego. Trzeba tak postąpić, bo kończy się obecna unijna perspektywa i miasto mogłoby je stracić. Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej zgodziło się na tę propozycję. 

Sygnały z PESY, że pandemia i problemy gospodarcze na świecie mogą spowodować problemy
w terminowej dostawie tramwajów, dotarły do Gorzowa kilka tygodni temu. Miasto miało nadzieję, że Pesa sobie z nimi poradzi, ale dla bezpieczeństwa już wtedy poinformowało o tym Ministerstwo Infrastruktury i Polityki Regionalnej oraz z Centrum Unijnych Projektów Transportowych, bo zakup tramwajów ma unijne dofinansowanie.  

Przyczyny opóźnienia są obiektywne, więc ministerstwo zgodziło się, że pieniądze na zakup, Gorzów będzie mógł przeznaczyć na prowadzone obecnie inwestycje w infrastrukturę transportową.  

To niebagatelna kwota – około 25 mln złotych. Dzięki temu budżet miasta się zasili, uwolniony wkład własny z infrastruktury transportowej można będzie wydać na inne inwestycje.  

To rozwiązanie powinno zostać ostatecznie sfinalizowane w czwartek, bo wtedy przedstawiciele miasta spotykają się z przedstawicielami CUPT. 

Toczą się też rozmowy z PESĄ na temat aneksowania terminu umowy na dostawę tramwajów.
Na ten cel miasto otrzyma dofinansowanie, ale już w nowej perspektywie unijnej. W tej sprawie rozpoczęto już stosowne działania. 

– Ponieważ problemy PESY, mogły spowodować, że wykroczylibyśmy poza okres kwalifikowalności wydatków, więc uzgodniliśmy z ministerstwem, że pieniądze te przeznaczymy na gorzowską infrastrukturę transportu niskoemisyjnego – mówi Iwona Olek, wiceprezydent Gorzowa. – Jednocześnie nie zamykamy sobie drogi do nowych tramwajów, dotrą one do Gorzowa później niż się spodziewaliśmy – dodaje prezydent Olek. 

 

Dziękujemy, że jesteś z nami


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama