Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 października 2026 15:45
Reklama

Pobór wróci do Polski? Ci, których dotyczy najbardziej, są przeciw

Niemal połowa Polaków chce powrotu obowiązkowej służby wojskowej. Zupełnie inaczej patrzą na to młodzi. Ponad połowa osób w wieku 18-24 lata jest przeciw.

Dyskusja o przywróceniu obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej wraca wraz z napiętą sytuacją międzynarodową. Sondaż Opinia24 dla RMF FM pokazuje jednak, że Polacy są w tej sprawie mocno podzieleni.

Tak pobór do wojska dzieli dziś Polaków

Za przywróceniem poboru opowiada się 48 proc. badanych. Pozostawienia obecnego modelu zawodowej armii chce 38 proc., a 16 proc. nie ma zdania.

Wśród zwolenników obowiązkowej służby również nie ma pełnej zgody co do jej kształtu. 24 proc. wszystkich ankietowanych chciałoby, aby obejmowała wyłącznie mężczyzn, a 22 proc. uważa, że do wojska powinni obowiązkowo trafiać zarówno mężczyźni, jak i kobiety.

Najmłodsi nie chcą poboru

Najciekawsze są jednak różnice między poszczególnymi grupami. Najsilniejszy sprzeciw pojawia się tam, gdzie ewentualne przywrócenie poboru byłoby odczuwalne najbardziej bezpośrednio.

Wśród osób w wieku 18-24 lata aż 53 proc. sprzeciwia się obowiązkowej zasadniczej służbie wojskowej.

Przeciwko jej przywróceniu jest także 45 proc. badanych z wyższym wykształceniem i 44 proc. ze średnim. Wśród wyborców Koalicji Obywatelskiej sprzeciw deklaruje 47 proc.

Poparcie dla poboru spadło

Nowe badanie jest jeszcze ciekawsze, gdy zestawić je z sondażem przeprowadzonym dla RMF FM kilka miesięcy wcześniej.

W lutym za przywróceniem obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej opowiadało się 52 proc. ankietowanych. Teraz jest to 48 proc. Oznacza to spadek o 4 pkt proc.

Mimo trwającej debaty o bezpieczeństwie i sytuacji międzynarodowej nie widać więc rosnącego społecznego poparcia dla powrotu poboru. Przeciwnie – zwolenników takiego rozwiązania jest mniej niż na początku roku.

Poboru nie ma od kilkunastu lat

Ostatni pobór do zasadniczej służby wojskowej przeprowadzono w Polsce w 2008 roku. Ostatni żołnierze z obowiązkowego naboru opuścili jednostki w 2009 roku. Od tego czasu polska armia opiera się przede wszystkim na żołnierzach zawodowych oraz innych formach ochotniczej służby.

Nie oznacza to jednak, że obowiązkowa zasadnicza służba wojskowa całkowicie zniknęła z polskiego prawa.

Ustawa o obronie Ojczyzny przewiduje możliwość jej uruchomienia. Może to zrobić prezydent w drodze rozporządzenia, na wniosek Rady Ministrów. Obowiązkowa zasadnicza służba wojskowa trwałaby 9 miesięcy.

To także ważne rozróżnienie w kontekście trwającej co roku kwalifikacji wojskowej. Samo wezwanie przed komisję i określenie kategorii zdolności do służby nie oznacza powrotu poboru ani automatycznego wysłania do koszar.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama