Chciałoby się głośno powiedzieć: wreszcie! Po tygodniach tułaczki po Polsce piłkarze ręczni Aurum Gorzów w końcu zaprezentują się przed własną publicznością. W sobotę gorzowianie podejmą Sandra Spa Pogoń Szczecin w hicie siódmej kolejki Ligi Centralnej. Stawka będzie wysoka, bo na parkiecie spotkają się rozpędzony lider rozgrywek i jeden z głównych kandydatów do awansu do Lotto Superligi.
Kibice musieli uzbroić się w cierpliwość, ponieważ remont hali przy ulicy Szarych Szeregów wciąż nie dobiegł końca. W tej sytuacji Aurum zmuszone było rozgrywać kolejne spotkania na wyjazdach, przemierzając Polskę wzdłuż i wszerz. W sobotę sytuacja wreszcie się zmieni, choć gorzowianie nie wrócą jeszcze do swojego docelowego obiektu. Domowe starcie z Pogonią Szczecin odbędzie się gościnnie w hali I Liceum Ogólnokształcącego przy ulicy Puszkina. Dla miejscowych kibiców będzie to jednak długo wyczekiwana okazja, by na żywo dopingować swoją drużynę.
Dotychczasowe wyniki pokazują, że dalekie podróże nie przeszkodziły podopiecznym trenera Michała Nieradki w realizacji sportowych celów. Gorzowianie rozegrali pięć spotkań, ponieważ jedno z ich starć zostało przełożone na późniejszy termin, i wszystkie zakończyli zwycięstwami. Tym samym Aurum pozostaje jedyną drużyną Ligi Centralnej, która nie straciła dotąd ani jednego punktu. To znakomity początek sezonu i wyraźny sygnał, że zespół z Gorzowa celuje w ligowy top.
Przed tygodniem gorzowscy szczypiorniści udali się do Ciechanowa, gdzie zmierzyli się z miejscowym Jurandem. Spotkanie przez długi czas układało się po myśli gości, którzy kontrolowali przebieg rywalizacji. Prawdziwy pokaz siły zaprezentowali jednak po przerwie, kiedy zbudowali przewagę i ostatecznie zwyciężyli pewnie 22:30. Tak przekonujący triumf na trudnym terenie z pewnością dodał zespołowi pewności siebie przed gorzowską inauguracją.
Dotychczasowe wyniki jednak by się nie wydarzyły, gdyby nie postawa w bramce Krzysztofa Nowickiego. Golkiper na starcie kampanii znajduje się w kapitalnej formie, co również potwierdził w Ciechanowie.
- Dotychczasowy kalendarz trochę nam doskwierał, bo po takich wyjazdach o wiele ciężej jest się zregenerować, niż po meczu u siebie. Także czujemy w kościach te wszystkie wyjazdy. Również ich terminy nie były zbyt sprzyjające, bo jednak każdy piątkowy mecz wyjazdowy wiązał się z urlopem w pracy i dodatkowymi kosztami - opisuje specyficzny start rozgrywek Nowicki.
Domowa premiera Aurum nie mogła zapowiadać się bardziej interesująco. Do Gorzowa przyjedzie bowiem Pogoń Szczecin, która przed rozpoczęciem sezonu była wymieniana w gronie najpoważniejszych kandydatów do awansu do Superligi. Po sześciu rozegranych kolejkach szczecinianie zajmują jednak czwarte miejsce, a ich dorobek nie jest tak imponujący, jak można było oczekiwać.
Pogoń zdążyła już dwukrotnie zaznać goryczy porażki. Najpierw przegrała w Ciechanowie z Jurandem 24:22, a następnie uległa u siebie innemu zespołowi aspirującemu do awansu, Zagłębiu Lubin, 29:32. Zespół ze Szczecina nie może więc pozwolić sobie na kolejne potknięcie, jeśli chce utrzymać kontakt z ligową czołówką.
Nie wszystko funkcjonowało idealnie również przed tygodniem. Pogoń wprawdzie pokonała we własnej hali Grunwald Poznań 25:24, ale do przerwy przegrywała trzema bramkami, 8:11. Ostatecznie zdołała odwrócić losy spotkania i dopisać do swojego dorobku komplet punktów, jednak przebieg tej rywalizacji pokazał, że szczecinianie nie są przeciwnikiem pozbawionym słabości.
Historia ubiegłosezonowych spotkań przemawia na korzyść Pogoni. Jesienią szczecinianie zwyciężyli w Gorzowie 23:29, a w rewanżu ponownie okazali się lepsi, wygrywając minimalnie 32:31. Oba pojedynki pokazały, że rywalizacja tych zespołów potrafi przynieść sporo bramek i emocji do ostatnich minut.
Szczególną uwagę warto zwrócić na Igora Drzazgowskiego. W obu ubiegłorocznych starciach był on najlepszym strzelcem gorzowskiej drużyny. Tym razem kibice Aurum zobaczą go jednak po drugiej stronie parkietu, ponieważ zawodnik wystąpi już w barwach Pogoni Szczecin. Dla gospodarzy będzie to dodatkowy powód, by uważnie przyjrzeć się ofensywnym poczynaniom byłego kolegi z zespołu.
Sobotnie spotkanie zapowiada się zatem jako poważny test dla niepokonanego Aurum. Gorzowianie będą chcieli podtrzymać zwycięską serię, potwierdzić wysoką formę i przywitać się z własną publicznością w najlepszy możliwy sposób. Pogoń przyjedzie natomiast z zamiarem udowodnienia, że nadal należy do ścisłej czołówki ligi i może skutecznie walczyć o Superligę.
- Teraz czeka nas mecz u siebie, ale tylko połowicznie. Kibice będą nasi i na pewno nam pomogą, ale obiekt kompletnie nam nieznany. Ja osobiście na tej hali grałem może raz i to jeszcze w czasach technikum, czyli jakieś 15 lat temu. Trudno też określić kto będzie faworytem tego meczu, bo wyniki w Lidze Centralnej potrafią zaskakiwać z kolejki na kolejkę. Mogę stwierdzić dyplomatycznie, że na papierze faworytem będzie Pogoń, ale po ostatnich wynikach na faworyta wyrastamy my. Finalnie więc wychodzi na remis i zdecyduje forma dnia. My robimy swoje z tygodnia na tydzień i tę pracę widać już w wynikach. Nie spoczywamy jednak na laurach i chcemy być jeszcze lepsi - zapowiada sobotni hit bramkarz Aurum.
Jedno jest pewne: po tygodniach gry poza Gorzowem miejscowi szczypiorniści wreszcie będą mogli liczyć na wsparcie swoich kibiców. Czy atut gorzowskiego parkietu pomoże im zatrzymać kolejnego wymagającego rywala?
Mecz Aurum Gorzów – Pogoń Szczecin odbędzie się w sobotę, 24 października, o godzinie 15:00 w hali I LO przy ulicy Puszkina.
Aktualna tabela Ligi Centralnej.
| Drużyna | Mecze | Punkty | Bramki | |
| 1. | Aurum Gorzów | 5 | 15 | 149-135 |
| 2. | MKS Zagłębie Lubin | 6 | 14 | 217-189 |
| 3. | AZS AGH Kraków | 6 | 13 | 192-189 |
| 4. | Sandra Spa Pogoń Szczecin | 6 | 12 | 180-153 |
| 5. | SPR PURINA Kąty Wrocławskie | 6 | 12 | 201-198 |
| 6. | MKS Nielba Wągrowiec | 6 | 9 | 203-197 |
| 7. | ENERGA GWARDIA Koszalin | 6 | 9 | 185-184 |
| 8. | OX System KPR Żukowo | 5 | 9 | 160-163 |
| 9. | AKPR AZS AWF Biała Podlaska | 6 | 8 | 181-194 |
| 10. | Jurand Ciechanów | 6 | 7 | 165-171 |
| 11. | SMS ZPRP I Kielce | 6 | 6 | 209-208 |
| 12. | Siódemka Miedź Legnica | 6 | 5 | 163-182 |
| 13. | KPR Padwa Zamość | 6 | 3 | 171-202 |
| 14. | ENEA WKS Grunwald Poznań | 6 | 1 | 165-176 |
Do Orlen Superligi awans uzyska najlepsza drużyna, a drugi zespół w tabeli będzie miał prawo gry w barażach. Z Ligą Centralną pożegnają się dwie najsłabsze ekipy.
Dziękujemy, że jesteś z nami!

Napisz komentarz
Komentarze